Nigdy nie przestałam się bać

Rajmund WełnicZaktualizowano 
Pani Urszula Siejok prowadzi sklepik spożywczy w Bornem Sulinowie, ale ze Śląskiem nie jest w stanie się rozstać. Ona dobrze wie, co czują matki i żony, które stały w tych dniach pod bramą kopalni "Halemba&#8221;.<br>
Pani Urszula Siejok prowadzi sklepik spożywczy w Bornem Sulinowie, ale ze Śląskiem nie jest w stanie się rozstać. Ona dobrze wie, co czują matki i żony, które stały w tych dniach pod bramą kopalni "Halemba”. RAJMUND WEŁNIC
Żony górników paraliżuje każdy dźwięk syreny z kopalni, wycie sygnałów karetek pogotowia. To zły znak. Zwykle oznacza wypadek w kopalni.

Górnicy strach zostawiają na powierzchni. Ich żony muszą żyć z nim na co dzień.
Dobrze o tym wie Urszula Siejok, żona pana Emanuela, górnika z wieloletnim stażem. Przyjechali do Bornego Sulinowa, jako jedni z pierwszych osadników. Pan Emanuel przeszedł na emeryturę i usłyszał w radiu reportaż o odzyskanym po latach miasteczku na drugim końcu Polski. Siejokowie przyjechali się rozejrzeć. I zostali.
Pan Emanuel w kopalniach przepracował 33 lata pnąc się od prostego górnika po górnika przodowego. Przeżył dwa wypadki, raz o mało nie zmiażdżył go wagonik z węglem. Drugim razem w kopalni na Węgrzech przysypało go zwałowisko.
Żona górnika
Pani Ula Śląska sporo musiała się nauczyć. Była "gorolką", czyli osobą spoza Górnego Śląska. - W moim przypadku to nawet prawdziwą góralką, bo pochodzę z Beskidu - śmieje się. W rolę żony górnika weszła jednak szybko.
- Niebezpieczeństwo ciągle nam towarzyszyło - mówi. - Podobno można się do tego przyzwyczaić. Czy ja się przyzwyczaiłam? Nie wiem. Ale wiem jedno: każdy zjazd męża na dół wywoływał nieprzyjemne myśli.
Jej mąż prawie całe życie przepracował w mysłowickiej kopalni "Lenin", dziś "Wesoła".
- Co jakiś czas Śląsk zamierał, a ciszę przerwały syreny z kopalni i karetki pędzące na sygnale - mówi pani Ula. - Wokół nie było rodziny, z której ktoś nie pracowałby na kopalni. Rzucało się wtedy wszystko i biegło pod bramę modląc się w duchu, aby tym razem nic złego się nie stało. Czasami zdarzały się tragedie. - Proszę nie pytać co czują wtedy rodziny - milknie.
Runęła na niego ściana
Największy dramat przyszło jej przeżywać, gdy mąż wyjechał na górnicze "saksy" na Węgry. - Był zasypany przez godzinę, runęła na niego ściana - Urszula Siejokowa do dziś czuje zimny dreszcz na plecach. - Na szczęście osłoniły go belki, ratownicy mogli go odkopać.
Można pojechać na drugi koniec świata, rzucić górniczą profesję i wyprowadzić się z familoków, ale górnikiem nigdy nie przestaje się być. Niebawem minie 12 lat, odkąd Siejokowie zamieszkali w Bornem. Jednak każda wiadomość o katastrofie na Śląsku jest dla nich ciosem. Pan Emanuel cały dzień przesiedział przed telewizorem oglądając relacje z "Halemby". Nie miał specjalnych złudzeń, by komuś z 23 górników tysiąc metrów pod ziemią udało się przeżyć wybuch metanu.
Wśród Ślązaków panuje przekonanie, że do największych wypadków pod ziemią dochodzi tuż przed Barbórką, świętem górniczej patronki. - Mówi się, że potrzebuje ofiar, że wzywa górników - mówi pani Urszula. - Tragedia w "Halembie" znowu zdarzyła się przed Barbórką...

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3