Kotwica Kołobrzeg w pełnym składzie

Jacek Wójcik jacek.wojcik@gk24.pl
W pierwszym meczu Bartek Diduszko rzucił Polonii 34 pkt.
W pierwszym meczu Bartek Diduszko rzucił Polonii 34 pkt. Fot. Jacek Wójcik
Koszykówka Ekstraklasa mężczyzn Polonia Azbud Warszawa - Kotwica Kołobrzeg. W Warszawie z Adamem Harringtonem i Bartoszem Diduszką.

Mimo porażki w derbowym meczu z AZS Koszalin, nastroje w Kotwicy Kołobrzeg są dobre.
Zespół pokazał, że potrafi zagrać z zębem i postawić opór znacznie wyżej notowanemu rywalowi.
W sobotę o godz. 16.00 w hali Koło przy ul. Obozowej 60 w Warszawie zmierzą się z tamtejszą Polonią Azbud.

Pierwszy mecz z Polonią, w Kołobrzegu, zakończył się porażką Kotwicy 89:91 (po dogrywce). Była to jedyna wygrana Polonii na wyjazdach (u siebie ma bilans 6-3, w tym wygrane w 4 ostatnich meczach). Kołobrzeżanie mieli czego żałować, bo przegrali spotkanie, w którym mieli już 18 punktów przewagi.

Zarówno do dogrywki, a w niej do zwycięstwa poloniści doprowadzili rzutami za 3 pkt.
Za każdym razem Kotwica miała czas, żeby odwrócić losy meczu, ale w decydujących momentach zawodził Darrell Harris. Kotwicy nie pomógł rewelacyjny występ Bartosza Diduszki, który zakończył spotkanie z rekordowym w karierze dorobkiem 34 pkt (13/15 z gry w tym 5/5 za 3 pkt).
Teraz kołobrzeżanie liczą na udany rewanż. Po raz pierwszy od dłuższego czasu powinni wystąpić w najsilniejszym zestawieniu.

Po długotrwałej kontuzji wraca Diduszko, wystąpi również zgłoszony już do rozgrywek Adam Harrington. Z Amerykaninem, który gra w stylu Michaela Kueblera z AZS, w Kołobrzegu wiążą duże nadzieje. Trener Paweł Blechacz wreszcie będzie miał w rotacji 8-9 zawodników, co daje już pole do manewru.

Polonia przed tygodniem przegrała dość wyraźnie z Polpharmą w Starogardzie Gdańskim (67:78). Stołeczny zespół nie potrafił zatrzymać świetnie dysponowanego Patricka Okafora (28 pkt, 7 zbiórek). Polonia popełniła również aż 18 strat, a Harding Nana dość szybko złapał 3 faule i nie wspomógł partnerów.

Najlepiej zaprezentowali się Eddie Miller (19 pkt, 4/8 za 3) i Mariusz Bacik (11 pkt, 6 zb.).
Nierówno grał eks-kołobrzeżanin Brandun Hughes (15 pkt, po 5 zb. i asyst, ale i 5 strat), z kolei Josh Alexander niewiele wniósł do gry (5 z 7 pkt z osobistych). Wymienieni zawodnicy stanowią o sile Polonii. Kołobrzeżanie nie powinni też zapomnieć o Aleksandrze Perce, który właśnie przeciwko nim rozegrał najlepszy mecz w PLK (20 pkt, 9/12 z gry).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie