Nie wszyscy w Koszalinie przestrzegają nakazu noszenia maseczek w autobusach i sklepach

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska
Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Komunikat dla klientów w jednym ze szczecineckich sklepów.
Komunikat dla klientów w jednym ze szczecineckich sklepów. Fot. Rajmund Wełnic
Nie musimy ich mieć na dworze, ale w sklepie czy autobusie wciąż mamy obowiązek noszenia maseczek ochronnych. Ignorantów jednak nie brakuje. Podobnie osób, które boją się o swoje zdrowie.

Rząd poluzował obostrzenia związane z zakrywaniem ust i nosa na dworze, jednak wciąż mamy taki obowiązek w pomieszczaniach zamkniętych, między innymi sklepach, hotelach, kinach czy pojazdach komunikacji miejskiej. W sprawie lekceważenia nakazu otrzymujemy wiele sygnałów. Na przykład od pasażerów autobusów komunikacji miejskiej w Koszalinie.

- Sytuacje tego typu są nagminne i to pomimo faktu, że co kilka minut w autobusie można usłyszeć komunikat o konieczności noszenia maseczek – zauważa nasz Czytelnik. - Niestety, dla podróżujących „emzetkami” młodych ludzi nie jest to sygnał do założenia czegokolwiek na nos i usta. Nie jest dla nich takim sygnałem także to, że wokół nich z maseczkami na twarzy siedzą starsi, nierzadko mocno schorowani ludzie. Odnoszę wrażenie, że jedynym instrumentem mogącym zdyscyplinować młode osoby, jest zwyczajne wyproszenie ich z pojazdu. Być może dłuższy spacer skłoni ich do refleksji. Przede wszystkim takiej, że swoim egoistycznym, bezmyślnym zachowaniem zagrażają zdrowiu i życiu koszalińskich seniorów. Osób, które są w wieku ich babć i dziadków, rodziców ich ojców i matek – mówi koszalinianin.

Miejski Zakład Komunikacji w Koszalinie również otrzymuje sygnały w tej sprawie. - Nie ma jednak podstawy prawnej, która umożliwi nam wskazaną przez Czytelnika reakcję – wyjaśnia Anna Wolny, kierownik Działu Organizacji Przewozów w MZK Koszalin. - Bilet na przejazd potwierdza zawarcie umowy przewozu i żaden z przepisów nie daje nam prawa do zerwania jej, gdy pasażer nie ma maseczki.

Obowiązkiem MZK jest informowanie pasażerów o reżimie sanitarnym, co też w każdym autobusie ma miejsce. Owszem, zdarzało się, że kierowcy zwracali uwagę pasażerom, którzy nie mieli maseczek – wtedy ze skargą do MZK dzwoniły osoby, którym zwrócono uwagę. Wskazywały, że jeśli ktoś ma problemy z oddychaniem nie musi nosić maseczki i nie potrzebuje dokumentować tego zaświadczeniem lekarskim. - To wytrych, którym pasażerowie uzasadniają łamanie nakazu – odpowiada nasz Czytelnik.

Jest jeszcze możliwość wezwania policji. Gdy ktoś nie przyjmie od funkcjonariusza mandatu za brak maseczki, wniosek o ukaranie skierowany zostanie do sądu. W sądzie trzeba będzie już udowodnić, że z obowiązku noszenia maseczki jesteśmy zwolnieni. Jeśli jednak kierowca miałby za każdym razem interweniować, wzywać policję, praktycznie każdy z 54 pojazdów, które są w trasie, musiałby się zatrzymać i czekać na patrol, co sparaliżowałoby komunikację miejską.

- Pozostaje nam apelować do samych pasażerów, by przestrzegali przepisów, ale też by sami reagowali i zwracali uwagę współpasażerom, którzy lekceważą nakazy. Dyscyplina społeczna w tym przypadku wydaje się być najskuteczniejszym rozwiązaniem – apeluje Anna Wolny z MZK Koszalin.

Niefrasobliwi klienci bez maseczek to z kolei obrazek z wielu sklepów. Dlatego szczecinecki sanepid sprawdza, jak przestrzegamy przepisów podczas zakupów.

Od Czytelników ze Szczecinka otrzymaliśmy informacje, że inspektorzy sanepidu wzmogli kontrole obiektów handlowych pod kątem noszenia przez klientów maseczek. – Nie ma żadnej specjalnej akcji, ale faktycznie nasi pracownicy podczas rutynowych kontroli sanitarnych sklepów zwracamy szczególną uwagę, czy noszone są maseczki ochronne – mówi Wiesław Kulik, powiatowy inspektor sanitarny w Szczecinku. – Przypominam, że wciąż mamy epidemię i obowiązuje rozporządzenie nakazujące zasłanianie ust i nosa w placówkach handlowych.

Nie trzeba być specjalnie spostrzegawczym, aby przekonać się, że to wymóg stosowany przez coraz mniejszą liczbę osób. W większości sklepów duża część klientów po w żaden sposób nie zakrywa ust i nosa.

- Na razie nie nakładamy mandatów, pouczamy, ale jeżeli sytuacje będą się powtarzać rozpoczniemy stosowanie kar administracyjnych – szef sanepidu w Szczecinku mówi, że ich górna granica to aż 30 tysięcy złotych, ale od razu zastrzega. – Oczywiście kara musi być adekwatna do przewinienia.

Inna rzecz, że rozporządzenie jest na tyle nieprecyzyjne, że de facto nieskuteczne. Maseczki można nie nosić m.in. ze względów zdrowotnych i nie trzeba przy tym żadnego zaświadczenia lekarskiego, wystarczy oświadczyć, że mamy np. trudności z oddychaniem.

Podobnie zresztą z personelem sklepu, który powinien zadbać, aby klienci mieli zasłonięte usta i nos. – I co ma zrobić szef sklepu, gdy klient powie, że nie założy maseczki, ot tak po prostu? – zastanawia się jeden z pracowników sklepu w Szczecinku.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz podczas konferencji prasowej ponowił swój apel o zakładanie maseczek w miejscach, w których są one obowiązkowe. - Jeżeli wchodzimy do sklepu bez maseczki, to jest to nasz egoizm, który naraża na możliwość zakażenia inne osoby – podkreślił. Zaapelował też do właścicieli sklepów, do sprzedawców o to, by nie wpuszczali do sklepów ludzi bez maseczek. - Obowiązek noszenia maseczek nadal istnieje. Obowiązek noszenia tych maseczek istnieje nawet wówczas, kiedy jesteśmy na dworze i nie jesteśmy w stanie zachować dystansu. Jeżeli stoimy na przystanku autobusowym, przystanku tramwajowym, stoi duża grupa osób i nie jesteśmy w stanie zachować dystansu - obowiązuje nas maseczka – podkreślił.

Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Koszalińskiego i bądź na bieżąco!

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niech mi ktoś wyjaśni jeszcze jedną kwestię. Widziałam na jednej ze stron koszalińskiego klubu (dyskoteki), że w weekend 26-27.06 jest otwarcie i rozumiem, że wpuszczane osoby, również będą przebywały tam w maseczkach?

Nie rozumiem również, obluzowania restrykcji, gdy liczna zachorowań z dnia na dzień wzrasta.

g
gość
24 czerwca, 7:17, gość:

Bo noszenie pampersy czy kagańca przed czymś ochroni. Kiedy Wy postradaliście resztki zdrowego rozsądku? Osobo pisząca ten zespół, nie wstyd ci patrzeć w lustro?

Artykuł nie zespół... słownik w telefonie....

g
gość

Bo noszenie pampersy czy kagańca przed czymś ochroni. Kiedy Wy postradaliście resztki zdrowego rozsądku? Osobo pisząca ten zespół, nie wstyd ci patrzeć w lustro?

B
Bolo

Z obowiązku noszenia maseczki zwalnia człowieka nawet to, że poczuł duszność. Nie musi być na nic chory, wystarczy oświadczenie. Przepisu inaczej nie idzie skonstruować, ponieważ pojawiłaby się lawina zarzutów, że ktoś się przez to rozchorował, albo nawet zmarł. Można tylko prosić i apelować o szacunek dla innych. Na przystankach, drzwiach autobusów i sklepów umieściłbym widoczne, duże naklejki: "Pokaż, że jesteś człowiekiem na wysokim poziomie oraz masz szacunek dla innych ludzi - załóż maseczkę!"

G
Gość
23 czerwca, 19:27, Jarosław Nowak:

Kierowca MZK nie powinien wpuszczać do autobusu bez maseczki, wtedy nie dojdzie do zawarcia umowy. MZK który obsługuje wbrew prawu osoby bez maseczek jest współwinne i także powinno dostawać mandaty karne.

Kierowcy nie będą się użerać z (różnymi) ludźmi, oni mają mieć komfort psychiczny i bezpiecznie prowadzić pojazd. Poza tym rozporządzenie sanitarne w tym przypadku nie daje podstawy prawnej do odmówienia pasażerowi przewozu przez środek transportu publicznego.

J
Jarosław Nowak

Kierowca MZK nie powinien wpuszczać do autobusu bez maseczki, wtedy nie dojdzie do zawarcia umowy. MZK który obsługuje wbrew prawu osoby bez maseczek jest współwinne i także powinno dostawać mandaty karne.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3