Koszalińska debata o przedsiębiorczości

Marzena Sutryk
Północna Izba Gospodarcza zorganizowała w Koszalinie debatę o przedsiębiorczości z udziałem kandydatów na prezydenta miasta Piotrem Jedlińskim i Arturem Wezgrajem.
Północna Izba Gospodarcza zorganizowała w Koszalinie debatę o przedsiębiorczości z udziałem kandydatów na prezydenta miasta Piotrem Jedlińskim i Arturem Wezgrajem.
Północna Izba Gospodarcza zorganizowała w Koszalinie debatę o przedsiębiorczości z udziałem kandydatów na prezydenta miasta Piotrem Jedlińskim i Arturem Wezgrajem.

Każdy, kto chce zapoznać się z materiałem, może skorzystać z nagrania na www.gawex.pl.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jedliński wygrał wszystkie debaty

f
firma x

Koszalin musi dalej się rozwijać tak jak teraz. Głosuję na Jedlińskiego

G
Gość

Kolejna wygrana Jedlińskiego

w
właściciel firmy

Popieram Jedlińskiego

A
Antek

bo jedliński ma najlepszy i najbardziej realistyczny program bez obiecanek

G
Gość

z tego co mi wiadomo to przedsiębiorcy głosują na Jedlińskiego

G
Gość

Jedliński ma znakomity pomysł na miasto. Głosuję na niego

G
Gość

Wszystkie debaty wygrał Jedliński. Z całą rodziną głosujemy na niego.

G
Gość
W dniu 28.11.2014 o 14:12, gość2 napisał:

Dalsze urzędowanie Jedlińskiego to katastrofa dla miasta. Liczy się to, aby pomagać tym co pracują dla tego miasta i płacą w nim podatki. Jak władza samorządowa o to nie dba, to ludzie uciekają. Tak jak jest to teraz. Gdyby Koszalin nie wchłonął Jamna i Łabusza, to by się odsłoniło ile nas naprawdę ubyło.A ta władza nie dba o drobnego koszalińskiego przedsiębiorcę, bo taki pewnie nie da w ... Gdyby wspomagano nas od 12 lat, kiedy rządzi PO, to byśmy mieli porządne koszalińskie firmy w każdym segmencie. 

Dziadostwo, nie przedsiębiorcy, tylko kombinują, jak podpiąć się pod fundusze z budżetu. Żałosne to.

r
rniski
W dniu 27.11.2014 o 18:38, Gość napisał:

jak widzę tych  czubów to mi się flaki przewracają tylko prześcigają się barany jeden co to nie zrobi źeby bezrobocie spadło np. budki z lodami i frytkami przy Jamnie a drugi chwali się źe dzięki emigracji młodych ludzi z Koszalina bezrobocie zmalało w stosunku do roku ubiegłego :) pierzę obu i nie idę  na wybory!

Dokładnie, jeżeli mówimy poważnie o zmniejszeniu bezrobocia to mówimy o przyciągnięciu inwestycji wide elektrownia w Gąskach. Cała reszta to para w gwizdek. Inwestycje działają jak kula śnieżna, jedna przyciąga drugą. U nas niestety nie ma ŻADNEGO poważnego inwestora więc mamy biznes budkowo-frytkowy czyli taki na jaki stać odrobinę bogatszego Kowalskiego.

g
gość2

Dalsze urzędowanie Jedlińskiego to katastrofa dla miasta. Liczy się to, aby pomagać tym co pracują dla tego miasta i płacą w nim podatki. Jak władza samorządowa o to nie dba, to ludzie uciekają. Tak jak jest to teraz. Gdyby Koszalin nie wchłonął Jamna i Łabusza, to by się odsłoniło ile nas naprawdę ubyło.

A ta władza nie dba o drobnego koszalińskiego przedsiębiorcę, bo taki pewnie nie da w ... Gdyby wspomagano nas od 12 lat, kiedy rządzi PO, to byśmy mieli porządne koszalińskie firmy w każdym segmencie.
 

G
Gość
W dniu 28.11.2014 o 08:46, jan napisał:

Pan jedliński bardzo nie lubi tych, dzięki którym siedzi na tym stołku a więc przedsiębiorców. Przykładem jest zlikwidowanie wielu miejsc pracy na Manhatanie i nie mylić tu z Chinczykami.  Wydawanie zgody na powstawanie nowych Biedronek, których jest już 15 w Koszalinie a dzięki temu niszczy wiele drobnych zakładów handlowych, usługowych i produkcyjnych. A jak świat światem to najwięcej przychodów do budżetu dają te małe zakłady. On woli, żeby Portugalczyk wywoził pieniądze z biedronek do swego kraju. 

A nie liczy się to, że mieszkańcy Koszalina mogą w Tesco, czy w marketach typu Netto, Lidl, Biedronka mogą kupować żywność i inne towary znacznie taniej, niż w czasach, kiedy blokowano inwestycje w markety? W końcu mieszkańcy Koszalina, szczególnie mało zarabiający korzystają z konkurencji w handlu.

G
Gość

Tylko przedsiębiorcy -mali i duzi wiedzą jak trudno prowadzić firmę.Pan Jedliński nigdy firmy nie miał a Wezgraj miał ale w swoich oświadczeniach zawsze pisał o stratach w swojej firmie czyli nie umiał wypracować zysku.Obaj są niewiarygodni w tym co mówią.

Brak jest wizji długofalowego rozwoju dla Koszalina aby ożywić nasz region.Myślę że tak jak Kołobrzeg powinniśmy postawić na turystykę.Poprzez jezioro Janmo do morza i to najszybciej jak się da.Tylko wtedy będzie praca.NIe ma innego wyjścia.Strefa ekonomiczna jest mało istotna ponieważ Koszalin nie ma zysków z podatków od tych firm a zainwestował w nią olbrzymie pieniądze.W biznesie nic nie jest za darmo.Inne firmy muszą zapłacić więcej by wyszło na zero.To jest typowe rozdawnictwo dla wybranych.Brak jest dobrego menadżera dla Koszalina z odważną wizją.Wezgraja nie popieram bo go znam.Jedlińskiego poprę tlko niech jeszcze dynamiczniej pracuje dla miasta.

T
Tktoha

Ciekawa debata chociaż widać znaczne różnice w przygotowaniu i przede wszystkim doświadczeniu obu kandydatów. Pan Prezydent wie o czym mówi, ma konkretne plany i potrafi konsekwentnie je realizować. Pan Kandydat sam sobie strzelił w kolano podając przykład "pizzerni" jako biednego, niszczonego przez decyzje władzy przedsiębiorcy.. Niestety nie udało się to bo, jak potwierdził obecny na sali inny restaurator, jej obroty nigdy nie były większe! Konkurencja to nie zawsze zła rzecz. Mając do wyboru 4-5 restauracji w jednym miejscu jest większa szansa, że do każdej z nich ktoś zajrzy bo ogólnie ruch w tym miejscu będzie większy. Trzeba tylko trochę czasu na to i wszyscy będziemy się cieszyć i prosić o deptak :) Niedziela obowiązkowo na wybory a jak ktoś nie idzie to nie ma później prawa narzekać na to, że coś im się w Koszalinie nie podoba.

j
jan

Pan jedliński bardzo nie lubi tych, dzięki którym siedzi na tym stołku a więc przedsiębiorców. Przykładem jest zlikwidowanie wielu miejsc pracy na Manhatanie i nie mylić tu z Chinczykami.  Wydawanie zgody na powstawanie nowych Biedronek, których jest już 15 w Koszalinie a dzięki temu niszczy wiele drobnych zakładów handlowych, usługowych i produkcyjnych. A jak świat światem to najwięcej przychodów do budżetu dają te małe zakłady. On woli, żeby Portugalczyk wywoził pieniądze z biedronek do swego kraju. 

Dodaj ogłoszenie