Kradli i wpadli - pomogło nagranie z monitoringu [wideo]

Marzena Sutryk marzena.sutryk@gk24.plZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Po naszej czwartkowej publikacji policjanci zatrzymali kobietę, która jest podejrzewana o kradzież. Chodzi o "bohaterkę" nagrania ze sklepowego monitoringu. Policjanci zatrzymali też dzięki monitoringowi innych sprawców.

W czwartek na łamach "Głosu" opisaliśmy dość oryginalny sposób walki ze złodziejami sklepowymi. Mianowicie, właściciel jednego z koszalińskich sklepów zamieścił w internecie krótki film. Widać na nim, jak para (kobieta i mężczyzna) pojawia się w jego sklepie. Kobieta wykorzystuje nieuwagę sprzedawczyni i podaje mężczyźnie torebkę, którą wzięła z półki. Mężczyzna znika ze sklepu.

W czwartek w godzinach popołudniowych policjanci z koszalińskiej komendy zatrzymali 35-letnią kobietę z Koszalina. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że to ta sama kobieta, która jest widoczna na nagraniu upublicznionym przez właściciela sklepu, a także przez nas na www.gk24.pl/wideo

35-latka przyznała się do zarzutów. Wiadomo też, że była w przeszłości karana za kradzieże. Można zakładać, że zatrzymanie mężczyzny, który towarzyszył jej w sklepie, to tylko kwestia czasu.
Ta sprawa to kolejny przykład na to, jak bardzo skuteczny może się okazać monitoring sklepowy w walce ze złodziejami. Wystarczy powiedzieć, że dzięki takim nagraniom koszalińscy policjanci zatrzymali właśnie także innych sprawców kradzieży - w czwartek para złodziei usłyszała w sumie jedenaście zarzutów. Ci zatrzymani to 19-letnia mieszkanka Koszalina oraz jej 20-letni znajomy. Na swoim koncie mają w ostatnich dniach dziewięć kradzieży. Większość z nich w tym samym sklepie, przy ul. Władysława IV. Złodziejska para była na tyle bezczelna, że wracała kilka razy w to samo miejsce, by wynosić kolejne gry komputerowe.

A wpadli na gorącym uczynku, po kradzieży kolejnych gier. Zatrzymani przez ochronę sklepu zostali przekazani w ręce policji. Sprawdzenie nagrań z monitoringu z tego sklepu, a także z innego, przy ul. Poprzecznej, skąd także wpłynęło zawiadomienie o kradzieży, pozwoliło ustalić, że para ma na swoim koncie więcej kradzieży. Przykłady? Raz wynieśli cztery gry komputerowe warte 320 zł, przy kolejnym podejściu tego samego dnia - trzy gry warte 240 złotych. Kolejna wizyta w sklepie to osiem gier za 640 złotych. Ten sam dzień - pięć gier na 400 złotych. Kolejne "odwiedziny", chwila nieuwagi ochrony i z półki zniknęło dzięki złodziejom kolejne osiem gier, w sumie za 700 złotych. Raz zdarzyło się, że zabrali też kawę, jakiś kubek. Łącznie straty podliczono na ok. 4 tys. złotych. Sprawcy usłyszeli zarzuty, za które staną przed sądem. Na razie zostali wypuszczeni do domu. Im także grozi do 5 lat więzienia.

Aktualizacja.

Policja zatrzymała późnym wieczorem mężczyznę,który jest podejrzewany o udział w kradzieży. Chodzi o mężczyznę,który wspólnie z zatrzymaną już kobietą odwiedził sklep,z którego wyniósł torebkę-zdarzenie zostało utrwalone przy pomocy sklepowego monitoringu, nagranie trafiło do internetu.

Czytaj e-wydanie »

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 22.08.2013 o 21:03, Gość napisał:

co to za sprzedawczyni szuka spodni w pięc minut a kilent stoi i czeka ta złodziejka chodzi niecierpliwi sie dotykaco chwile  bierze coś do ręki inie odstawia a ta tak zajęta szukaniem spodni i kątem oka nie widzi że tamta sobie chowa do torby a z ta torba to pzegięcie wzęła torbę prawie nad jej głową i nie odłoźyła dała kolesiowi  i tamta spodni szuka nawet nie zerknęła kto ze sklepu wychodzi właściciel; powinien zatrudnić kogoś obrotniejszego a nie dzieczynkę która typowych dźinsów nie potrafi znaleźć pare takich złodziejek i właściciel mantki spakuje

Te mądrala, chciałbyś żeby w każdym sklepie, każdy jego pracownik traktował Cię jak złodzieja? Skończ więc te głupie wywody, co ona mogła lub nie zobaczyć kątem oka. Poza tym, popracuj nad ortografią, interpunkcją oraz stylistyką.

a
asdfg

Hehehe co za łosie ;-). Koleś widzi kamery, a mimo to kradnie. Pajace. Dziecko w łonie matki już będzie miało praktykę ;-(

K
Kedoim
W dniu 22.08.2013 o 21:03, Gość napisał:

co to za sprzedawczyni szuka spodni w pięc minut a kilent stoi i czeka ta złodziejka chodzi niecierpliwi sie dotykaco chwile  bierze coś do ręki inie odstawia a ta tak zajęta szukaniem spodni i kątem oka nie widzi że tamta sobie chowa do torby a z ta torba to pzegięcie wzęła torbę prawie nad jej głową i nie odłoźyła dała kolesiowi  i tamta spodni szuka nawet nie zerknęła kto ze sklepu wychodzi właściciel; powinien zatrudnić kogoś obrotniejszego a nie dzieczynkę która typowych dźinsów nie potrafi znaleźć pare takich złodziejek i właściciel mantki spakuje

Trzymaj komplet przecinków, przydadzą Ci się , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

G
Gość
W dniu 22.08.2013 o 19:54, gośc napisał:

Tak się składa,że w sklepie, w którym pracuje mam 5 kamer w tym jedną z zoomem, gdy zgłosiłam kradzież na policji i przekazałam nagranie z monitoringu ,na którym bardzo widoczne były twarze złodzieji, sprawę umorzono. To nie pierwszy raz gdy zgłaszam kradzież i nie można ując sprawców. Widocznie trzeba za pośrednictwem mediów rozwiązywac takie sprawy.

Jest to jakieś wyjście, zawsze znajdzie się ktoś kto zna złodzieja z nagrania z monitoringu.

Dodatkowy plus to że ochrona i pracownicy sklepów będą wiedzieć na kogo uważać.

d
damianq

Normalnie

Bonnie i Clyde

 

po waszej publikacji na których nie widać twarzy.

G
Gość

co to za sprzedawczyni szuka spodni w pięc minut a kilent stoi i czeka ta złodziejka chodzi niecierpliwi sie dotykaco chwile  bierze coś do ręki inie odstawia a ta tak zajęta szukaniem spodni i kątem oka nie widzi że tamta sobie chowa do torby a z ta torba to pzegięcie wzęła torbę prawie nad jej głową i nie odłoźyła dała kolesiowi  i tamta spodni szuka nawet nie zerknęła kto ze sklepu wychodzi właściciel; powinien zatrudnić kogoś obrotniejszego a nie dzieczynkę która typowych dźinsów nie potrafi znaleźć pare takich złodziejek i właściciel mantki spakuje

v
vvv

Jeśli delikwent nie był notowany albo ktos nie poda Ci danych złodzieja to w zasadzie jest cieżko.Ja też zgłaszałam kradzieże z monitoringu i zawsze łapali ale albo rozpytywałam o dane sprawcy albo policjanci znali ptaszka.Najlepiej to gadać z dzielnicowym.On zna zwoich"podopiecznych" a nawet,jak nie to pokaże zdjęcie kolegom.Najczęściej kradną notoryczni złodzieje.

g
gośc

Tak się składa,że w sklepie, w którym pracuje mam 5 kamer w tym jedną z zoomem, gdy zgłosiłam kradzież na policji i przekazałam nagranie z monitoringu ,na którym bardzo widoczne były twarze złodzieji, sprawę umorzono. To nie pierwszy raz gdy zgłaszam kradzież i nie można ując sprawców. Widocznie trzeba za pośrednictwem mediów rozwiązywac takie sprawy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3