Na dyskotece w Koszalinie miała powstać Partia Strajk Przedsiębiorców. Pojawił się Sanepid i policja [WIDEO, NOWE ZDJĘCIA]

OPRAC.: gk24

Wideo

Zobacz galerię (22 zdjęcia)
Na budowanie struktur partii Strajk Przedsiębiorców zaprosiła mieszkańców Koszalina tutejsza dyskoteka.

Do tego zdarzenia doszło w Koszalinie w piątek wieczorem. Około godz. 21 przed koszalińskim klubem zaczęły zbierać się pierwsze osoby. Po kilkunastu minutach kolejka do klubu liczyła już nie kilka, nie kilkadziesiąt, a dobrze ponad sto osób. Według wstępnych szacunków w sumie mogło się tak pojawić kilkaset osób. Wszyscy w dobrych humorach i obowiązkowych w czasie pandemii koronawirusa maseczkach na twarzach.

Wpuszczanie ich do środka zajęło ochronie około 40 minut. Wszyscy spokojnie czekali na wejście do lokalu. Zanim trafili do środka musieli wypełnić jeszcze deklarację wstępu do partii STRAJKU PRZEDSIĘBIORCÓW, bo właśnie w taki sposób koszaliński klub zachęcał na swoim profilu facebookowym do przybycia:

"Wszystkich naszych dotychczasowych klubowiczów zapraszamy na budowanie struktur partii STRAJK PRZEDSIĘBIORCÓW.
Weźcie udział w nowym ruchu partyjnym!

Udział w spotkaniu - płatny - 20 zł/os.

⛔ WAŻNE ⛔
DZIAŁAMY ZGODNIE Z ZALECENIAMI PAŃSTWOWEJ INSPEKCJI SANITARNEJ
ZABIERZCIE ZE SOBĄ MASECZKI!


Każdy członek wydarzenia przy wejściu proszony będzie o wypełnienie deklaracji wstępu do partii STRAJKU PRZEDSIĘBIORCÓW.
Deklaracje należy mieć cały czas przy sobie oraz nie zgubić jej do kolejnego „spotkania” - działają one na zasadzie biletu wstępu na spotkanie."

Wszystkiemu przyglądali się funkcjonariusze policji wraz z pracownikami Sanepidu, którzy poprosili mundurowych o asystę podczas interwencji. Kiedy kolejka stopniała zarówno Sanepid, jak i policjanci udali się do środka dyskoteki.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 stycznia, 10:36, Bolesław Kowalski:

Żeby się na dziko otworzyła jakaś jadłodajnia, to nie ma jakiegoś problemu, bo tam można zachować warunki sanitarne i izolować ludzi, ale dyskoteka?! Jeżeli, według recenzji, było tam sto kilkadziesiąt osób, to wystarczyły 2 lub 3 zakażone i mamy kilkadziesiąt kolejnych, którzy z wirusem pójdą w miasto. Jeżeli tak będziemy robić, to ten lockdown jeszcze pół roku się nie skończy.

Czym zakażone? Katarem?

G
Gość

Regularna dyskoteka. Kupa ludzi w bezpośrednim kontakcie ze sobą. Jestem za funkcjonowaniem restauracji i hoteli w reżimie sanitarnym, ale jeżeli będziemy robić tak, jak widać na zdjęciach, to po co w ogóle te wszystkie ograniczenia, maseczki, dystanse itd?

Dodaj ogłoszenie