Panuje spory tłok przy naborze do przedszkoli i żłobków w Koszalinie

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
W piątek o godzinie 15 w koszalińskich przedszkolach, w tym m.in. przy ul. Tuwima,  upubliczniono listy przyjętych dzieci
W piątek o godzinie 15 w koszalińskich przedszkolach, w tym m.in. przy ul. Tuwima, upubliczniono listy przyjętych dzieci Radosław Brzostek
W koszalińskich przedszkolach publicznych ogłoszono w piątek wyniki naboru. Zabrakło miejsc dla chętnych.

Tu nie ma jednak problemu - miasto zapewni je na tych samych warunkach w prywatnych placówkach. Gorzej sprawa wygląda w żłobkach. Tu, co prawda, na wyniki trzeba jeszcze poczekać, ale już wiadomo, że jest dwa razy wiecej chętnych niż miejsc.

Na ten moment w koszalińskich przedszkolach, do których rodzice składali podania w wiosennym naborze, miejsc zabrakło dla 88 maluchów (w tym: dla 3-latków - 63, 4-latków - 6, 5-latków - 7, 6-latków - 12. - To nie oznacza, że te dzieci zostaną bez opieki - uspokaja Robert Grabowski, rzecznik koszalińskiego ratusza. - Wręcz przeciwnie. Mogę zapewnić, że każde dziecko, będące mieszkańcem Koszalina, takie miejsce otrzyma m.in. za sprawą ogłoszonego przez pana prezydenta konkursu na dodatkowe miejsca w przedszkolach niepublicznych, które będą świadczyć miastu usługi na takich samych zasadach, jak placówki publiczne.

W sumie miasto w tym roku przygotowało 1100 miejsc w przedszkolach. Do 10 czerwca wszystkie dzieci otrzymają ostateczne wskazania do konkretnych przedszkoli (rodzice otrzymają zawiadomienia). W przypadku kandydatów uczestniczących w zakończonej rekrutacji i nieprzyjętych do żadnego przedszkola, uzyskanie wskazania miejsca w przedszkolu nie wymaga składania jakichkolwiek wniosków do przedszkoli czy też Urzędu Miejskiego w Koszalinie.

Gorzej wygląda sprawa z zapewnieniem miejsc dla maluchów w koszalińskich żłobkach - tu jest wyjątkowo tłoczno. Wygląda na to, że w tegorocznym naborze o przyjęcie stara się o wiele więcej rodziców małych dzieci, niż rok temu. Mimo utworzenia 100 nowych miejsc żłobkowych przez miasto w ubiegłym roku, będzie brakowało więcej miejsc niż poprzednio. W liczbach wygląda to tak: w koszalińskich publicznych oddziałach żłobkowych czeka obecnie 277 miejsc, a podań wpłynęło aż 553 (ze wstępnych wyliczeń wynika więc, że zabraknie miejsc dla 276 osób; weryfikacja wniosków rodziców jeszcze trwa, a wyniki zostaną ogłoszone dopiero 20 maja, więc ten stan może jeszcze w pewnym stopniu ulec zmianie). W ubiegłym roku ze względu na brak miejsc nie przyjęto 168 dzieci.

POLECAMY TAKŻE

Gk24.pl

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego

Zobacz także: Międzyprzedszkolny Przegląd Teatrzyków Dziecięcych - Przedszkole nr 14

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

życzę Pani ze zdjęcia aby wkrótce została panią Dyrektor.Cudowny człowiek.

Dodaj ogłoszenie