3/74
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
Do piątej kolejki czekały na pierwsze zwycięstwo w nowym...
fot. Jacek Wójcik

Do piątej kolejki czekały na pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie zawodniczki PR Koszalin.

Po czterech porażkach na starcie sezonu, brązowe medalistki mistrzostw Polski sięgnęły po komplet punktów, pokonując nisko notowany zespół z Piotrkowa Trybunalskiego. Chociaż końcowy wynik może wskazywać na łatwą wygraną, to losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w końcowych 10. minutach.

Wynik otworzyła Anna Mączka z karnego. W ten sam sposób zdobyła dwie kolejne bramki. Rywalki odpowiedziały na dwa pierwsze trafienia koszalinianek, ale w 8. min podopieczne Anity Unijat były już na prowadzeniu 5:2. Różnica 2-3 goli utrzymywała się przez większą część pierwszej odsłony. Obie ekipy zaliczały w niej lepsze i gorsze fragmenty. Koszalińska mogła jednak liczyć w trudnych momentach na świetnie dysponowaną Aleksandrę Sach, która już do przerwy odbiła sporo piłek, w tym dwa razy po rzutach karnych! W 24. min, po jedynym trafieniu Marty Tomczyk, gospodynie powiększyły różnicę do 4 goli (11:7). W końcówce odpowiedziała wysoka Brazylijka Vitoria Macedo i na moment Piotrcovia zeszła nawet na 2 gole (12:10).

Na początku drugiej połowy wydawało się, że zespół PRK zaczyna dominować. Na pierwsze trafienie Piotrcovii, serią trzech dynamicznych wejść, zakończonych golami odpowiedziała Lesia Smoling (35. - 17:12). Od 36. min obraz spotkania zaczął się jednak zmieniać. Koszalinianki straciły skuteczność, nadal za to punktowała Macedo, wspierana przez Lucynę Sobecką i obie skrzydłowe. W 40. min przewaga stopniała do 1 gola (18:17) i zrobiło się nerwowo. Piotrcovia zwietrzyła swoją szansę i w 46. min doprowadziła do remisu po 20:20.

Remis pojawił się na tablicy jeszcze dwa razy. Przyjezdne miały nawet wyborną szansę na prowadzenie, po tym jak Mączka trafiła z karnego w słupek. Na szczęście nie wykorzystały szansy, a później problemy zaczęły dopadać także ekipę trenera Krzysztofa Przybylskiego. W krótkim odstępie czasu boisko musiały opuścić obie Brazylijki, trzymająca obronę Danielle Joia (z gradacji kar) oraz Macedo, która brutalnie potraktowała Gabrielę Urbaniak, co skutkowało czerwoną kartką (51.).

Z powodu licznych fauli przyjezdne w końcówce meczu niemal przez cały czas grały w osłabieniu. Koszalinianki zaczęły budować decydującą przewagę od rzutów karnych Pauli Mazurek (3 trafienia w ciągu 4. min). Przy stanie 23:22 trzeci rzut w meczu z siódmego metra obroniła Sach. Piotrcovia ostatniego gola zdobyła w 56. min na 25:23. Końcówka należała już całkowicie do PRK. Seria sześciu trafień przypieczętowała długo oczekiwane zwycięstwo.

Piłka Ręczna Koszalin - MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 31:23 (14:11)
PRK: Sach, Prudzienica - Han 1, Urbaniak 2, Mazurek 3, Mączka 5, Tracz 3, Wołownyk, Rycharska 4, Nowicka, Smoling 7, Borysławska, Tomczyk 1, Andrijczuk 5.
Piotrcovia: Kolasińska, Sarnecka, Opelt - Joia 2, Klonowska 1, Oreszczuk 2, Dorsz, Ciura 2, Sobecka 6, Belmas, Gajewska 1, Małecka, Macedo 9.

Zobacz również

Wichura w Słupsku. Drzewo przygniotło samochód [zdjęcia]

Wichura w Słupsku. Drzewo przygniotło samochód [zdjęcia]

Pod Gryficami drzewo runęło pod pociąg

Pod Gryficami drzewo runęło pod pociąg

Polecamy

Prokuratura bada przyczyny katastrofy budowlanej w Koszalinie WIDEO

Prokuratura bada przyczyny katastrofy budowlanej w Koszalinie WIDEO

Posiedzenie Rady Europejskiej. W piątek premier spotkał się z Marine Le Pen

Posiedzenie Rady Europejskiej. W piątek premier spotkał się z Marine Le Pen

Te osoby nie muszą się obawiać o pracę. Ich sytuacja jest lepsza niż przed pandemią

Te osoby nie muszą się obawiać o pracę. Ich sytuacja jest lepsza niż przed pandemią

Dodaj ogłoszenie