Nowa Biedronka, Netto i Kaufland powstają w Koszalinie. Będzie praca dla ludzi

(mas)
Radek Koleśnik
Trwa budowa kilku nowych sklepów w Koszalinie. W piątek do urzędu pracy zgłosił się przedstawiciel Kauflanda. Szukał chętnych do zatrudnienia.

Jak już pisaliśmy, przy ul. Morskiej trwa budowa sklepu sieci Kaufland, który ma zatrudniać 80 osób. Ten ma być otwarty w styczniu, ale od jakiegoś czasu firma szuka pracowników.

- Pracodawca zgłaszał się do nas już kilka razy - potwierdza Jarosław Król, kierownik Działu Pośrednictwa Pracy i Doradztwa Zawodowego w Powiatowym Urzędzie Pracy w Koszalinie. - Trwają już szkolenia pierwszych przyjętych osób. Wiemy, że na początek dla kadry kierowniczej jest proponowane 1,9 tys. zł brutto.

Więcej na:
Koszalin> Budują nowe sklepy i dają pracę - www.strefabiznesu.gk24.pl

Wideo

Komentarze 55

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gościu

więc tak w koszalinie w kauflandzi podobno obecnie jest zatrudnionych 58 osób na zmianie ile osób jest to sam nie wiem ponieważ jestem magazynierem właśnie tam ale z pracą 10 -12 godzin czyli po 2-4 godziny więcej to prawda jak najbardziej za te godziny nikt ci nie zapłaci ani nawet nie dostaniesz wolnego więc nie polecam nikomu żeby tam pracy szukał acha i jestem 4tym magazynierem w ciągu roku tak mówią dostawcy

A
Anai
Zawsze marzyłam żeby pracować w Biedronce, pewnie jak skończę studia i sie obronie to złożę podanie o prace na kasie, też interesuje mnie wykładanie owoców i układanie puszek kukurydzy, dodam ze kończę psychologie, wiec bardzo ważny jest dla mnie kontakt z ludźmi! Ale oczywiście jeżeli mnie nie zechcą w Biedronce... to może dadzą mi szanse w Netto!

Nie badź taka ironiczna moja droga bo kto wie co Cię może spotkać . Nie jedna osoba z wyższym wykształceniem tak pracuje co nie oznacza że jest gorsza a Twoja odpowiedź tak sugeruje , i jaki z Ciebie przyszły psycholog skoro wiele ludzi po Twojej wypowiedzi może popaść w depresję . Mam nadzieję że życie utrze Ci nosa i nauczy pokory .
d
ddd
W dniu 24.09.2009 o 07:41, Karolek napisał:

A jakie kierownicze ??? w przypadku kierownika w Kauflandzie tj najnormalniesze stanowisko sprzedawcy!!!!! wiem z własnych doświadczeń - zadnych podwałdnych, zarządzasz tylko półkami z towarem no i dostajesz operę od Dyrektorka jak półek nie starłeś !!!! Ściema Kauflanda jest prosta nazwijmy zwykłego sprzedawcę kierownikiem a bedzie zadowolony !!! za 1800 zł brutto hehh tyle to ma sprzedawca ze stażem w dobrej sieci handlowej. Powysyłali teraz ludzi na szkolenia - tam się dopiero dowiadują kim bedą - w Kauflandzie bedą wyłącznie układaczami na półkach. ( jak widać po ogłoszeniach - szybko rezygnują) No od czasu do czasu dostaną funkcję Kierownika dnia heheh to tzw wyróżnienie :):) operetka za wszystko i praca nie 8 nie 10 ale 12 godzin dziennie - za darmochę oczywiście to co ponad plan. Piszą na forach że zatrudnią 80 osób - powiem wam poobserwujcie Kauflandy w Kołobrzegu, Słupsku na zamianach jakieś 7 - 8 osób. Licząc dwie zmiany to z dniami wolnymi jakieś 18 - 22 osób + jedna ochroniarka lub ochroniarz. Razem ok 30 osób zatrudnionych wiec gdzie te 80 !!!!!!! Nadmieniam że w Koszalinie Kaufland na poziomie wielkości jak Kołobrzeg czy Słupsk. Więc zapewne zapytacie dlaczego zatrudniają 80 osób - bo to ŚCC (Ściema - Czyni - Cuda) - pozdrawiam wszystkich



pracowałam kiedyś w Kaflandzie. Kazdy dział ma swojego kierownika i po średnio 3 sprzedawców (duże działy typu nabiał mają więcej pracowników), kasjerek jest napewno ponad 10. Każdy zajmuje się swoją działką, i to jest dobre. Jest wiele marketów, w których Kasjerka robi wszystko, od pracy na kasie, przez wykładanie towaru, pilnowanie terminu przydatności,zgodności cen, myciu półek. Dlaczego nikt nie pisze co się dzieje w takich marketach, jak np. Piotr i Paweł? Kasjer tam jest od wszystkiego i zbiera cięgi za wszystko, a zarabia... lepiej nie mówić, ale poniżej wszelkiej godności. Nie wiem jak to teraz wygląda w Kauflandzie, ale kilka lat temu zarobki były też niestety na poziomie najniższej krajowej, no i o całym etacie nie było co marzyć.
b
bania

czy ktos z was sie orientuje jakie sa zarobki w sklepie w Netto ?? i ogolnie jak tam jest ?? bradzoo prosze o podpowiedz z gory dzieki

K
Karolek
W dniu 21.09.2009 o 16:10, hehek napisał:

1900 (brutto) zł na stanowisku kierowniczym to przecież kpina i wyzysk to pewnie zwykły pracownik najniższa krajowa powiem krótko chu... z takimimiejscami pracy.



A jakie kierownicze ??? w przypadku kierownika w Kauflandzie tj najnormalniesze stanowisko sprzedawcy!!!!! wiem z własnych doświadczeń - zadnych podwałdnych, zarządzasz tylko półkami z towarem no i dostajesz operę od Dyrektorka jak półek nie starłeś !!!! Ściema Kauflanda jest prosta nazwijmy zwykłego sprzedawcę kierownikiem a bedzie zadowolony !!! za 1800 zł brutto hehh tyle to ma sprzedawca ze stażem w dobrej sieci handlowej. Powysyłali teraz ludzi na szkolenia - tam się dopiero dowiadują kim bedą - w Kauflandzie bedą wyłącznie układaczami na półkach. ( jak widać po ogłoszeniach - szybko rezygnują) No od czasu do czasu dostaną funkcję Kierownika dnia heheh to tzw wyróżnienie :):) operetka za wszystko i praca nie 8 nie 10 ale 12 godzin dziennie - za darmochę oczywiście to co ponad plan. Piszą na forach że zatrudnią 80 osób - powiem wam poobserwujcie Kauflandy w Kołobrzegu, Słupsku na zamianach jakieś 7 - 8 osób. Licząc dwie zmiany to z dniami wolnymi jakieś 18 - 22 osób + jedna ochroniarka lub ochroniarz. Razem ok 30 osób zatrudnionych wiec gdzie te 80 !!!!!!! Nadmieniam że w Koszalinie Kaufland na poziomie wielkości jak Kołobrzeg czy Słupsk. Więc zapewne zapytacie dlaczego zatrudniają 80 osób - bo to ŚCC (Ściema - Czyni - Cuda) - pozdrawiam wszystkich
M
Marino
W dniu 21.09.2009 o 18:53, klientka napisał:

Oczywście,że przesada.Najpierw budowano hipermarkety,teraz buduje się supermarkety,powstają co raz mniejsze sklepy zagranicznego kapitału,po to aby do cna zniszczyć polski handel.Potrzeba nowych zakładów produkcyjnych,dać ludziom godziwą zapłatę.popieram "Zenka".ps.pozdrawiam Pana Marino.Dawno nie widziałam Pana na Forum.


Dziękuję za pozdrowienia. Ja też się stęskniłem bo co by nie mówić mimo różnicy zdań dyskusja z Klientką zawsze jest na odpowiednim kulturalnym poziomie. Tak ostatnio w związku z kryzysem miałem więcej pracy aby swoim pracownikom nie obniżyć pensji a nawet podwyższyć. Ale obiecuję nadrobić. Pozdrawiam
z
z Niemodlina
W dniu 21.09.2009 o 12:51, Gość napisał:

Nie rozśmieszaj mnie. Wszedzie na swiecie ludzie bez kwalifikacji zarabiają marnie. Chciałabyś żeby fachowiec od np murarki zarabiał tyle samo co wykładacz towaru w sklepu ? To jest kapitalizm i prawa rynku i nikt nikogo nie zmusza do pracy za 1000 złotych. Tak jak ktos wcześniej napisał. Wyucz się dobrego zawodu, pokaż co potrafisz, a na pewno groszy zarabiac nie będziesz



Nie potrafisz zrozumieć o co mi chodzi Ktoś musi wykonywać takie prace i nie są to łatwe prace, co nie znaczy,że muszą zarabiać marnie, nie musi murarz zarabiać tyle co ekspedientka,ale żeby choć taka ekspedientka miała te 2000zl na rękę to nie byłoby tak źle a taki murarz ze 4000zl, ale w tym kraju tworzy sie takie różnice w społeczeństwie,że jedni mają po 1000zł a inni po 6000zł i do niczego dobrego to nie doprowadzi! Owszem nikt nikogo nie zmusza do pracy,ale wytłumacz to tym,co mają do utrzymania rodzinę lub są jedynymi żywicielami rodziny! Na właśnie takich ludziach się żeruje i ich wykorzystuje!
Poza tym wiele osób nie ze swojej winy nie kończy szkół i nie może uzyskać dobrego wykształcenia, bo np. rodzice mało zarabiają i nie stać ich na edukacje dziecka i koło sie zamyka! ZERO NORMALNOŚCI W TYM KRAJU!
K
Koszalineo

Znowu ględzicie w większości bez znajomości tematu. Już nawet nie chce mi się Wam tłumaczyć. Napiszę tylko, że każde miejsce pracy jest cenne, a że akurat w tej branży jest u nas przyrost czegoś dowodzi np. że do tej pory mieliśmy za mało spożywczaków w stosunku do siły nabywczej, przez co ceny były wyższe, a oferta uboższa. To dopiero początek, ale każdy dom jest budowany od fundamentów. Wpierw musimy zaspokoić podstawowe potrzeby, żeby uzmysłowić sobie istnienie tych wyższych rzędów. Praca ZAWSZE jest lepsza niż bezrobocie.

A Głos dopiero teraz się obudził - nic nowego, ale artykuł jest, żywa dyskusja też.

k
klientka
W dniu 21.09.2009 o 14:19, ~Zenek~ napisał:

Co nam po sklepach nowo otwartych,ja chcialbym,zeby powstawaly Firmy produckcyjne,wytworza produkty sprzedadza,ludzie kase zarobia.To wtedy pojda do sklepow.I kolko sie zamyka,nieustanie tylko sklep na sklepie.Przesada.


Oczywście,że przesada.Najpierw budowano hipermarkety,teraz buduje się supermarkety,powstają co raz mniejsze sklepy zagranicznego kapitału,
po to aby do cna zniszczyć polski handel.Potrzeba nowych zakładów produkcyjnych,dać ludziom godziwą zapłatę.popieram "Zenka".
ps.pozdrawiam Pana Marino.Dawno nie widziałam Pana na Forum.
7iedem

koniec budowania sklepów weźcie sie wreszcie za rozywke w tym coraz nudniejszym mieście!!!!!! nic tutaj nie ma oprócz sklepów i bezrobocia !!! za co robic zakupy jak ?? skad wziasc kase chce do biedronki to pojde sa juz trzy w ksozalinie netto tez jest ich duzo .... keidy ebdzie basen keidy bedzie cos!!!!???? idzie sezon Mielno rusza a Koszalin pustoszeje to jest żal!!!!!! syf i wstyd!!!!! co my jako miasto soba reprezentujemy??? juz mi sie neiche czytac w tym tygodniku teraz koszalin jak sie wypowiadaja o najlepszych miejscach do zwiedzania to ciagle to samo pisza park, chełmska, katedra po co komu to??? zwiedzac ok ale mys ie chcemy bawic rozrywka na stres jest najlepsza a nie zwiedzanie!!! bede chcial zwiedzac to pojade i pozwiedzam!!! sa owiel ciekawsze rejony

M
Marino

Sorki w ostatnim zdanku mały byczek Także - tak że

M
Marino
W dniu 21.09.2009 o 14:19, ~Zenek~ napisał:

Co nam po sklepach nowo otwartych,ja chcialbym,zeby powstawaly Firmy produckcyjne,wytworza produkty sprzedadza,ludzie kase zarobia.To wtedy pojda do sklepow.I kolko sie zamyka,nieustanie tylko sklep na sklepie.Przesada.


Chciałbym, chciałbym. Przesada. Skoro tak to możesz coś zmienić. Załóż firmę produkcyjną. Nie będziesz miał konkurencji i będziesz krezusem. A właściciele sklepów jak zauważą, że im się to nie opłaca to możesz być pewien - zwiną swój interes. Ale na razie to zarówno im jak i przeciętnemu człowiekowi w Koszalinie ten nadmiar bardzo się opłaca. Może jeszcze nie tak jakbyśmy tego chcieli ale zawsze to coś. Także Zenek nie oglądaj się na innych tylko do roboty bo kasa ucieka.
f
feefwq

1900 zl to by bylo sporo ale jakby zlotowka miala wartosc przynajmniej euro nie mowiac juz o funcie. Np.w anglii za najnizsza krajowa stac cie kupic sobie po 3 tygodniach pracy telewizor, za tydzien pracy kupisz sobie powiedzmy bardzo duzo jedzenia na caly miesiac. To jest wlasnie wartosc pieniadza. ale porownujac gospodarki polski i zachodu to u nas tak bedzie chyba za 50 lat dopiero , takze ludzie uczyc sie uczyc i to w branzach gdzie kiedys bedzie praca

h
hehek

A czemu moderator usuwa wpisy ja tylko napisałem,że 1900 zł (brutto) dla kadry kierowniczej to śmiech i wyzysk oraz że zwykły pracownik
to pewnie za najniższą krajową będzie musiał robić powiedziałem krótko chu... z takimi miejscami pracy. Pani/e czuwający nad tym forum czy napisałem coś złego ,że usunięto mój wpis.

N
Nie wisnia

Nikt nie kaze tam wam pracowac i kupowac !!!!

Dodaj ogłoszenie