Otwarcie sezonu wiosna/lato 22 w Butiku u Anny

Artykuł sponsorowany Butik u Anny
Udostępnij:
Anna Kupś, małymi krokami spełnia swoje kolejne marzenia, równocześnie spełniając marzenia swoich klientek. Bez końca potrafi opowiadać o ubraniach i komponować stylizacje wydobywające na wierzch to, co w kobietach najpiękniejsze. Dlatego też cieszymy się, mogąc poinformować, że na wieszakach i półkach jej butiku czeka już nowa kolekcja wiosna/lato 22. Jak się prezentuje?

- Intensywnie, to pierwsze, co przychodzi na myśl, po zapoznaniu się z gamą nowych propozycji Butiku u Anny. Zgodnie ze światowymi trendami, ten sezon należy do wyrazistych kolorów i błysku. Pomarańcze, fuksje, seledyny, neony, dżins. Frędzle i pióra zastąpią minimalizm. Nie zabraknie też miejsca na zmysłowe stylizacje i mocno kobiece klasyki, jak spódnice mini i maxi - na szczególną uwagę zasługują te z jedwabiów. W asortymencie butiku są też ubrania w rozmiarze od 40 do 54. Panie mogą kupić modne skórzane spodnie, sukienki, bluzki czy koszule wszystko w wyjątkowych kolorach. Jak mówi Anna Kupś - stylistki butiku mają ogromne pole do popisu. Kolekcję buduje odzież najwyższej jakości, takich marek jak Tuffoni, Gil Sanducci, Babylon, Robert Biagi czy Mefese.

Ostatnia z wymienionych firm zasługuje na specjalną uwagę, ponieważ szyje projekty specjalnie na zamówienie butiku.

- Gdy w czasie pandemii przytyłam ukierunkowałam się bowiem na większe rozmiary i to był strzał w dziesiątkę - zdradza Anna Kupś i dodaje, że jeśli nie ma czegoś w rozmiarze poszukiwanym przez klientki, Mefese może to uszyć. Tym samym pani Ania rozwiązuje problem braku pięknych i stylowych ubrań dla większych kobiet.

W tym miejscu należy podkreślić, że doradztwo jest podstawową częścią zakupów w Butiku u Anny.

- Uwielbiam kobiety, które na moich oczach wychodzą ze swojej skorupy - mówi właścicielka sklepu. - Przychodzą schowane za szarościami, a wychodzą, jak kolorowe ptaki. To niesamowite móc uczestniczyć w takich metamorfozach i spotykać później te kobiety na ulicy, dumnie noszące pomarańcze, zielenie a nawet czerwienie. Dotyczy to wszystkich pań, również, a może szczególnie, tych w większych rozmiarach. Dobór właściwej odzieży traktuję bardzo poważnie. Czasami, gdy znam klientkę, potrafię odmówić sprzedaży, bo wiem, że dana rzecz nie pasuje do jej typu urody.

Trendy

Najważniejsze jednak, że ubierze się tu praktycznie każda kobieta. Szczupła, młoda studentka pragnąca poszerzyć swoją szafę o nowe stylizacje na co dzień i na przyjęcia. Poważna bizneswoman poszukująca stylowych garniturów, marynarek, spódnic i koszul. Dojrzała kobieta łącząca praktyczność z elegancją i oczywiście mama potrzebująca wygody. Od kurtek, przez bluzki, po buty i biżuterie. Asortyment Butiku u Anny jest skomponowany kompleksowo, tak aby móc ubrać się tu od stóp do głów.

Sklep znajduje się w centrum Koszalina przy ulicy 1-go Maja 44. Można do niego zaglądać zdalnie przez cały tydzień. Natomiast stacjonarnie wyłącznie w soboty. Zespół butiku regularnie prowadzi sprzedażowe transmisje online, a także na bieżąco udostępnia zdjęcia nowych propozycji i stylizacji. Trzeba przyznać - to działa.

Trendy

Dziś „Butik u Anny” odwiedzają panie nie tylko z Koszalina, ale z całej Polski. – Mam klientki ze Szczecina, Gryfic, Złocieńca czy Drawska. Są także z dalszych miast takich jak Słupsk, Gdańsk czy Berlin. Jeśli chodzi o wysyłkę, to ubrania z mojego butiku trafiają do klientek w Hiszpanii, Skandynawii, a nawet w Nowym Jorku i Kanadzie – wymienia pani Ania. Jednak o uroku tego miejsca najlepiej przekonać się osobiście i spełnić swoje modowe marzenia.

Trendy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Głos Koszaliński