Minister obrony odwołał dowódcę i komendanta garnizonu Koszalin

Piotr Polechoński
Tomasz Siemoniak był w 8. Koszalińskim Pułku Przeciwlotniczym w sierpniu 2013 roku. Teraz odwołał jego dowództwo.
Tomasz Siemoniak był w 8. Koszalińskim Pułku Przeciwlotniczym w sierpniu 2013 roku. Teraz odwołał jego dowództwo. archiwum
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak odwołał w trybie natychmiastowym ze stanowisk dowódcę oraz komendanta garnizonu Koszalin. Powód? Przyznanie wojskowej asysty honorowej na pogrzeb stalinowskiego prokuratora Wacława Krzyżanowskiego.

Tomasz Siemoniak, wicepremier i minister obrony narodowej, odwołał we wtorek krótko przed godz. 15 w trybie natychmiastowym ze stanowisk pułkownika Zbigniewa Zalewskiego, dowódcę garnizonu Koszalin (8. Koszalińskiego Pułku Przeciwlotniczego) oraz Zbigniewa Izraelskiego, komendanta garnizonu i oficera prasowego. Decyzja zapadła dzień po tym, gdy dowódca garnizonu - tłumacząc to później swoją niewiedzą - przyznał wojskową asystę honorową na pogrzeb stalinowskiego prokuratora Wacława Krzyżanowskiego (to on w 1946 roku zażądał kary śmierci dla Danuty Siedzikówny "Inki", bohaterki antykomunistycznego podziemia).
Po kilku godzinach od naszej publikacji sprawa stała się głośna na cały kraj, a minister Siemoniak jeszcze wczoraj zażądał wyjaśnień. - Dowództwo koszalińskiego garnizonu nie sprawdziło w sposób właściwy wniosku o przyznanie honorowej asysty, nie skonsultowano tego ze wszystkimi środowiskami kombatanckimi. Stąd taka, a nie inna decyzja ministra - mówi pułkownik Jan Sońta, rzecznik prasowy MON. - Obaj wojskowi zostali przeniesieni do rezerwy kadrowej - dodaje.

Więcej w środę w papierowym wydaniu "Głosu Koszalińskiego"

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 117

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator

Wytłumaczcie mi jak bohaterem został ,,dobrotliwy,,łupaszko i jego wesoła drużyna?Tu na Pomorzu pamiętamy jego wyczyny.Ile sierot a ile dzieci nie dożyło bo pan życia i śmierci z lasu miał taki kaprys.Uczciwie ludzie odbudowujący kraj po zawieruchach wojny musieli się bać bo mogli być zamordowani za zostanie choć sołtysem wsi.Były takie przypadki.Dziś zostają wielkimi bojownikami o wolność tylko czyją?Nie raz szkoda że w 1989 nie doszło do wojny domowej i jak to Polacy potrafią nie wytłukliśmy się do nogi.Było by miejsce w Europie dla jakiegoś normalnego narodu.Przykre to ale patrząc na naszą historię i na to z jaką zaciekłością i wściekłością atakują uczciwie pracujących,odbudowujących kraj to jest chyba jedyne rozwiązanie.Daj Polakom wolność a sami się wytłuką...

 

G
Gal Anonim

inka jakaż dobrotliwa dziewczynka,strzelała do ludzi w lesie a echo do dziś na Pomorzu ten odgłos niesie.Zastrzelonych rodziny myślą to chyba kpiny,kiedyś mordowała dziś bohaterką się stała.Takich bohaterów jakie czasy mamy i dalej choć na słowa do siebie strzelamy...

 

G
Gość
W dniu 15.10.2014 o 19:13, Myślę więc jestem napisał:

Kochani Polacy!Zatrudniamy sprzątaczkę (dowódca garnizonu), my jesteśmy prezesem firmy (Minister Obrony Narodowej). Naszej sprzątaczce przekazujemy zakres obowiązków, w tym m.in. to, że w jej zakres obowiązków wchodzi mycie okien w razie takiej potrzeby (ceremoniał wojskowy). I nasza sprzątaczka (dowódca garnizonu) sobie pracuje w naszym holdingu (Wojsko Polskie). W pewnym momencie przychodzi jej umyć okno (wydanie pozwolenia na udzielenie asysty wojskowej w ceremonii pogrzebowej). Sprzątaczka (dowódca garnizonu), zgodnie z otrzymanymi wytycznymi co do zakresu swoich obowiązków wywiązuje się z tego zadania. Tymczasem przychodzi do nas "Pan Ziutek" z ulicy (opinia publiczna) i stwierdza, że szyba jest umyta z mazami (wydanie decyzji nt. przyznania asysty honorowej osobie dwukrotnie uniewinnianej przez niezawisłe sądy jedynej właściwej III RP, aczkolwiek osobie wobec której opinia publiczna wydała swój własny wyrok skazujący). I co w tym wszystkim robi wspaniały prezes naszego pięknego holdingu (minister ON)? Zwalnia sprzątaczkę za wypełnianie obowiązków przez niego jej powierzonych, bez zapoznania się ze stanem faktycznym, ulegając presjii natarczywego klienta. Bardzo przepraszam Panie Sprzątaczki za tego typu porównanie. Obecnie są Panie zatrudnianie na stanowisku konserwatora powierzchni płaskich. I swoimi słowami absolutnie nie chciałem Pań w żaden sposób urazić. Cenię i szanuję Pań ciężką pracę. Moje słowa zostały ubrane w tego typu porównanie, aby jednoznacznie i obrazowo przedstawić osobom, które nie potrafią samodzielnie myśleć - co właśnie rozgrywa się na naszych oczach. Poziom komentarzy zarówno na tym forum, jak i na wielu innych forach o zasięgu ogólnokrajowym pozwala wysnuć wniosek, że komentarze te piszą osoby o znikomym wykształceniu bądź inteligencji. Osoby, które krzyczą o patriotyzmie, a które same nie potrafią się wysłowić w ojczystym języku pisanym. To smutne. Miniester Obrony Narodowej swoim działaniem podważył wiarygodność całego sądownictwa III RP. Wydał decyzję czysto polityczną, której celem jest przypodobanie się określonej grupie elektoratu (wszak nadchodzą wybory...). Skoro pułkownik Wacław Krzyżanowski dwukrotnie został oczyszczony z zarzutów przez niezawisłe sądy III RP i my - jako opinia publiczna - uważamy, że te wyroki nie są obiektywne, to w takim razie pytam: w jaki sposób ocenić postępowanie sędziów w setkach tysięcy innych spraw rozpatrywanych przed sądami III RP? Skoro mylili się wobec Krzyżanowskiego to dlaczego tyle innych osób siedzi obecnie w więzieniach? Może te osoby również są niewinne? A może "nadepnęły komuś na odcisk"? Polacy... Teorie spiskowe są niemal wpisane w naszą mentalność. Zmarł CZŁOWIEK a my traktujemy go gorzej niż psa. Chociaż w dzisiejszych czasach przestaje to dziwić - wszak zwierzęta otrzymują powoli większe prawa "obywatelskie" niż obywatele... Znak czasów? OPAMIĘTAJMY SIĘ!!!

a jak on traktował tych dla ktorych zadał kary smierci.to był zwykły bandzior komunistyczny.

Z
Ziuk młodszy
W dniu 14.10.2014 o 18:12, emeryt napisał:

Przed wojną to byli prawdziwi oficerowie z wiedzą i kulturą osobistą.Po  wojnie było hasło " nie matura a chęć szczera zrobi z ciebie oficera:" Może akurat trafiliśmy na takich oficerów w Koszalinie.

 


Przed wojną to byli prawdziwi oficerowie z wiedzą i kulturą osobistą.Po  wojnie było hasło " nie matura a chęć szczera zrobi z ciebie oficera:" Może akurat trafiliśmy na takich oficerów w Koszalinie.

Nawet opatentowali wychodki !!! A jak przyszli Niemcy to dlai dyla w dwa tygodnie.

G
Gość
W dniu 15.10.2014 o 21:07, Rom napisał:

Odpowiem Panu " Myślę wiec jestem",że Pana dywagacje są w błędzie, ponieważ już obie izby parlamentu z trybun senatu i sejmu krzyczał,że w Polsce mamy do czynienie, cytuję "z intelektualnym upośledzeniem polskiego wymiaru sprawiedliwości"  nic dodać nic ująć.Po drugie proszę oglądać programy Pani Jaworowicz,w Polsacie czy też w TVN, dowie się Pan o setkach pomyłek i wyroków sadu urągające wymiarowi sprawiedliwości. Prokuratura ani też sądownictwo nie zostało poddane weryfikacji i w dalszym ciągu pracują komunistyczni prawnicy.Ponieważ w bliskiej rodzinie mam prawników, to są młodzi ludzie sędziowie,prokuratorzy, radcy prawni i panujące stosunki są mi znane.Dobrze czyni Minister Obrony Narodowej,że chce ukrócić bezprawie w wojsku.Dość patologii w naszym kraju.Streszczę Panu z autopsji zdarzenie, otóż podczas mojej nieobecności włamano się do mojego mieszkania.Co stwierdził prokurator,że włamania nie było , bo  był otwarty lufcik w oknie,mam nowoczesne okna , które nie posiadają lufcików. Co Pan na to- czy prokurator dostał w łapę czy też miał inne powiązania z włamywaczami.Jak można ufać wymiarowi sprawiedliwości.Ja uważam takie osoby za szumowiny omyłkowo nazwane prokuratorami.Takie same są sądy.Nie skazano stalinowskiego prokuratora, który wysyłał ludzi walczących o wolna Polskę na śmierć. Popieram decyzje Ministra.

Dalibóg nie wiem, dla kogo TA odpowiedź... "Myślę, więc jestem" opisowo, na przykładzie przedstawił, co się wydarzyło w Garnizonie a nie o polskim wymiarze sprawiedliwości...

j
ja
W dniu 15.10.2014 o 20:30, Stefan napisał:

Jednego ścierwa mniej...

...napisał Stefan , Polak katolik.Pięknie,tak po katolicku,szczerze.

A
Andrzej W
W dniu 15.10.2014 o 00:05, Wiktor Kamiński napisał:

Pan płk. Krzyżanowski był OFICEREM, i jako takiemu zgodnie z Ceremoniałem Wojskowym oraz życzeniem rodziny "należała" mu się, w jego ostatniej drodze asysta wojskowa. Chciałbym przypomnieć, że pan płk Krzyżanowski nie został ŻADNYM wyrokiem sądowym skazany na jakąkolwiek karę oraz nie został pozbawiony stopnia wojskowego.Sprzeciw, jaki ten pogrzeb wywołał wśród tzw.  środowiska "kombatanckiego" świadczy jedynie o braku szacunku dla drugiego człowieka w obliczu śmierci i ich postawie moralnej, a wzasadzie braku moralności.Decyzja pana Ministra ON Siemoniaka, jest kuriozalną z tego powodu, że podjął ja pod naciskiem insynuacji i dla przypodobania się swoim politycznym prawicowym wyborcom. A tym samym wpisał się  do grona "stalinowskich decydentów".

Nie został skazany tylko dlatego, że nie ma już dowodów, świadkowie nie żyją a drobniejsze sprawy uległy przedawnieniu.

Śmierć nie jest powodem dla którego takie czyny można puścić w niepamięć, większość polaków po wojnie pracowała, żyła uczciwie a tacy jak ten robili karierę jako utrwalacze władzy na trupach ludzi, którzy nie chcieli się pogodzić z sowiecką okupacją.

S
Stefan z Warszawy
W dniu 15.10.2014 o 07:21, Observator napisał:

Czy ten komendant płk. Izraelski pojedzie teraz wspomagać swoich w Tel Avivie? Jak nie Komuch to Żyd, a przeważnie 2 w jednym!

.........................co ty  człowieku wypisujesz.....??...........?

M
Myślę więc jestem

Kochani Polacy!

Zatrudniamy sprzątaczkę (dowódca garnizonu), my jesteśmy prezesem firmy (Minister Obrony Narodowej). Naszej sprzątaczce przekazujemy zakres obowiązków, w tym m.in. to, że w jej zakres obowiązków wchodzi mycie okien w razie takiej potrzeby (ceremoniał wojskowy). I nasza sprzątaczka (dowódca garnizonu) sobie pracuje w naszym holdingu (Wojsko Polskie). W pewnym momencie przychodzi jej umyć okno (wydanie pozwolenia na udzielenie asysty wojskowej w ceremonii pogrzebowej). Sprzątaczka (dowódca garnizonu), zgodnie z otrzymanymi wytycznymi co do zakresu swoich obowiązków wywiązuje się z tego zadania. Tymczasem przychodzi do nas "Pan Ziutek" z ulicy (opinia publiczna) i stwierdza, że szyba jest umyta z mazami (wydanie decyzji nt. przyznania asysty honorowej osobie dwukrotnie uniewinnianej przez niezawisłe sądy jedynej właściwej III RP, aczkolwiek osobie wobec której opinia publiczna wydała swój własny wyrok skazujący). I co w tym wszystkim robi wspaniały prezes naszego pięknego holdingu (minister ON)? Zwalnia sprzątaczkę za wypełnianie obowiązków przez niego jej powierzonych, bez zapoznania się ze stanem faktycznym, ulegając presjii natarczywego klienta.

 

Bardzo przepraszam Panie Sprzątaczki za tego typu porównanie. Obecnie są Panie zatrudnianie na stanowisku konserwatora powierzchni płaskich. I swoimi słowami absolutnie nie chciałem Pań w żaden sposób urazić. Cenię i szanuję Pań ciężką pracę.

 

Moje słowa zostały ubrane w tego typu porównanie, aby jednoznacznie i obrazowo przedstawić osobom, które nie potrafią samodzielnie myśleć - co właśnie rozgrywa się na naszych oczach. Poziom komentarzy zarówno na tym forum, jak i na wielu innych forach o zasięgu ogólnokrajowym pozwala wysnuć wniosek, że komentarze te piszą osoby o znikomym wykształceniu bądź inteligencji. Osoby, które krzyczą o patriotyzmie, a które same nie potrafią się wysłowić w ojczystym języku pisanym.

 

To smutne.
 

Miniester Obrony Narodowej swoim działaniem podważył wiarygodność całego sądownictwa III RP. Wydał decyzję czysto polityczną, której celem jest przypodobanie się określonej grupie elektoratu (wszak nadchodzą wybory...). Skoro pułkownik Wacław Krzyżanowski dwukrotnie został oczyszczony z zarzutów przez niezawisłe sądy III RP i my - jako opinia publiczna - uważamy, że te wyroki nie są obiektywne, to w takim razie pytam: w jaki sposób ocenić postępowanie sędziów w setkach tysięcy innych spraw rozpatrywanych przed sądami III RP? Skoro mylili się wobec Krzyżanowskiego to dlaczego tyle innych osób siedzi obecnie w więzieniach? Może te osoby również są niewinne? A może "nadepnęły komuś na odcisk"?

 

Polacy... Teorie spiskowe są niemal wpisane w naszą mentalność. Zmarł CZŁOWIEK a my traktujemy go gorzej niż psa. Chociaż w dzisiejszych czasach przestaje to dziwić - wszak zwierzęta otrzymują powoli większe prawa "obywatelskie" niż obywatele... Znak czasów?

 

OPAMIĘTAJMY SIĘ!!!

e
emeryt
W dniu 15.10.2014 o 11:03, power napisał:

Odpowiedzieli za nieudolność 7 lat władzy PO! Czemu Sądy III RP nie skazały tego pułkownika prokuratora za zbrodnie przeciw narodowi za Władzy Ludowej?Czemu nie przeprowadzono rozliczenia władzy sadowniczej i prokuratury za czasy PRL ?

 

 

Winny jest okrągły stół i Mazowiecki ze swoją czarną krechą., oraz osoby uczestniczące w rozmowach przy okrągłym stole.Ponadto winne są ugrupowania polityczne , które rządziły i rządzą w Polsce. Do nich należą SLD, PIS, PO, PSL. i częściowo partie wchodzące w koalicje t,j, Samoobrona itp. Kto miał rozliczać prokuratorów i sędziów , ich koledzy  z PRL. W dalszym ciągu mamy zafajdane prokuratury i sady wszelkiej maści prawników komunistycznych i esbeków. Dobrze,że pierwsze kroki poczynił Minister Obrony Narodowej, ale czy lobby komunistyczne nie będzie chciało wyeliminować go  z tej funkcji. Zatwardziałe struktury w sądach i prokuraturze są do nie ruszenia obsadzone ubekami.

G
Gość
W dniu 15.10.2014 o 11:03, power napisał:

Odpowiedzieli za nieudolność 7 lat władzy PO! Czemu Sądy III RP nie skazały tego pułkownika prokuratora za zbrodnie przeciw narodowi za Władzy Ludowej?Czemu nie przeprowadzono rozliczenia władzy sadowniczej i prokuratury za czasy PRL ?

BO W SĄDACH I PROKURATURACH SIEDZI TA SAMA ub-ECKA sb-CECKA HOŁOTA  !

P
POWSTANIEC

Zwolnili dowódcę a kiedy zwolnimy Komoruskiego i zdrajcę Donalda że uciekł do Brukseli  ? Paszli  won !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

o
opel
W dniu 15.10.2014 o 12:45, patriota. napisał:

mam nadzieje ze masz dowody na swoje slowa czlowieku, gdyz jesli nie to Cię zjem i zapłacisz mi za te słowa.!!! pozdrawiam.

..o tym synusiu pułkownika i o nim samy to nawet głośno na działkach.....ojciec płk ma niewyparzoną gębę i wszystko opowiada..jaki to jego synuś, a podobno wybierał się do NATO..szlifował angielski :-)) z lektorką

L
Lucky break

Dobrze, że już nie służę. Kiedyś JW 123 była porządną jednostką, a teraz to jak widzę "sralnia" we własne gniazdo. Takie osobniki co srają we własne gniazdo pisząc na tym forum powinny być natychmiast eliminowane z armii. A ty Zbyszek się nie martw, swoje lata masz więc rób wypad do cywila i odpoczywaj a nie spuszczasz się nie wiadomo po co.Teraz widzisz jak Twoją pracę docenił cywilny przełożony.

 

K
Kazimierz1

Niech Pan  Siemoniak zrobi porządki w strukturach PO w Koszalinie, Sławie i Darłowie !

Dodaj ogłoszenie