Pies utonął, żadne służby mu nie pomogły.

Jakub Roszkowski jakub.roszkowski@gk24.pl
Tonącemu psu nie pomogły żadne służby.
Tonącemu psu nie pomogły żadne służby. stock
Jamnik utonął w rzece na oczach bezradnych przechodniów. Wstrząsającą historię opowiedziała nam Czytelniczka z Białogardu.

Do zdarzenia doszło w południe przy ul. Wojska Polskiego na zamarzniętej rzeczce w pobliżu komendy policji. - Topił się jamnik z kagańcem na pyszczku. To było obok sklepu ABC, niedaleko mostu - relacjonuje Czytelniczka.

Wszystko wyglądało przerażająco. Pies wył, próbował wydostać się z rzeczki, bezradni mieszkańcy chcieli, ale nie wiedzieli jak mu pomóc. Woda była potwornie zimna.
- Jeden z mężczyzn zawiadomił policję. Ci powiedzieli, że zadzwonią po Jerzego Harłacza, szefa Stowarzyszenia Animals. Harłacz powiedział jednak, że nie może pomóc, bo nie ma odpowiedniego sprzętu. Kazał wezwać strażaków, bo oni taki sprzęt mają - opowiada dalej kobieta. Niestety, nikt już z pomocą nie zdążył.

- Pies przestał się ruszać, cichł z minuty na minutę, wreszcie zamarzł - kończy nasza Czytelniczka. Ma żal do wszystkich służb w Białogardzie, że nie potrafiły uratować zwierzaka. Dziwi się, że w pobliżu komendę mają policjanci, a nikt z nich nawet nie wyszedł z budynku, by choć zobaczyć co się dzieje.

Jerzy Zachaczewski, rzecznik białogardzkiej policji, potwierdza, że takie zgłoszenie dotarło do dyżurnego w komendzie. - Poprosiliśmy o pomoc strażników miejskich, ponieważ w tym czasie było sporo interwencji w mieście, związanych m.in. z kolizjami drogowymi - mówi. Wczoraj rzecznik sprawdził, że strażnicy miejscy nie potwierdzili jednak takiego zdarzenia. Prawdopodobnie było już za późno...

- Władzom miasta chyba nie zależy na psach, bo z nikim nie ma podpisanej umowy na opiekę nad zwierzętami - komentuje Jerzy Harłacz, szef "Animalsów". - Owszem, miałem telefon z prośbą o interwencję. Niestety, nie mam odpowiedniego sprzętu, by wyciągać psy z zimnej wody. Dlatego musiałem odmówić.

Jerzy Zachaczewski przypomina i potwierdza, że w takich przypadkach najlepiej natychmiast interweniować u strażaków. - Oni dysponują odpowiednim sprzętem i są odpowiednio przeszkoleni. Na pewno przyjadą bardzo szybko - twierdzi policjant.

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 30.01.2010 o 10:07, Gość napisał:

Co jest ku..a w tym dzisiejszym Bialogardzianinie, że w kiosku obok mnie już wszystkie wykupione?


Teraz to dopiero będzie. Autobusikiem rozwiozą.
G
Gość

Przecież tam nie było zadnego psa. To była plotka.

G
Gość
Też kiedyś dzwoniłam w sprawie potrąconego kota, miał to w nosie, a zwierzak wyzionął ducha na oczach dzieci...

POCAŁUJCIE MNIE WSZYSCY PISOWCY W DUPĘ.
G
Gość

Też kiedyś dzwoniłam w sprawie potrąconego kota, miał to w nosie, a zwierzak wyzionął ducha na oczach dzieci...

G
Gość

Co jest ku..a w tym dzisiejszym Bialogardzianinie, że w kiosku obok mnie już wszystkie wykupione?

k
kot

To była mokra robota... zapalmy świeczki i zakończmy temat (i)(i)(i) jurkowi też

T
TROL
W dniu 21.01.2010 o 09:13, ~GOSC~ napisał:

Dajcie spokój panu Jerzemu.kilka tygodni temu został dziadkiem.jest bardzo dumny z wnuczka.


Temat ten był już przerabiany.Chcesz się trolu posilić odszukaj temat i rozkoszuj się do bólu
~GOSC~

Dajcie spokój panu Jerzemu.kilka tygodni temu został dziadkiem.jest bardzo dumny z wnuczka.

G
Gość
W dniu 20.01.2010 o 20:55, Bolek napisał:

Hycel niczego nie robi za darmo. No może tylko rżnie głupa na sesjach...


Jestem prawie pewna, że nie musi rżnąć... On po prostu tak ma...
G
Gość
W dniu 20.01.2010 o 18:40, Kali napisał:

Dlaczego tak lamentujecie.Jednego osrywacza mniej.Czyściejszy ten Wasz Białogard będzie chociaż.


osrańcu umyj d*** bo śmięrdzi
~gosc~
W dniu 20.01.2010 o 20:55, Bolek napisał:

Hycel niczego nie robi za darmo. No może tylko rżnie głupa na sesjach...


Tam na sesji jest cała prawa strona palacych głupa
B
Bolek
W dniu 20.01.2010 o 10:44, Gość napisał:

A gdzie był właściciel psa? Czemu pies wałęsał się sam po mieście? Po co podpisywać umowę z Harłaczem skoro nie ma on odpowiedniego sprzętu a do tego nie umie się rozliczyć z setek psów które są usypiane? Jak jeden pies zdechnie na ulicy to jest wielka zadyma i wszystkie służby winne ale jak u Harłcza w schronisku umiera ich prawdopodobnie rocznie kilkadzisiąt lub kilkaset to wszyscy cicho siedzą bo nikt tego nie widział.


Hycel niczego nie robi za darmo. No może tylko rżnie głupa na sesjach...
G
Gość
Gdyby schronisko prowadził ktoś z PS to i umowa byłaby podpisana.Tak jest ze wszystkim w tym mieście,jesteś niezależny od władz
to jesteś skazany na ciągłe ataki z ich strony.

To prawda panie Jerzsy niech Pan zatrudni Raczewską i Strzałkowska to zaraz panu dadzą 150.000zł . Nie dla psów ale na etaty stuczne.
G
Gość
Piszesz że hycel nie ma sprzętu,to gdzie pieniądze za psy które sprzedał w Niemczech.
to nie policji sprawa, jest w mieście hycel i to do jego obowiązków należy opieka nad psami i podobne sprawy załatwiać.
Gdzie ku*** był hycel ??
W czasie akcji wyborczej miał na czym wieniec wozić hycel zasraniec

i widac jaki z ciebie intelektualista a przy okazji Chełminiakowa wybudowałas sie już. teraz z MoPsu nie pociagniesz . czurko jako kochaneko cirbir gdzieś wcisnie. a Pan Harłacz i tak wiecej robi dla zwierzaków jak ty posrany krytykancie.
g
gdzie był hycel
W dniu 20.01.2010 o 18:31, Gość napisał:

Kasy z tego nie ma to co będzie po rzekach Harłacz latał. Mocny w gębie a jak coś zrobić to nie ma sprzętu. A ci co to widzieli i do wody nie weszli to mają tego psa na sumieniu. Człowiek by się topił też by patrzeli i na policję dzwonili.


Piszesz że hycel nie ma sprzętu,to gdzie pieniądze za psy które sprzedał w Niemczech.
to nie policji sprawa, jest w mieście hycel i to do jego obowiązków należy opieka nad psami i podobne sprawy załatwiać.
Gdzie ku*** był hycel ??
W czasie akcji wyborczej miał na czym wieniec wozić hycel zasraniec.
Dodaj ogłoszenie