Nauczycielscy związkowcy chcą głowy wiceministra

    Nauczycielscy związkowcy chcą głowy wiceministra

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    – Jestem mocno zaskoczony stanowiskiem ZNP – mówi PrzemysławKrzyżanowski.

    – Jestem mocno zaskoczony stanowiskiem ZNP – mówi Przemysław Krzyżanowski.

    Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego chce odwołania Przemysława Krzyżanowskiego ze stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Co na to wiceminister z Koszalina?
    – Jestem mocno zaskoczony stanowiskiem ZNP – mówi PrzemysławKrzyżanowski.

    – Jestem mocno zaskoczony stanowiskiem ZNP – mówi Przemysław Krzyżanowski.

    Informowaliśmy w piatek o tym, że ZNP na czele z jego prezesem Sławomirem Broniarzem domaga się od premiera, by ten odwołał Przemysława Krzyżanowskiego z funkcji wiceministra. Przemysław Krzyżanowski to były wiceprezydent Koszalina. Zarzuty płynące ze strony ZNP koncentrują się wokół dwóch spraw - konfliktu dotyczącego likwidacji szkoły w Dąbkach, a więc w naszym regionie, oraz szkoły w gminie Leśniowcie w województwie lubelskim.

    "Brak decyzji wiceministra Krzyżanowskiego wobec działań Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty spowodował, że do dnia dzisiejszego (12 września) w szkołach w Dąbkach nie ma dyrektorów, a osoby powołane w sposób niezgodny z prawem (niebędące nauczycielami tych szkół) do pełnienia ich obowiązków nie realizują tych zadań. Organizacją pracy szkoły zajmuje się kierownik gospodarczy, uczniowie nie realizują zajęć z niektórych przedmiotów, a warunki nauki nie spełniają określonych prawem wymagań BHP." - czytamy we wniosku ZNP skierowanym do premiera. "Wymienione wyżej fakty były doskonale znane wiceministrowi Krzyżanowskiemu, który zapewniał nas wielokrotnie, że problemy zostaną szybko rozwiązane, przede wszystkim w interesie uczniów. Tak się jednak nie stało. (...) Jesteśmy przekonani, że odwołanie pana Przemysława Krzyżanowskiego z funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i powołanie na jego miejsce osoby, która zagwarantuje zakończenie trwającego bezprawia w gminach Leśniowice i Dąbki, pozwoli odbudować wiarę w prawidłowe funkcjonowanie państwa prawa."

    Więcej przeczytasz w sobotnim wydaniu Głosu Koszalińskiego


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.gk24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo