Paniczny lęk przed matematyką. Przy tablicy zapominają, ile jest 2+2

Supernowa
Nowy rodzaj fobii opisali naukowcy. To paniczny lęk przed... matematyką.

Przypomnijmy, że fobią psychologowie nazywają obsesyjny, choć nieuzasadniony strach przed pewnymi przedmiotami lub sytuacjami. Choć zaburzenie to jest przedmiotem badań naukowych od kilkudziesięciu lat, niewiele konkretnego można powiedzieć na temat jego przyczyn.

Tymczasem szacuje się, że chorobliwe lęki występują u ok. 5 proc. ludzi, przy czym u kobiet notuje się je dwukrotnie częściej niż u mężczyzn. Ludzie mogą się bać w niewytłumaczalny sposób niemal wszystkiego. Psychologowie opisali setki fobii. Jedne z nich, takie jak: lęk przed pająkami, ciemnością, zamknięciem czy otwartą przestrzenią, są stosunkowo częste, inne spotyka się niezmiernie rzadko. Jednak źródło strachu nie jest aż tak ważne. Przede wszystkim liczy się natężenie reakcji nerwicowej. Jeśli jest silna, może uniemożliwić człowiekowi funkcjonowanie.

Zaburzenie psychiczne opisane jako paniczny lęk przez zadaniami matematycznymi zidentyfikowali psycholodzy Mark Ashcraft i Elizabeth Kirk z uniwersytetu w Cleveland w USA. Spostrzegli oni, że niektórzy uczniowie zdradzają typowe objawy fobii, kiedy każe im się rozwiązywać nawet najprostsze zadania matematyczne. Strach dosłownie paraliżuje im umysł. - Takim osobom trudność sprawia nawet tabliczka mnożenia, choć mają normalny poziom inteligencji. Szczególnie łatwo wpadają w przerażenie w sytuacjach publicznych, na przykład gdy muszą rozwiązać zadanie przy tablicy. Wtedy ataki strachu mogą być tak obezwładniające, że uniemożliwiają racjonalne myślenie - relacjonują naukowcy.

Badacze stwierdzili u takich uczniów, zmuszanych do rozwiązywania działań arytmetycznych, wyraźny wzrost ciśnienia krwi oraz przyspieszenie pracy serca. U większości wystąpiły również przejściowe zaniki pamięci krótkotrwałej. - Tymczasem podstawowe umiejętności matematyczne zależą w dużym stopniu od tej właśnie funkcji umysłu. Osoba ogarnięta paniką nie może sobie poradzić z rachunkami. To z kolei wzmacnia w niej lęk przed matematyką - tłumaczą Ashcraft i Kirk. Ich zdaniem fobię matematyczną można usunąć, pod warunkiem że dziecko zostanie wcześnie skierowane do doświadczonego psychologa. Badacze uważają, że najskuteczniejszą formą leczenia jest zastosowanie tzw. terapii behawioralnej, której celem jest zmiana niepożądanych postaw i zachowań za pomocą specjalnych treningów.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Meeedi

Mam podobnie... Jestem dobrą uczennicą, właściwie bardzo dobrą. Z matematyki mam 5 i 6... Ale kiedy idę do tablicy to się okropnie boję. Że się pomylę i będą się śmiać. A mi to będą bardzo wytykać.

N
Natiss.x3

Zobaczycie jak to jest w liceum...

k
klosik

Myślę, że to nie matematyka, ale strach przed popełnieniem błędu.

l
lila

Przed matematyką boli mnie brzuch i na niej tez. Gdy pisze trzensą mi się RENce. W domu (choć jestem w 5 klasie) gdy pisze testy szostoklasisty to pisze na ponad 90% a na matematyce nawet kartkowki łatwe pisze na trójkę przez głupie i łatwe rzeczy. Wczoraj miałam kartkuwke i dostalam 3 przez to ze nie napisalam metry KWADRATOWE choć pole i obwud zrobilam dobrze to dostalam 1/4 punkty. Byłam 3 najlepsza w szkole a teraz przez matematyke...

A
Asia

Sorry nie chciałam :( Tylko mam ten sam problem.

P
Paulina

Asia nie kopiuj ! Jestem Paula Gar... a z resztą nie powiem ci nazwiska.

A
Asia

Ja też mam tą fobię. Mam matematykę i siedzę sobie w ławce. Nagle pani mnie pyta cała klasa się na mnie patrzy a ja się trzęsę ze strachu i mam niepewny głos. Wszystko mi się miesza w głowie tylko na matmie. I gdy pani podchodzi do mnie jak mamy coś liczyć i patrzy mi w zeszyt to jakoś staram się powstrzymać strach ale w tedy się rumienię. Lub gdy ja czegoś nie potrafię a wzywa mnie do tablicy to już nawet niewiem ile jest 6 razy 16 choć w domu jest to dla mnie łatwe. I wierze innym że też obawiają się matmy. Ja i moja koleżanka z ławki tak mamy. I jeszcze przed lekcją i na niej bolą nas brzuchy ! ...

P
Paulina

Ja też mam tą fobię. Mam matematykę i siedzę sobie w ławce. Nagle pani mnie pyta cała klasa się na mnie patrzy a ja się trzęsę ze strachu i mam niepewny głos. Wszystko mi się miesza w głowie tylko na matmie. I gdy pani podchodzi do mnie jak mamy coś liczyć i patrzy mi w zeszyt to jakoś staram się powstrzymać strach ale w tedy się rumienię. Lub gdy ja czegoś nie potrafię a wzywa mnie do tablicy to już nawet niewiem ile jest 6 razy 16 choć w domu jest to dla mnie łatwe. I wierze innym że też obawiają się matmy. Ja i moja koleżanka z ławki tak mamy. I jeszcze przed lekcją i na niej bolą nas brzuchy ! ...

A
Anonimowa

Niestety posiadam taką fobie i to bardzo zaawansowaną ; (((
Nie mogłem spać po nocach więc zaczęłam brać leki psychotropowe (m.in asentrę) ale nie pomagały, czułam się tylko otępiona i nic więcej a strach był nadal. Strach głównie odczuwam na lekcji matematyki i fizyki oraz na lekcjach kiedy trzeba iść do tablicy i coś obliczyć- jeżeli chodzi o chodzenie do tablicy aby np. zapisać temat czy coś w tym stylu to nie ma z tym u mnie problemu ale i tak czuję duży dyskomfort gdy patrzy na mnie cała klasa. Najbardziej się boję własnie na matematyce- gdy zostaje wyrwana do tablicy trzęsą mi się ręce i nogi, mam zawroty głowy, spocone ręce i co najgorsza nie trzeźwo myślę bo tak jestem przestraszona i nie potrafię niczego obliczyć. Jestem wtedy skrajnie załamana a po takiej lekcji wtedy płaczę i mam ochotę się zabić...
Mam nadzieję że przeczytał to chociaż jeden nauczyciel , który uczy matematyki co ma takiego ucznia jak ja i zrozumie go choć trochę- bo taka teoria jak "nie chodzi do tablicy bo się nie uczy" jest kompletnie nietrafna.

k
klanooo

Wcale to nie jest bajeczka .... I jakieś lenistwo ... ja tak mam i pare osob z mojej klasy kiedy wiem z mam isc do tablicy to az mi sie słabo robi zapomniam nawet jak sie dzieli pisemne ... Co najlepsze pani nie krzyczy nikt sie nie smieje a i tak ejst zle !!

Dodaj ogłoszenie