Oceniamy lokale: Polonez w Kołobrzegu

Oceniał Michał Borkowski
Polonez jest czynny od godz. 10 do 4 rano przez 6 dni w tygodniu, a w niedzielę od godz. 10 do północy.
Polonez jest czynny od godz. 10 do 4 rano przez 6 dni w tygodniu, a w niedzielę od godz. 10 do północy. Michał Borkowski
ADRES: ul. Aleksandra Fredry 16, Kołobrzeg RODZAJ: bar.

WYSTRÓJ: lokal jest skromny. Na gości czeka tu 30 miejsc przy paru okrągłych stolikach. Znacznie lepiej prezentuje się bar - duży i dobrze wyposażony. W lokalu jest telewizor, na którym możemy obejrzeć dowolny program, nadawany na jednej z platform cyfrowych. Efekt całości psują małe stoliki, na których przy zamówieniu większej liczby dań, panuje spory ścisk. Osoby, które wolą siedzieć, na świeżym powietrzu, mogą skorzystać z stolików na zewnątrz - niestety ustawione są przy dość ruchliwej drodze.

TOALETA: są dwie oddzielne toalety - bezpłatne dla klientów. Pozostali musza zapłacić 2 złote.

OBSŁUGA: wszystkie zamówienia składamy i odbieramy przy barze. To typowy lokal z samoobsługą.

MENU: jest obszerne, a sporą jego część zajmują alkohole - do wyboru: piwo, wino, drinki. Zróżnicowanie podawanych trunków jest naprawdę duże. Nie zabrakło też dań głównych. Zamawiać możemy również przystawki, sałatki, a także desery. Dużą popularnością cieszą się dania fastfoodowe - zapiekanki i hamburgery.

CENY: jak na lokal w dzielnicy uzdrowiskowej, obok dużych apartamentowców, ceny są umiarkowane. Najtańsze zupy można kupić już od 4 zł, a obiad już od 9,50 zł - pierogi z mięsem. Tanie są również hamburgery (7 zł) i zapiekanki (7 zł), a hot dog kosztuje jedyne 4 złote. Kebab w bułce to wydatek 10 zł, podobnie jak spaghetti. Kupując piwo, zapłacimy za nie około 6 zł, a za drinka, w zależności od rodzaju, od 6 do 27 złotych. Lampka wina kosztuje 7 zł, a cała butelka 25 złotych.

OPINIA: Polonez to lokal nietypowy. Znajduje się w dzielnicy uzdrowiskowej, nieopodal drogich hoteli. Mimo wszystko wczasowicze mogą oczekiwać, że nie zapłacą tutaj fortuny za jedzenie. Na uwagę zasługuje bardzo miła obsługa, która obsługuje klientów życzliwie i szybko. Niezłe jest również jedzenie. Szkoda, że ogródek przed barem jest przy samej ulicy, przez co przyjemność z siedzenia na świeżym powietrzu zakłócają przejeżdżające samochody.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Natalia
porazka!!! Zero podejścia do klienta jedno menue, trzeba domagać się o obsłużenie, Dania hmmm... zupy oczywiście dostaliśmy po drugim daniu!!! A ryby to totalna masakra dużo panierki nie posoloną bez smaku plus wyciekający tłuszcz chyba najlepsza to była kupna surówka... omijać z daleka!!!!!
A
Anonim
Super
JEST SWIETNIE JESTEM GOSCIEM I NAPRAWDE JAK NA PIERWSZE MIEJCE GDZIE ZJADLAM W KOLOBRZEGU OKAZALO SIE NAJLEPSZE JEDZENIE SWIEZE I PYSZNE PRZEMILA OPSLUGA ZAKOCHALAM SIE W TYM LOKALU
GORACO POLECAM
Y
Youtuber
Świetny bar jako gość naprawde swietnie sie czulam. Bar przeszedł remont oraz zmieniono dostawctwo . Bardzo ładnie i przytulnie wygląda w środku, rodzinie .POLECAM
Y
Youtuber
Świetny bar jako gość naprawde swietnie sie czulam. Bar przeszedł remont oraz zmieniono dostawctwo . Bardzo ładnie i przytulnie wygląda w środku, rodzinie .POLECAM
G
Gość

nocny bałagan, trudno odpoczywać w pobliskich zielonych tarasach

A
Ania
Tragedia!!! Nie polecam! !
K
Koszmar nie polecam.
Jedzenie w tym lokalu to jakaś pomyłka. Ryby świeże okazały się mrozone a pierogi...gorszych nie jadłam a jednej porcji nie dostaliśmy w ogóle. Brak szefostwa żeby cokolwiek wyegzekwować. Najgorsza jadlodajna... właściwie ciężko nazwać to nawet jadlodajna...koszmar...
A
Andrzej

Brak słów. Na zamówione pierogi (2 porcje) czekałem ze znajomym 30 minut.

Po tych 30 minutach dostaliśmy jedną porcję. Po kolejnych 10 kiedy ja już zjadłem, znajomy poszedł zapytać gdzie jego porcja. I teraz uwaga, uwaga: podane zostały dwie porcje na jednym talerzu!!! Dodatkowo wlasciciele oferuja noclegi za 200zl/4 osoby, z grzybem na ścianie, brakiem czegokolwiek itd. Na przeciwko stoi nowy budynek co sie nazywa zielone tarasy i tam za 60zł drożej jest apartament na 5 osob z aneksem kuchennym, telewizorem, internetem itd. Brak słów!!!

 

Przy okazji polecam bar turysta gdzies w centrum chyba.

M
Michał
Przeswitujacy schabowy malo surówki i ziemniaków oraz ochydne toalety. Czystość toalet świadczy o obsłudze i niechlujstwie w przygotowaniu posiłków, nie polecam
M
Mariusz

Szanowny Kliencie... Zanim zamówisz cokolwiek w tym miejscu pomyśl, czy rzeczywiście jesteś na tyle głodny, aby zjeść to coś co tam serwują... Skandalem jest zamówić tortillę, na którą czeka się ponad pół godziny... Skandalem jest zamówić tortillę, która płaskim kształtem przypomina raczej naleśnika z sosem czosnkowym (wyciskanym z butelki)... Skandalem jest usłyszeć od osoby obsługującej klienta, że mięso gyros jest opiekane na bieżąco, po czym usłyszeć dźwięk wyłączanej mikrofali... Skandalem jest poprosić tego samego obsługującego o to aby przyniósł do degustacji opiekające się na bieżąco mięso gyros i czekać na niego ponad 10 minut... Czyżby to miejsce to tzw. "ODGRZEWANY KOTLET", który niczym nie przypomina prawdziwej restauracji? Niestety, ale ta knajpka bazuje najwidoczniej na jednorazowym kliencie, który nigdy więcej tam nie wróci... Życzę powodzenia...

M
Mariusz

Szanowny Kliencie... Zanim zamówisz cokolwiek w tym miejscu pomyśl, czy rzeczywiście jesteś na tyle głodny, aby zjeść to coś co tam serwują... Skandalem jest zamówić tortillę, na którą czeka się ponad pół godziny... Skandalem jest zamówić tortillę, która płaskim kształtem przypomina raczej naleśnika z sosem czosnkowym (wyciskanym z butelki)... Skandalem jest usłyszeć od osoby obsługującej klienta, że mięso gyros jest opiekane na bieżąco, po czym usłyszeć dźwięk wyłączanej mikrofali... Skandalem jest poprosić tego samego obsługującego o to aby przyniósł do degustacji opiekające się na bieżąco mięso gyros i czekać na niego ponad 10 minut... Czyżby to miejsce to tzw. "ODGRZEWANY KOTLET", który niczym nie przypomina prawdziwej restauracji? Niestety, ale ta knajpka bazuje najwidoczniej na jednorazowym kliencie, który nigdy więcej tam nie wróci... Życzę powodzenia...

E
Elżbieta

Polonez hmmmm zamówiłam tortille i upsss dostałam mega płaski placek o nijakim smaku!! 13 zł za gówno nie jadalne bez smaku z dziwną  ilością "mięsa" . Koledzy kupujący po mnie nie dostali nic bo po 30 minutach czekania zrezygnowali!!! Skandal nie polecam a nawet odradzam!!!!!!!!!!!

J
Jakub Porada

A ja polecam. Jadłem tam w nocy schabowego i po pierwsze, bardzo mi smakował, po drugie był w bardzo umiarkowanej cenie. Lokal jest czynny niemal całą noc, a taksówkarz powiedział, że każda impreza kończy się w Polonezie. Miał rację :)

k
karol
Nie polecam. Polonez to speluna w której przesiadują nocami typki pijące 8 piwo, grające na maszynach
Dodaj ogłoszenie