Oddała 30 tys., choć sama zarabia 800 zł. "Ta pani przywróciła mi święta"

mp / gs24.pl
Za pieniądze, które zgubił, pan Mariusz chciał kupić samochód.
Za pieniądze, które zgubił, pan Mariusz chciał kupić samochód. Fot. Archiwum
- Przez chwilę zastanawiałam się, czy nie wziąć tych pieniędzy. Ale pomyślałam, że komuś będą bardziej potrzebne - mówi kobieta, która oddała znalezione 30 tys. zł. Dzisiaj zgubione pieniądze trafiły do właściciela.

Przeszczęśliwy pan Mariusz, w komisariacie policji w Szczecinie Dąbiu przekazał pani Wandzie 10 procent znaleźnego. Wcześniej policjanci dokładnie go przesłuchali, aby sprawdzić, czy gotówka faktycznie należy do niego.
- Tu nie ma się czym chwalić. Pieniędze zgubiłem przez nieuwagę - mówił po odebraniu pieniędzy.

Historią uczciwej kobiety od dwóch dni żyła cała Polska. Oddała pieniędze, choć sama zarabia 800 zł miesięcznie i wychowuje dwoje dzieci. Gotówkę znalazła kilka dni temu w śniegu na jednej z uliczek Dąbia. Były podzielone na dwa pliki, owinięte banknotem i spięte gumką. Leżały w śniegu.

- Miałam taki moment, że chciałam wziąć. Ale szybko przyszło mi do głowy, że komuś mogą być bardziej potrzebne. Że może to środki na kredyt lub remont - mówiła w środę.

35-letni pan Mariusz mieszka pod Lublinem. Kilka dni temu przyjechał z kolegą do Szczecina. Chciał kupić samochód. W drodze na giełdę w Płoni zabłądzili. Wjechali na autostradę. Zjeżdżając z niej wjechali w jedną z uliczek Dąbia. Tam pan Mariusz chciał zapytać o drogę. Pieniądze miał w kieszeni. Wypadły mu, gdy wyjmował ręce lub czapkę. Zorientował się po pół godzinie. Wrócili na miejsce. Ale po gotówce nie było już śladu. Policji nie zawiadomił, bo wstyd mu było się przyznać, że pieniądze zgubił z nieuwagi. Załamany wrócił do domu. Ale we wtorek jego żona zauważyła medialne informacje o uczciwej znalazczyni. Pan Mariusz zadzwonił na komisariat. Przyjechał dzisiaj do Szczecina.

- Ta pani przywróciła mi święta. Bardzo jej dziękuję. Te pieniądze to wiele miesięcy moje pracy - mówił w środę.

Policja nie ma wątpliwości, że to on jest właścicielem gotówki.

- Przeprowadziliśmy pewien eksperyment, który to potwierdził. Poza tym zgodnie z prawdą opowiedział o okolicznościach zagubienia gotówki - mówi mł. asp. Przemysław Kimon z zachodniopomorskiej policji.

Po odebraniu pieniędzy pan Mariusz przekazł 3 tys. zł znaleźnego pani Wandzie.

Źródło:
Właściciel zgubionych 30 tys. zł: - Ta pani przywróciła mi święta - gs24.pl

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7iedem

jak bym znalazł ta kase.... oj bym miał dylemat

G
Gość

A ja mysle ze jest to medialny "slogan" -takie zeczy w naszym biednym kraju nie mogą miec miejsca,tyle.Pozdrawiam tych ktozy uwazaja ze dobro zwycieza nad zlem...

-----
W dniu 23.12.2009 o 23:06, Falal1ty napisał:

Cóż, nie byłoby mi szkoda jakby się te jego pieniądze nie odzyskały, biedny nie był, takiej gotówki to ja nawet na oczy przez całe życie nie widziałem, a on sobie samochód za to kupuje...


Jedź za granicę i popracuj tam jak ci żal tego " Bogactwa".
m
miotełka
W dniu 23.12.2009 o 23:06, Falal1ty napisał:

Cóż, nie byłoby mi szkoda jakby się te jego pieniądze nie odzyskały, biedny nie był, takiej gotówki to ja nawet na oczy przez całe życie nie widziałem, a on sobie samochód za to kupuje...



Za bogaty ten co bogatszy niz ty?? WTF?!
Żal
F
Falal1ty

Cóż, nie byłoby mi szkoda jakby się te jego pieniądze nie odzyskały, biedny nie był, takiej gotówki to ja nawet na oczy przez całe życie nie widziałem, a on sobie samochód za to kupuje...

G
Gość

biedna to oddała, bogaty by nie oddał

w
wariatka2113

gdy się pomyśli o osobie która mogłaby zgubić tyle pieniedzy i na co one mogłyby być przeznaczone to poporstu nie ma opcji.... nawet osoba ktora mowi, że by nie oddała myśle, że by to zrobiła....
chociaż co do niektorych osob pewnie sie myle;p

b
bill-gates

Brawa dla tej Pani! Mam nadzieję, że w podobnej sytuacji też bym się tak zachował. Obym nie musiał sprawdzać

~syrokomla~
W dniu 23.12.2009 o 20:50, ~Pawcio~ napisał:

Głupia to oddała na biednego nie trafiło że zgubił tyle kasy,bo kto nosi przy sobie tak duże pieniądze? Tylko biznesmeni i wszyscy co robią jakieś przekręty.



Albo jesteś głupi albo obca ci jest trudna sztuka składania literek w wyraz. Może Mikołaj przyniesie ci masterminda na potrenowanie szarej komórki.
N
Nikt
W dniu 23.12.2009 o 21:09, ~Pawcio~ napisał:

Sory ale tu nie było mowy o żadnym podpier.... Jak to wiele osób się wypowiadało i pisało znalezione nie kradzione i już.


A znalezione i oddane to frajerstwo i inne głupoty, a nie zwyczajna uczciwość?
~Pawcio~
W dniu 23.12.2009 o 21:00, Nikt napisał:

Pewnie, że jesteś mądrzejszy, bardziej zaradny i tylko patrzysz co komu podpier...lić.


Sory ale tu nie było mowy o żadnym podpier.... Jak to wiele osób się wypowiadało i pisało znalezione nie kradzione i już.
G
Gość
W dniu 23.12.2009 o 20:50, ~Pawcio~ napisał:

Głupia to oddała na biednego nie trafiło że zgubił tyle kasy,bo kto nosi przy sobie tak duże pieniądze? Tylko biznesmeni i wszyscy co robią jakieś przekręty.



Przecież jest wiadomo, że koleś miał tyle kasy, bo miał kupić auto
G
Gość
W dniu 23.12.2009 o 20:50, ~Pawcio~ napisał:

Głupia to oddała na biednego nie trafiło że zgubił tyle kasy,bo kto nosi przy sobie tak duże pieniądze? Tylko biznesmeni i wszyscy co robią jakieś przekręty.


Mądry polaczek zabrał głos...
G
Gość

Które?

~Pawcio~

Głupia to oddała na biednego nie trafiło że zgubił tyle kasy,bo kto nosi przy sobie tak duże pieniądze? Tylko biznesmeni i wszyscy co robią jakieś przekręty.

Dodaj ogłoszenie