Niebezpieczna moda nad morzem. Uwaga! Lecą płonące lampiony miłości

Inga Domurat inga.domurat@gk24.pl współpraca: Alina KoniecznaZaktualizowano 
&#8211; Ta zabawa z ogniem może ładnie wygląda, ale na pewno nie jest ona bezpieczna. Na nasze domy każdego<br>wieczoru z nieba leci żywy ogień &#8211; alarmuje jeden z naszych Czytelników z Sarbinowa.
Modne stało się nad morzem wypuszczanie w niebo lampionów z ogniem. Tymczasem zabawa ta może skończyć się pożarem. Spłonął już dach domku letniskowego.

Do pożaru doszło w nadmorskich Chłopach, w gminie Mielno. Ogień pojawił się na dachu drewnianego domku letniskowego. Do akcji zostały skierowane cztery zastępy strażaków, akcja gaszenia pożaru trwała półtorej godziny. Spaliło się sześć metrów poszycia dachu. Straty zostały oszacowane na pięć tysięcy złotych. Oględziny miejsca pożaru wskazały na winnego - chiński lampion.

Nie ma stuprocentowej pewności, ale jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie ten modny gadżet stał się przyczyną pożaru. Lampiony można kupić w każdej nadmorskiej miejscowości turystycznej. Kosztują 4-5 złotych za sztukę. Zrobione są z bibuły i drucianego stelażu, na którym zamocowana jest rozpałka nasączona substancją łatwopalną. Gdy tylko jest pogoda to wieczorową porą niebo usłane jest lampionami ogrzewanymi prawdziwym ogniem. Wygląda to bardzo efektownie. W puszczanie lampionów bawią się dorośli, zakochani, rodziny z dziećmi. Nie ma problemu, gdy wiatr wieje w kierunku morza i lampiony lecą nad Bałtyk. Gdy kierunek jest przeciwny - robi się niebezpiecznie.

- Widziałem, jak jeden z takich płonących lampionów spada na oglądających zachód słońca turystów - pisze do nas w mailu Internauta.

- Proszę sobie wyobrazić, co się stanie, jak wiatr zniesie taki płonący lampion na dach któregoś z budynków nieopodal plaży. Nieszczęście gotowe. Ta zabawa z ogniem może ładnie wygląda, kolorowo i romantycznie, ale na pewno nie jest ona bezpieczna. Szkoda mi tych osób, które mieszkają nad morzem i tylko drżą o swoje domy. Obserwują niebo i patrzą, czy w ich kierunku nie leci lampion. Bo przecież takie lądowanie może skutkować pożarem - przestrzega Internauta. W ubiegłym roku w gminie Mielno lampiony nie były przyczyną żadnego pożaru, ale w tym najpewniej już tak.

- Sam znalazłem kilka wypalonych lampionów w pobliskim lesie. Wiem, że mieszkańcy znajdują je na dachach. Niestety, nasze możliwości interwencji są mocno ograniczone - mówi Mirosław Słomiński, komendant Straży Gminnej w Mielnie.

- Możemy karać za spowodowanie zagrożenia pożarowego, ale trzeba je udowodnić. Samo puszczenie lampionu jeszcze nim nie jest. Próbowaliśmy uniemożliwić sprzedaż lampionów za pośrednictwem Inspekcji Handlowej, ale bez skutku. Bo ta sprawdza produkt pod względem bezpieczeństwa dla klienta. A dołączona do lampionu instrukcja wyraźnie informuje, jak go używać. Dla klienta lampion nie jest więc niebezpieczny - kontynuuje komendant. - Straż pożarna, wiedząc o dołączonej instrukcji, też rozłożyła ręce. Dlatego, podobnie jak w ubiegłym roku, rozpoczynamy akcję plakatowania gminy. Na plakatach informujemy, że lampiony mogą spowodować nieszczęście. Apelujemy o rozwagę i ostrzegamy przed ewentualnymi sankcjami karnymi, gdyby jednak do pożaru doszło - ostrzega komendant Słomiński.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Materiał oryginalny: Niebezpieczna moda nad morzem. Uwaga! Lecą płonące lampiony miłości - Głos Koszaliński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
s
smarcin81

Ale to i tak jest rzeczywiście totalną głupotą. Nawet w normalnym terenie takie rzeczy robią. Teraz wystarczy pomyśleć co się stanie jak lampion opadnie na suchą trawę przy lesie a jeszcze się nie do końca wypali wewnątrz, albo wiatr go pociągnie gdzieś bardziej w strony lasu. To powinno być po prostu zabronione ze względu na zagrożenia.

zgłoś
J
Jaka

Tylko edukacja pomoże, należy zrobić akcje reklamowe za przykład pisać to co było w Grecji pokazać ewentualnie skutki i kary jakie spotkają podpalaczy i wałkować temat od kwietnia do października co roku
Do tego włączyć szkoły i oczywiście Facebook

zgłoś
t
tommy

Tandetna chińska folia, a nie papier!

zgłoś
P
P.
A gdzie tu ekolodzy? Tony toksycznych worków spadają do morza i na tereny zielone? Może ktoś się zajmie tym niebiodegradowalnym syfem?

Człowieku, przecież te lampiony są papierowe... :/
zgłoś
V
VERY

A gdzie ten spalony domek pokascie zdiecje

zgłoś
m
mmm

Ja je często znajduję koło mojego domu 5 km od plaży w polu ze zbożem... jeśli będzie bardziej sucho nie jeden rolnik może stracić plony....

zgłoś
p
paragraf

Miłość niejedno ma imię. W tym przypadku żar miłości zapalił zadaszenie. Uniewinniam, sprawa zamknięta.

zgłoś
A
Adambe

A gdzie tu ekolodzy? Tony toksycznych worków spadają do morza i na tereny zielone? Może ktoś się zajmie tym niebiodegradowalnym syfem?

zgłoś
f
ff

Hate komus spalili hehe

zgłoś
l
lilo

jakieś 3 dni temu.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3