Niska wysokość lotu, kolizja z drzewem: analiza ostatniego kilometra lotu Tu-154

Analiza Siergieja Amielina.
Analiza Siergieja Amielina.
Po katastrofie w Smoleńsku w mediach pojawia się coraz więcej informacji dotyczących przebiegu ostatnich chwil prezydenckiego samolotu Tu-154M, który rozbił się przy podchodzeniu do lądowanie.

Wiele wyjaśnia zestawienie sporządzone przez Siergieja Amielina - informuje w wydaniu internetowym "Skrzydlata Polska"

Będąc na miejscu katastrofy, Siergiej Amielin wykonał dokumentację fotograficzną śladów uszkodzeń drzew jakie spowodował polski samolot. Podał również w miarę precyzyjną lokalizację uszkodzonych obiektów na zdjęciu lotniczym okolic miejsca katastrofy. Znając położenie szczątków z opublikowanego wcześniej zdjęcia satelitarnego miejsca katastrofy zyskujemy bezcenne i bardzo szczegółowe informacje, mogące w istotny sposób pomóc w odtworzeniu ostatnich chwil lotu.

ZOBACZ ZDJĘCIE W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

Po zapoznaniu się ze szczegółami przedstawionymi na zdjęciu, można zauważyć, że w rejonie radiolatarni bliższej NDB (zdjęcie nr 2) samolot znajdował się na stosunkowo niewielkiej wysokości, o czym świadczy ścięty wierzchołek brzozy rosnącej w jej sąsiedztwie (trudno określić wysokość, na jakiej został ścięty wierzchołek, ale było to nie więcej niż kilkanaście metrów). Ścięcie drobnych gałęzi brzozy nie miało zapewne większego znaczenia dla toru lotu, możliwe nawet, że załoga nie odczuła kontaktu z tym drzewem. Jest to jednak jednoznaczna informacja o tym, na jakiej wysokości rzeczywistej (względem terenu) znajdował się samolot.

Żółta linia na zdjęciu raczej nie pokrywa się z torem lotu samolotu. Równa krawędź ściętych gałęzi może świadczyć, że zostały one obcięte przez skrzydło (np. jego końcówkę). W odległości ok. 1200 m od progu pasa samolot mógł znajdować się po lewej stronie osi drogi startowej, w odległości nie przekraczającej rozpiętości samolotu (odległość pomiędzy osią drogi startowej i osią podłużną samolotu), czyli ok. 40 m.

Wydaje się, że kluczowym elementem mogącym wyjaśnić, czemu wrak samolotu znajduje się tak daleko z boku drogi startowej, jest drzewo na zdjęciu nr 6. Kolizja z tak dużym drzewem, która spowodowała ścięcie dość grubego pnia musiała spowodować odchylenie toru lotu samolotu. Biorąc pod uwagę sposób rozrzucenia szczątków samolotu można przyjąć, że uderzenie nastąpiło lewym skrzydłem - stąd odchylenie toru lotu w kierunku w lewo. Dodatkowym potwierdzeniem takiej hipotezy jest również końcówka lewego skrzydła - prawdopodobnie obcięta wskutek kolizji z drzewem - znajdująca się niedaleko drzewa przedstawionego na zdjęciu nr 6.

Drzewo na zdjęciu nr 9 sugeruje, że samolot w chwilę przed uderzeniem w ziemię miał bardzo duże przechylenie. Trudno jednak określić, czy było to przechylenie w prawo, czy też może przechylenie w lewo z tendencją do obrotu do pozycji plecowej. Taki rozwój sytuacji mogła spowodować utrata dużego fragmentu lewego skrzydła. Siła nośna na prawym skrzydle, niezrównoważona przez siłę nośną na lewym skrzydle mogła doprowadzić do obrotu samolotu wokół osi podłużnej w lewo. Załoga nie miała wówczas żadnego wpływu na przebieg wydarzeń.

Od miejsca pokazanego na zdjęciu nr 6 samolot spadał nieuchronnie na ziemię.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie