Młyny Stoisław Koszalin pokonały Perłę Lublin i zagrają w finale Pucharu Polski! [WIDEO]

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk

Wideo

Zobacz galerię (28 zdjęć)
„Szkoda, że państwo tego nie widzą” - pamiętny komentarz sportowy jak ulał pasował do sytuacji w hali widowiskowo-sportowej. W rozgrywanym przy niemal pustych trybunach meczu - efekt koronawirusa i zalecenia władz, by rezygnować z imprez masowych - do finału Pucharu Polski PGNiG Superligi kobiet awansowały Młyny Stoisław Koszalin, pokonując Perłę Lublin.

Od pierwszych minut zespoły naprzemiennie trafiały do siatki, grając w szybkim tempie i ogromną ambicją - wszak stawką był pucharowy finał. Sporo był przerw w grze spowodowanych faulami i uważnej gry na własnym kole. W 8. minucie było raptem 2:2. Jeśli już prowadzenie przechodziło do rąk któregoś z zespołów, to na krótko. Obroniony rzut karny Izabeli Prudzienicy w 11. minucie to było za mało, by przycisnąć faworyzowane lublinianki. W 18. minucie było jednak 7:5 dla Młynów, nawet jeśli brakowało lepszej skuteczności i lepszych decyzji przy rozegraniu i szybkich kontrach. W 21. minucie kontrola wyraźnie przeszła na stronę miejscowych, wykorzystując nieco przygaszoną grę przyjezdnych. 3-bramkowej przewagi z przeciwnikiem tej klasy nadal jednak nie można było nazwać bezpieczną. Tutaj wynik zmienić się mógł jak kalejdoskopie. Choć do przerwy Młyny Stoisław utrzymały prowadzenie, to przez mało agresywną obronę w ostatnich minutach tej fazy spotkania roztrwoniły jeszcze większą przewagę. A to zwiastowało nerwówkę po przerwie.

Po zmianie stron podopieczne trenera Roberta Lisa doprowadziły do wyrównania i spotkanie zaczęło się od nowa. Po raz drugi tego dnia rzut karny obroniła Prudzienica, dzięki czemu w dalszym ciągu utrzymywał się wynik remisowy (12:12 w 33. minucie). I jedna, i druga drużyna ani myślała oddawać inicjatywę na dłużej niż dwie minuty, więc zanosiło się na to, że do ostatnich sekund ważyć się będą losy tego spotkania. W 46. minucie zrobiło się już jednak 19:16 dla podopiecznych trenerki Anity Unijat, które złapały wiatr w żagle i coraz mocniej zaczęły wierzyć w to, że awans jest możliwy. Rzut karny obroniła też Natalia Filończuk, wprawiając w euforię ławkę rezerwowych. Kapitalne zawody rozgrywała Anna Mączka, najskuteczniejsza zawodniczka meczu. Kolejne trafienia i kapitalne interwencje zupełnie odebrały ochotę do gry gościom. I awans do finału Pucharu Polski świętować mogły Młyny Stoisław Koszalin.

Młyny Stoisław Koszalin - Perła Lublin 24:20 (12:10)

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Koronoświrus

Gratuluje panie😁😁😁

G
Gość
10 marca, 21:14, Gość:

Gratulacje, brawo👏💪👍😁

Brawo brawo brawo😂✌🖐👌❤

G
Gość

Super brawo dziewczyny

G
Gość

Gratulacje, brawo👏💪👍😁

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3