Kradli ubrania "na puchę". 16-latek i jego kolega wymyślili jak oszukać sklepowe bramki

Redakcja
W jednym z centrów handlowych w Szczecinie, ochrona ujęła 16-latka na próbie kradzieży markowej odzieży. Próbował wynieść sweter i kurtkę wartości blisko 300 zł. Okazało się, że chłopak wraz ze swoim kolegą kilkanaście razy dopuścili się takich kradzieży

Wszystkie kradzieże wyglądały podobnie. Razem wchodzili do sklepów z tak zwaną "puchą". Jest to karton po butach, wyłożony wewnątrz folią aluminiową. W przymierzalni do kartonu ładowali zabrane rzecz i spokojnie wychodzili ze sklepu. Dzięki folii aluminiowej sklepowe bramki nie wykrywały, że złodzieje wynoszą rzeczy, za które nie zapłacili.

W końcu ochroniarze zorientowali się, że zbyt często odwiedzają sklepy i nic nie kupują. Podczas ostatniej próby ochroniarz zatrzymał złodzieja. Jego "kumpel" w tym czasie już wyszedł z pawilonu. Skradzione rzeczy w stanie nienaruszonym wróciły na wieszaki sklepowe.

Mundurowi ustalili, że złodziejski duet grasował od dłuższego czasu w szczecińskich sklepach. Ich łupem padały męskie markowe, modne rzeczy, takie jak: kurtki, bluzy, swetry, koszulki czy spodnie. "Pucha" była niezawodna, dlatego tak pewnie dokonywali kradzieży.

Źródło:
Szczecin: Kradli ciuchy ze sklepów "na puchę" - gs24.pl

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wacuś

A ja mam metodę na siusiaka. Jeden z kolesi wyciąga na wierzch siusiaka, ochraniacze gonią zboka,  a drugi koleś "robi' sklep. Bez zbędnych gadżetów i bakutilu.

ż
żądny wiedzy praktycznej

tylko "na puchę"?
dlaczego Głos nie omówi od razu wszystkich metod, co za dziennikarstwo

G
Gość

PUCHA to im teraz grozi buhahahah

P
Pomysłowy Dobromir

A folia do pieczenia może być ????? bo nie wiem czy wcześniej nie zajść do TESCO i walnąć folie zanim wyrusze na łowy )))

M
M.

Dzięki za instruktarz. A tej folii to musi być kilka warstw czy jedna wystarczy?

I jeszcze jedno pytanie do autora artykułu - jak najlepiej ściągać klipsy? - bo czasami teraz z farbą robią i można ciuchy pobrudzić...

b
bob

Właściciel tego sklepu pewnie w podobny sposób się dorobił tylko musiał tego więcej walnąć i nieodsiedział !!!.

V
Venom

Dobre... zaraz jadę na zakupy do Forum

G
Gość

ciekawy sposób, ale czy na pewno działa?
"Pucha” była niezawodna, dlatego tak pewnie dokonywali kradzieży.
ok, ok

Dodaj ogłoszenie