MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mistrzostwa Europy 2024 coraz bliżej. W Koszalinie i regionie powstaną strefy kibica. Nie jest tanio, oczekiwania są spore

Jakub Roszkowski
Jakub Roszkowski
W ostatnich latach koszalińskie strefy kibica organizowane były na Rynku Staromiejskim. W tym roku będzie to amfiteatr.
W ostatnich latach koszalińskie strefy kibica organizowane były na Rynku Staromiejskim. W tym roku będzie to amfiteatr. archiwum
Koszalin, Szczecinek i Mielno podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej będą miały swoje strefy kibica, otwarte dla wszystkich chętnych. Koszt takiej strefy nie jest niski, ale oczekiwania ogromne. Będą też dodatkowe atrakcje, wielkie ekrany i goście specjalni. W Koszalinie to wybitny tenor Marek Torzewski.

- Potwierdzam, nie jest to oczywiście tanie wydarzenie, jednak mieszkańcy oczekują, że na tak ważnej imprezie sportowej, w której bierze przecież udział nasza reprezentacja, stref kibica, i to porządnych, zabraknąć nie może - mówi nam Łukasz Bednarek, dyrektor ds. sportowych w ZOS w Koszalinie.

- Dlatego zdecydowaliśmy się podjąć wyzwanie i działamy.

Przypomnijmy, koszalińska Strefa Kibica zostanie uruchomiona w nowym amfiteatrze, a pomieści aż 4 tysiące widzów. Przed nią ustawiona zostanie strefa gastronomiczna, działająca przez niemal cały dzień. Na widownię przed ekran kibice będą wpuszczani na około 50 minut przed samym meczem. Ekran będzie gigantyczny, bo ma mieć aż 36 metrów kwadratowych powierzchni. To niemal tyle co powierzchnia dwupokojowego mieszkania na przykład w Trójmieście. Pojawi się też gość specjalny, ceniony tenor Marek Torzewski, który również wystąpi podczas otwarcia koszalińskiej strefy. Zaśpiewa swój wielki piłkarski przebój "Do przodu Polsko!".

- Mamy na tę chwilę zabezpieczone wszystko na trzy mecze, ale oczywiście jesteśmy gotowi - i ja w to wierzę - że nasza reprezentacja wyjdzie z grupy i będziemy oglądali więcej meczów - mówi dalej Łukasz Bednarek.

- Jest tylko dylemat, bo później amfiteatr mamy już wynajęty, czy robić strefę przed ratuszem czy na hali sportowej. I na dziś powiem, że będzie to hala - słyszymy.

Wejście do amfiteatru będzie bezpłatne. Każdy z wchodzących otrzyma opaskę, która uprawniać go będzie do przebywania na terenie Strefy Kibica. Prowadzącym będzie koszalinianin Damian Zydel, którego głos usłyszeć można podczas największych wydarzeń sportowych w kraju. Organizatorzy apelują o ubiór w kolorach narodowych.

Koszt takiej strefy to około 100 tysięcy złotych, ale aż 70 tys. zł z tego to koszt wynajęcia telebimu. Reszta to m.in. licencja za przekaz telewizyjny.

- Na szczęście już nie tak drogi, jak to było kilka lat temu. Ceny wynoszą od 2 tys. do maksymalnie 20 tysięcy złotych - słyszymy.

W Mielnie Strefa Kibica również ruszy 16 czerwca, o godzinie 15. To będzie pierwsza oficjalna strefa kibica w Mielnie w historii. Zostanie zlokalizowana na ul. Wojska Polskiego i wstęp do niej również będzie całkowicie bezpłatny. Uwaga, tutaj również liczba miejsc będzie ograniczona, więc warto przyjść wcześniej. Na miejscu będą m.in. grill oraz chłodne napoje, które umilą wspólne oglądanie meczu.

A w Szczecinku strefa będzie w parku, w muszli koncertowej. Tu stanie telebim, strefa gastronomiczna i widownia. Ma być rodzinnie i bezpiecznie. Pierwszym rywalem Polski będą Holendrzy (mecz w niedzielę, 16 czerwca, godz. 15), potem Austriacy (piątek, 21 czerwca, godz. 18) i Francuzi (wtorek, 25 czerwca, godz. 18).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński