Mężczyzna podejrzany o pedofilię przekazany w ręce policji

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
Mężczyzna podejrzany o pedofilię przekazany w ręce policji
Mężczyzna podejrzany o pedofilię przekazany w ręce policji archiwum
Udostępnij:
W wyniku działań jednej z grup zwalczających pedofilię w Polsce zatrzymany został 41-letni koszalinianin.

- Potwierdzamy, że zostało złożone zawiadomienie. Wskazany mężczyzna został zatrzymany. To 41-letni mieszkaniec Koszalina. Aktualnie trwają czynności, przekazanymi materiałami zajmuje się prokuratura - powiedziała nam kom. Monika Kosiec, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

W związku z omawianymi zagrożeniami, wynikającymi m.in. z art. 200 Kodeksu Karnego (mowa jest w nim m.in. o seksualnym wykorzystywaniu osób małoletnich, obcowaniu płciowym z nieletnimi, czy prezentowaniu im treści pornograficznych), utworzono policyjną mapę zagrożeń przestępstwami na tle seksualnym.

Aktualnie na mapie znajduje się 3667 stwierdzonych przestępstw dotyczących obcowania płciowego z małoletnimi poniżej lat 15 ("lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania", jak czytamy w kodeksie). W woj. zachodniopomorskim zgłoszono 206 przypadków pedofilskich, podchodzących pod wspomniany art. 200 § 1, a w samym Koszalinie - 8.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
13 stycznia, 15:13, Ja:

Te tzw. grupy antypedofilskie to często niezła patologia, zresztą sam pomysł na nie pochodzi z Rosji, gdzie na rzekomych pedofilach często urządzane są samosądy. Czyli samozwańczy szeryfowie sami oskarżają o pedofilię (czemu tylko o nią i akurat o nią?), a następnie bez wyroku sądu swoją ofiarę naznaczają i piętnują. Członkowie tych grup wykazują poczucie bycia lepszymi od innych, posiadania nad nimi władzy i wymierzania "sprawiedliwości". Nie muszę pisać, że często się okazuje, że organy ścigania nie znajdują podstaw do śledztw. Czasami się okazuje, że członkowie tych grup nie da na tyle czyści, na jakich zdają się chcieć wyglądać.

Tak, znany polski tzw "łowca pedofilów" sam okazał się być pedofilem

Dodaj ogłoszenie