Kotwica przegrała

RedakcjaZaktualizowano 
Polonia SPEC Warszawa pokonała wysoko Kotwicę Kołobrzeg 90:62 w ostatnim spotkaniu trzeciej kolejki spotkań Dominet Bank Ekstraligi.

W zaległym spotkaniu trzeciej kolejki DBE Polonia podejmowała Kotwice Kołobrzeg. Można było się przed meczem zastanawiać czy stołeczny zespół podniesie się po przegranej w Tarnowie przed tygodniem. Po początku meczu można było odnieść wrażenie, że nie. Ale sport jak życie jest nie przewidywalny. Mecz zaczął się od prowadzenie Kotwicy 0:7. Po 4 minutach i 11 sek. Po akcji 2+1 Tomasza Ochońki i kontrze Avlijevasa zespół Wojciecha Kamińskiego prowadzi 14:10.Warszawski zespół skuteczniejsze akcje, niż w meczach ze Stalą czy Unią co dawało im kolejne punkty. W zespole ze stolicy zadebiutował Kenny Walker zastępujący Jeffa Sterna. Zadebiutował od razu w pierwszej piątce kryjąc Rafała Bigusa, pokazał kilka dobrych zagrań, ale z dużo potężniejszym centrem Kotwicy przegrywał wiele podkoszowych pojedynków. Zresztą, co tu ukrywać. Bigus pokazał się jak z dobrej strony zdobywając 22 punkty (10/15 za 2 i 2/8 za 1) oraz 7 zbiórek. W zespole Polonii brylowała trójka Hudson-Alijevas-Reynolds. Ukoronowaniem meczu może być akcja tych dwóch ostatnich. Klasyczny alley z 18 minuty był niczym z najlepszej dziesiątki takich zagrań z NBA. Od tego momentu Polonia pokazała szybką i kombinowaną gre, co dało jej po 34 minutach gry prowadzenie 83:53. Kotwica mając przewagę wysokich zawodników grała tylko Bigusem. Vitas i Djurić siedzieli na ławce cały mecz. - Nie było żadnych kontuzji, chciałem dać pograć tym, którzy są już dłużej w składzie - mówił po meczu trener Mariusz Karol. Ale czy na pewno gra podkoszowa kołobrzeżan miała tak wyglądać, że centrem przez wiele minut był … Sebastian Machowski?
Dzięki tak dużej przewadze w tym spotkaniu w DBE kolejnymi debiutantami Konrad Opalski i Artur Kijanowski. Ten ostatni zdobył nawet punkt.
Polonia mając szybszych zawodników decydowała się na dużo gry jeden na jeden. Po meczu uradowany Michał Przybylski cieszył się z wygranej. -Nie liczyłem na przegraną. Walczyliśmy mocno o tą wygraną. Mecz z Prokomem? To drużyna euroligowa. Oni mogą wystawić dwie równe piątki. Nic z tego, że mają przewagę pod koszami. Jedziemy tam powalczyć- mówił po meczu kapitan warszawskiego zespołu.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3