Manifestacja rozpędzona

(cza)
Oddziały OMON-u rozpędzają demonstrację w Moskwie.
Oddziały OMON-u rozpędzają demonstrację w Moskwie. Fotorzepa
333 balony wypuściły w niebo dzieci, które przeżyły tragedię w Biesłanie w Osetii Północnej. Wczoraj minęły dwa lata od tragicznych wydarzeń.

W trakcie szturmu rosyjskich sił specjalnych na budynek, w którym czeczeńscy terroryści od dwóch dni przetrzymywali kilkuset uczniów, nauczycieli i rodziców, zginęły 333 osoby, w tym 186 dzieci. Duża liczba ofiar spowodowana była chaotyczną strzelaniną między terrorystami i rosyjskimi siłami specjalnymi. Organizacja Matki Biesłanu obarcza odpowiedzialnością za śmierć zakładników rosyjskie władze. Ich zdaniem, siły dokonujące szturmu na szkołę niepotrzebnie użyły ciężkiego sprzętu i miotaczy ognia. Tymczasem w Moskwie oddział specjalny rosyjskiej milicji OMON brutalnie rozpędził manifestację opozycji demokratycznej, która chciała upamiętnić ofiary ataku terrorystów na szkołę w Biesłanie. Milicja zatrzymała 13 osób, w tym lidera Ruchu na rzecz Praw Człowieka Lwa Ponomariowa i dyrektora Muzeum Andrieja Sacharowa - Jurija Samodurowa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie