Mieszkańcy są wściekli i protestują. Nie chcą za oknami stacji LCNG

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
Mieszkańcy ul. Krańcowej, Szyprów, Kresowian i Franciszkańskiej nie chcą stacji LCNG za oknami - tu po lewej stronie ul. Krańcowej są domy, a po prawej stronie ulicy ma stanąć stacja
Mieszkańcy ul. Krańcowej, Szyprów, Kresowian i Franciszkańskiej nie chcą stacji LCNG za oknami - tu po lewej stronie ul. Krańcowej są domy, a po prawej stronie ulicy ma stanąć stacja Radek Koleśnik
Polska Spółka Gazownictwa chce budować na miejskiej działce w Koszalinie przy ul. Krańcowej stację tankowania sprężonego gazu ziemnego - LCNG. Mieszkańcy z sąsiedztwa nawet nie chcą o tym słyszeć.

Już skierowali do prezydenta miasta petycję w tej sprawie, pod którą zebrali 200 podpisów poparcia. Lokalizacja, o której mowa, jest usytuowana na osiedlu Morskim, blisko wyjazdu na Mielno i Kołobrzeg, niedaleko węzła drogowego S6 i S11, w sąsiedztwie stacji paliw przy ul. Morskiej.

- Z tym, że ta nowa stacja ma być zbudowana z myślą o ciężkim transporcie, dla samochodów ciężarowych, ciągników, śmieciarek, autobusów - wyliczają zdenerwowani mieszkańcy.

- Aż strach pomyśleć, co tu się będzie działo i jak bardzo wzrośnie natężenie ruchu na naszym osiedlu i na naszych wąskich ulicach. A pamiętajmy, że w naszym sąsiedztwie buduje się duże osiedle domów wielorodzinnych - ciekawe, czy ci nowi lokatorzy ucieszą się, jak się dowiedzą, co miasto i gazownia szykuje na tym terenie. Do tego dochodzi najważniejszy aspekt - zagrożenie naszego bezpieczeństwa. Czy w urzędzie pomyśleli o zagrożeniu, jakie to ze sobą niesie, czy ktoś z władz miasta słyszał albo czytał o przypadkach wybuchów na takich stacjach, czy poparzenia ludzi? - pytają nasi rozmówcy, z którymi spotkaliśmy się w piątek.

- Poza tym nie chcemy takiego widoku z okien naszych domów, z naszych ogrodów - wielkie instalacje, cysterny, do tego hałas i spaliny. Zanosi się na koszmar! Miasto powinno zadziałać w naszym interesie! - podkreślają mieszkańcy.

Do tej pory, w bardzo krótkim czasie, zdołali zebrać 200 podpisów pod petycją, którą skierowali do prezydenta Koszalina. Domagają się uwzględnienia ich racji, włączenia ich do procesu decyzyjnego, a przede wszystkim zmiany lokalizacji.

- To teren idealny pod rekreację, plac zabaw dla dzieci, na alejki spacerowe, a nie stację, gdzie będzie się odbywał przeładunek gazu. Nie ma na to naszej zgody! - dodają.

Zdenerwowani całą sytuacją mieszkańcy wybierają się w najbliższy czwartek na sesję Rady Miejskiej. Tego dnia w ratuszu, podczas sesji, odbywa się także trybuna obywatelska, na której chcą zabrać głos.

- Chcemy, by o naszym problemie usłyszeli wszyscy radni, by stanęli w naszej obronie - mówią.

W ratuszu uspokajają, że rozmowy z gazownią trwają. Co więcej, już zapowiedziano spotkanie z mieszkańcami osiedla, w którym z ramienia ratusza ma wziąć udział wiceprezydent Koszalina Wojciech Kasprzyk. Spotkanie jest planowane za zamkniętymi drzwiami 3 lutego i ma w nim wziąć udział - jak nam powiedziano w urzędzie - pięciu przedstawicieli mieszkańców oraz przedstawiciele Polskiej Spółki Gazownictwa i oczywiście wspomniany już wcześniej wiceprezydent Koszalina.

Spotkanie Noworoczne Prezydenta Koszalina [ZDJĘCIA, WIDEO]

Zobacz także Podpisanie umowy na kolejne ścieżki rowerowe

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 stycznia, 20:22, Gość:

Spotkałem taką stację w Warszawie i odziwo w centrum miasta, i jakoś nikomu nie przeszkadzało, a tu na wylocie z miasta i afera, jak się komuś miasto nie podoba to może się przeprowadzić

To nie prawda co ktoś tu pisze, bo takie stacje LCNG do tankowania sprężonego gazu ziemnego są w Polsce tylko dwie. I na pewno nie w Warszawie i do tego w centrum. Do wiadomości: jest to stacja gazu nadziemnego. A więc zbiorniki ze sprężonym gazem są w zbiornikach kriogenicznych które sięgają do 3 piętra. Do tego są potrzebne parownice oraz inst. nawaniania gazu THT i magazyn do magazynowania gazu CNG. A więc bomba gazowa i ogromny obiekt przemysłowy. W razie wybuchu pół osiedla wyleci w powietrze. A wypadki się zdarzają. Poczytaj trochę na ten temat zanim zabierzesz następnym razem głos. Przy ul. Krańcowej będzie taka stacja LNG i CNG w jednym. Jesteśmy normalnym ludżmi a nie żadną kastą.

G
Gość
28 stycznia, 08:05, Gość:

Może trzeba napisać petycje, i zebrać podpisy ZA budową stacji LCNG?

28 stycznia, 08:52, Gość:

Jestem , pod warunkiem że będzie pod twoim oknem.

Jestem ZA. Pod warunkiem że będzie pod twoim oknem

G
Gość
28 stycznia, 08:05, Gość:

Może trzeba napisać petycje, i zebrać podpisy ZA budową stacji LCNG?

Jestem , pod warunkiem że będzie pod twoim oknem.

G
Gość

Może trzeba napisać petycje, i zebrać podpisy ZA budową stacji LCNG?

M
Mieszkaniec Koszalina
27 stycznia, 10:42, Gość:

Moim zdaniem i wielu innych moich znajomych to jest przegięcie. Mieszkańcy domków uważają że wszystko im wolno. Wybudowali się w mieście a nie na wsi pod lasem. (Z całym szacunkiem do mieszkańców wsi) . Miasto powinno realizować swoje plany nie bacząc na sprzeciw. Jak im się nie podoba to niech się wyprowadzą. Miał postać duży sklep - też im nie pasowało. Miały być budowane bloki - też się awanturowali. Tak być nie może, W mieście np. przy ul. Krakusa i Wandy mieszkańcy od zawsze mają hałas pod oknami, na Traugutta, na Zwycięstwa, na Młyńskiej i wielu wielu innych mieszkańcy znoszą hałas i jest dobrze, bo tak być musi. Niech władze miasta mają to na uwadze i nie ulegają fanaberiom mieszkańcom z okolic ulicy Krańcowej.

Najpierw wyszukaj w internecie jak taka stacja wygląda. Dla ułatwienia, jest to zbiornik lub docelowo tak jak podobno tutaj dwa zbiorniki wysokie na kilkanaście metrów. Taki przysłowiowy TIR postawiony pionowo. Chcesz mieć taki widok przed oknem?

Jest to gaz skrajnie łatwopalny. Poszukaj sobie w internecie jakie zniszczenia może spowodować. Chcesz mieć to przed oknem?

Gaz ten podobno trzeba sprężyć. Sprężarki hałasują. Chcesz mieć taki hałas pod oknem.

Czy miasto musi być br[orbaźliwe]e, bez składu i ładu? Koszalin jest takim br[orbaźliwe]m miastem, że nie trzeba go jeszcze oszpecać. W Koszalinie można przecież taka stację postawić gdzie indziej, gdzie to tak nie przeszkadza, może po drugiej stronie Morskiej? Są tam tereny przemysłowe, blisko węzła. Czy taka stacja musi być pod oknem, obojętnie pod czyim, może nawet pod twoim oknem?

Co się tyczy bloków. Powstają one na działce otoczonej z czterech stron domkami jednorodzinnym. Czyli znowu zabudowa bez składu i ładu.

Koszalin jest chyba najbrzydszym miastem tej wielkości w Polsce. Niewielu zależy na zmianie tego. Narracja wielu jest taka: mieszkam w br[orbaźliwe]ej okolicy niech inni też tak mieszkają

G
Gość

Spotkałem taką stację w Warszawie i odziwo w centrum miasta, i jakoś nikomu nie przeszkadzało, a tu na wylocie z miasta i afera, jak się komuś miasto nie podoba to może się przeprowadzić

G
Gość
27 stycznia, 16:31, Gość:

Na szczęście teren należy do miasta, a nie do tych mieszkańców. Jestem za aby miasto się rozwijało, i nie zwracało uwagi na czyjeś fanaberie.

Popieram przedmówcę z całą stanowczością

G
Gość

Na szczęście teren należy do miasta, a nie do tych mieszkańców. Jestem za aby miasto się rozwijało, i nie zwracało uwagi na czyjeś fanaberie.

K
Kocham PiS?

Popieram budowę stacji LCNG. Budować. Ino wartko....

G
Gość

Popieram. Mieszkańcom należy wybudować duży sklep spożywczy.

G
Gość

Moje skromne zdaniem: mieszkańcom brakuje sklepu spożywczego.

G
Gość
27 stycznia, 10:42, Gość:

Moim zdaniem i wielu innych moich znajomych to jest przegięcie. Mieszkańcy domków uważają że wszystko im wolno. Wybudowali się w mieście a nie na wsi pod lasem. (Z całym szacunkiem do mieszkańców wsi) . Miasto powinno realizować swoje plany nie bacząc na sprzeciw. Jak im się nie podoba to niech się wyprowadzą. Miał postać duży sklep - też im nie pasowało. Miały być budowane bloki - też się awanturowali. Tak być nie może, W mieście np. przy ul. Krakusa i Wandy mieszkańcy od zawsze mają hałas pod oknami, na Traugutta, na Zwycięstwa, na Młyńskiej i wielu wielu innych mieszkańcy znoszą hałas i jest dobrze, bo tak być musi. Niech władze miasta mają to na uwadze i nie ulegają fanaberiom mieszkańcom z okolic ulicy Krańcowej.

Zgadzam się. Co z krańcowej ciągle tylko protestują.

G
Gość
27 stycznia, 11:41, Gość:

Każdy ma prawo do własnego zdania i z każdym problemem może się zgadzać lub nie. Władza jest wybierana po to aby konsultować wszelkie inwestycje z mieszkańcami bo jest ich pracownikami.Włodarze Koszalina mają taki dar, że większość decyzji potrafią zepsuć. Przykładem jest Klocek,kosmos,bunkier ul.Krakusa i Wandy, Aqua park na którym nie mogą odbywać się zawody bo basen jest źle zbudowany a także wiele domów mieszkalnych nie pasujących do architektury miasta. Ludzie poprostu mają obawy i nie ważne czy mieszkają w domkach czy w bloku.

Taa...

G
Gość

Każdy ma prawo do własnego zdania i z każdym problemem może się zgadzać lub nie. Władza jest wybierana po to aby konsultować wszelkie inwestycje z mieszkańcami bo jest ich pracownikami.Włodarze Koszalina mają taki dar, że większość decyzji potrafią zepsuć. Przykładem jest Klocek,kosmos,bunkier ul.Krakusa i Wandy, Aqua park na którym nie mogą odbywać się zawody bo basen jest źle zbudowany a także wiele domów mieszkalnych nie pasujących do architektury miasta. Ludzie poprostu mają obawy i nie ważne czy mieszkają w domkach czy w bloku.

G
Gość

DIALOG za zamkniętymi drzwiami... Ot PO/KO :)

Dodaj ogłoszenie