Koszalińscy strażacy ratują kota

(qba)
Wóz strażacki dojechał właśnie na ul. Hanki Sawickiej w Koszalinie. Zwierzak wlazł na wysokie drzewo i potwornie miauczy.

O pomoc poprosili strażaków mieszkańcy jednego z bloków. Okazuje się, że to kotek, którego karmią i traktują jak "swojego" wszyscy.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Kochane kotki!!!!!!
G
Gość
walcie sie na kocie ryje !.
m
miau
W dniu 27.10.2009 o 10:36, Gość napisał:

No i dobrze ze nie wychodzą ,mniej będzie dziadostwa na ulicach !!


Ty jesteś gorszym dziadostwem niż te koty,prymitywie!
G
Gość
W dniu 27.10.2009 o 10:36, Gość napisał:

No i dobrze ze nie wychodzą ,mniej będzie dziadostwa na ulicach !!


Tak czytam co ty piszesz imbecylu to się wszystkie noże otwierają w kieszeniach. Dziadu specjalnej troski.
G
Gość
No i dobrze ze nie wychodzą ,mniej będzie dziadostwa na ulicach !!
D
Dyktatura
Skoro traktują kotka jak swojego to niech do do domu któryś z mieszkańców weźmie, bo inaczej na wiosnę kotka może już nie być. I nie próbujcie odsyłać go do schroniska, tam już nie ma wolnych miejsc, a kociaki które tam są chorują i najczęściej nie wychodzą z tego.
Dodaj ogłoszenie