Lotnisko w Kołobrzegu - będą konsultacje z mieszkańcami

Iwona Marciniak iwona.marciniak@gk24.pl
Tereny lotniska w Podczelu i Bagiczu. Bliżej morza widać pas poradziecki, bliżej osiedla Podczele – poniemiecki.
Tereny lotniska w Podczelu i Bagiczu. Bliżej morza widać pas poradziecki, bliżej osiedla Podczele – poniemiecki. Fot. Karol Skiba
Czy jesteś za turystycznym lotniskiem w Podczelu? Jeśli tak, to które miejsce wybierasz? Na takie pytania w poniedziałek i wtorek będą mogli odpowiedzieć mieszkańcy osiedla Podczele.

W ten sposób prezydent miasta chce przeprowadzić konsultacje społeczne, zapowiadane podczas ostatnich spotkań w sprawie lotniska. Uczestniczyli w nich samorządowcy Kołobrzegu i Ustronia Morskiego, przedstawiciele Aeroklubu Polskiego i właściciela 103 ha w gminie Ustronie Morskie, spółki Baltic Center Polska.

- Konsultacje będą się odbywać w holu Zespołu Szkół nr 9 w Podczelu przy ul. Lwowskiej w poniedzlałek i wtorek w godz. od 18 do 20 - mówi Michał Kujaczyński, rzecznik prezydenta Kołobrzegu. - Zapraszamy do nich tylko zameldowanych tu mieszkańców osiedla Podczele, ponieważ mowa o lotnisku, które przyjmowałoby zaledwie mniejsze i większe tzw. taksówki powietrzne. Jego istnienie mogą więc w różny sposób odczuwać właśnie mieszkańcy Podczela.

Wszystkie strony biorące dotąd udział w dyskusji dogadały się już co do potrzeby istnienia lotniska. Ustalono też mniej więcej, jak długi powinien być jego pas - co najmniej 800 m, najlepiej 1300.
Kwestią sporną została jednak jego lokalizacja, bo każdy broni najatrakcyjniejszych dla siebie terenów. Spółka BCP sugeruje, że tylko zagospodarowanie starego, poniemieckiego pasa, w większości zlokalizowanego na kołobrzeskim terenie, pozwoli na zrealizowanie jej inwestycyjnych planów. Prezydent Janusz Gromek, wobec trudności ze znalezieniem kupca na kołobrzeskie lotnisko, skłonny byłby z kolei przystać na plan oddana w dzierżawę 500-metrowego odcinka pasa poradzieckiego (najbliższego plaży), który nie dość, że znajduje się w lepszym stanie, to jeszcze położony jest dalej od zabudowań Osiedla Podczele. Ten projekt wymagałby jednak udostępnienia "reszty" pasa przez BCP.
Gdyby obie strony przystały na ten projekt i udostępniły swoje części Aeroklubowi Polskiemu, ten bez większego trudu mógłby oficjalnie zarejestrować lotnisko, otwarte dla samolotów turystycznych. Aeroklub Polski mógłby być także jego administratorem.

Do tej pory niewielkie samoloty lądowały i startowały w Bagiczu, na 1100 m, użyczanych przez BCP Aeroklubowi Bałtyckiemu. - Te 1100 metrów funkcjonowało jednak nie jako lotnisko, a tzw. teren przygodny przystosowany do startów i lądowań - powiedział nam Krzysztof Komorowski, prezes AB.
Janusz Gromek dalsze rozmowy uzależnia od wyniku konsultacji społecznych. W poniedziałek i wtorek pieczę nad ich przebiegiem będzie mieć Rada Osiedla Podczele.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie