Niemka potrącona na pasach

Iwona Marciniak iwona.marciniak@gk24.pl
Fot. Archiwum
Dziś ok godz. 13, na przejściu dla pieszych przy ul. Kasprowicza omal nie doszło do tragedii.

Kierująca volkswagenem passatem młoda kobieta spod Kołobrzegu nie zachowała należytej ostrożności zbliżając się do "zebry" i potrąciła przechodzącą właśnie na drugą stronę ulicy Niemkę.

Kuracjuszka z Niemiec doznała złamania podudzia. Trafiła do kołobrzeskiego szpitala.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
W

Zapomniałeś o Biedronkach, tam jest ich najwięcej. Tak zwani "Pogromcy Biedronek"

G
Gość

Gdybyśmy my kierowcy w Kołobrzegu mieli sie zatrzymywać przed każdym przejściem na widok zbłąkanych niemieckich kuracjiszy to wszyscy staliby w jednym wielkim korku w całym mieście. Niemcy potrafia stać przy przejściach i zastanawiac się "przejdę a może nie przejdę?" albo prowadzą dysputy i wcale nie zwracają uwagi że ktoś chce ich przepuścic. To sa sytuacje na każdym kroku bo niemal wszędzie są Niemcy. Pełne sklepy, kawiarnie, ulice. A biorac pod uwagę ich posuwisty krok to do centrum miasta nie powinno się ich wpuszczać, tylko w strefie uzdrowiska i plaży żeby nie tarasowali ruchu

W
W

Niemcy fakycznie łażą jak "święte krowy" Niemiec na środku skrzyżowaniato norma. Czują się lepiej niż u siebie.

k
k.

gRATULACJE!!!! Mapka z Koszalina w artykule do tragedii z Kg. Masakra. Kto pisze te artykuły? Dzieci z podstawówki? Z całym szacunkiem do tych dzieci...

G
Gość

Chyba juz nie masz roboty ( na czarno ) albo niedzwiadka dostales - dlatego taki "sprawiedliwy" jestes !

G
Gość
W dniu 23.12.2009 o 09:46, erno napisał:

prawda jest taka,że niemra wlazła pod nadjeżdżające auto,co z tego że na pasach,jest ślisko i każdy ledwie idzie,a durna myśli że jak wejdzie na pasy pod nadjeżdżające auto,to auto stanie w miejscu.tylko u nas jest tak,że wchodzą na pasy prosto pod auta...w koszalinie jest to nie do pomyślenia.


Gdzie ta sprawiedliwość,dlaczego tylko jedne ście.rwo faszystowskie,dlaczego nie przynajmniej 30 sztuk faszystowskiego ścierwa nie wylazło przed pociąg drogowy i na miejscu w cierpieniach zdychało. Chyba TuSSk ich chroni.
m
mietek

Piszcie na temat a nie obrazajcie tej kobiety . Przez lata jezdziliscie tam do roboty a pozniej na jume i po ( kradzione ) samochody a teraz wszyscy czysci jak woda zrodlana .

e
erno

prawda jest taka,że niemra wlazła pod nadjeżdżające auto,co z tego że na pasach,jest ślisko i każdy ledwie idzie,a durna myśli że jak wejdzie na pasy pod nadjeżdżające auto,to auto stanie w miejscu.tylko u nas jest tak,że wchodzą na pasy prosto pod auta...w koszalinie jest to nie do pomyślenia.

p
p.h.
W dniu 23.12.2009 o 07:12, Gość napisał:

po hamsku zachowują się polscy kierowcy.Na zachodzie jest normą , że jak tylko pieszy zbliży się do przejścia to kierowcy zatrzymują pojazdy i umożliwiają przejście na drugą stonę ulicy .A u nas ? często mam okazję jeździć i chodzić ul. Morską ( dla przykładu ) - staję przed przejściem dla pieszych - a drugim pasem suną "królowie" szos i ani myślą się zatrzymać.Tyle o kulturze na drogach ......A Niemka zachowała się raczej głupio - bo spodziewała się kultury od naszych kierowców.


no widzisz przypadkiem na stałe mieszkam co prawda nie na zachodzie a południu w wiedniu i nie pisz głupot ze tam tak ok
G
Gość
W dniu 23.12.2009 o 06:56, p.h. napisał:

szkoda dziewczyny, oczywiście mówię o kierowcy. Nie mam nic do niemców ale sam bym nie 1 i nie 2 razy ich rozjechał, po prostu zachowują sie delikatnie mówiąc po hamsku nie patrząc wchodzą na jezdnię wymuszając na kierowcach ostre hamowanie a dziewczyna pewnie trochę się zagapiła... ale pieszy też powinien widzieć autko a już tej wielkości ....



po hamsku zachowują się polscy kierowcy.
Na zachodzie jest normą , że jak tylko pieszy zbliży się do przejścia to kierowcy zatrzymują pojazdy i umożliwiają przejście na drugą stonę ulicy .
A u nas ? często mam okazję jeździć i chodzić ul. Morską ( dla przykładu ) - staję przed przejściem dla pieszych - a drugim pasem suną "królowie" szos i ani myślą się zatrzymać.

Tyle o kulturze na drogach ......
A Niemka zachowała się raczej głupio - bo spodziewała się kultury od naszych kierowców.
p
p.h.

szkoda dziewczyny, oczywiście mówię o kierowcy. Nie mam nic do niemców ale sam bym nie 1 i nie 2 razy ich rozjechał, po prostu zachowują sie delikatnie mówiąc po hamsku nie patrząc wchodzą na jezdnię wymuszając na kierowcach ostre hamowanie a dziewczyna pewnie trochę się zagapiła... ale pieszy też powinien widzieć autko a już tej wielkości ....

o
oxy

mało humanitarne ale micha mi sie cieszy jak to czytam gebelsy zaszczane..

~Jacek~

Fajno jest! Iwonka znowu pisze. Będzie się z czego pośmiać. Jeden dzień, dwa artykuły i dwa błędy. A nie dałoby się ją wysłać po nauki ?

n
news'y

Niemal nie doszło do tragedii. hehe redaktorzy na kacu. od złamania po śmierć to trochę daleko a po drugie mapka z ,,tragedii'' jest to ulica w koszalinie przy Wladysława IV-go. hehehhe chyba te święta nie służą :D pozdroo jełopki

Dodaj ogłoszenie