Nowi policjanci w Koszalinie rozpoczynają służbę. W piątek przysięgali [ZDJĘCIA]

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska
Ślubowanie nowych policjantów w Koszalinie KMP Koszalin
W piątek, 15 stycznia, szeregi koszalińskiej policji zasiliło pięciu nowych funkcjonariuszy. Złożyli przysięgę służby ojczyźnie i społeczeństwu.

Zobacz także: Fałszywi policjanci zatrzymani przez funkcjonariuszy z Koszalina

Uroczyste ślubowanie odbyło się w siedzibie Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. Funkcjonariusze złożyli przysięgę w obecności zastępcy komendanta miejskiego policji w Koszalinie nadkom. Marcina Pilarczyka oraz zastępcy naczelnika wydziału prewencji asp. szt. Piotra Łojewskiego. Nadkom. Pilarczyk podziękował młodym policjantom za wybór formacji.

- Podkreślił też, że służba jaką wybrali kandydaci jest trudna i odpowiedzialna. Podejmowanie jej trudów będzie nie tylko próbą dla nich samych, ale również dla ich rodzin. Zaznaczył również, że daje ona dużo satysfakcji oraz możliwości rozwoju zawodowego – relacjonuje kom. Monika Kosiec, rzeczniczka koszalińskiej policji.

Z uwagi na panującą pandemię uroczystość odbyła się w ścisłym reżimie sanitarnym oraz przy minimalnym udziale funkcjonariuszy.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ktos

Nie są równe Kobiety traktują z przymrużeniem oka.wiecej się kobietą pozwala bo mają wiadomo co.Na testach sprawnościowych liczą faceta i wytykają każdy błąd.Wojksu jest tak samo.Przeciez nic nie powiedzą kobiecie.... zaraz będzie mobbing i molestowanie Potrzebne są kobiety w wojsku jak więźnia mydło w płynie

K
Koszalineo

Czy testy sprawnościowe w policji są równe dla kobiet i mężczyzn?

A
Aga

Jakoś tak mam, że jak rozmawiam z policjantem, to on z zasady po prostu robi swoją robotę, ale jest normalny i uprzejmy (nie liczę wyjątków, którzy byli w szkole bici i poniżani, a teraz chcą się odegrać). Może pouczyć, to pouczy, wytłumaczy i wtedy ma autorytet, który działa. Musi ukarać, to ukarze, ale też jak człowiek uzasadni, dlaczego. Dziewczyny natomiast przeważnie starają się być bardzo groźne - śmiertelnie poważne, nieugięte i często nieuprzejme - recytują paragrafy jak automatyczne kasy w Lidlu i próbują być władcze. Nie wiem, czy idąc do policji chciały się dowartościować, czy pokazać, że nie są gorsze od facetów, ale zaowocowało to bardzo przedmiotowym i sztucznym zachowaniem podczas kontaktu z "klientem".

Dodaj ogłoszenie