Piłkarskie derby Koszalina w lidze młodzików [zdjęcia]

djas
Pojedynek młodzików starszych Gwardii (niebieskie koszulki) i Bałtyku miał niecodzienny przebieg. Dawid Jaśkiewicz
W niedzielę rozegrane zostały piłkarskie derby Koszalina w kategorii młodzików. Młodzi gracze Gwardii i Bałtyku stworzyli dwa interesujące i emocjonujące widowiska. Starcie młodzików starszych obu klubów miało niecodzienny przebieg. Młodzi gwardziści prowadzili po pierwszej części spotkania 2:0, by po przerwie zostać całkowicie zdominowanym przez rywali. Podopieczni Bartłomieja Kuniczuka strzelili w tej odsłonie siedem bramek i odnieśli efektowne zwycięstwo 7:2. Spotkanie pomiędzy zespołami młodzików młodszych Gwardii i Bałtyku nie obfitowało tak w bramki, choć nie oznacza to, że było mniej interesujące. Częściej w sytuacjach do zdobycia gola znajdowali się podopieczni Piotra Kaźmierczaka. Młodzi gracze Bałtyku rzadziej zagrażali bramce gospodarzy, lecz gdy już to uczynili, gol wisiał w powietrzu. Losy spotkania rozstrzygnęły się po przerwie. Młodzi gwardziści dwukrotnie skierowali piłkę do siatki i wygrali 2:0.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rodzic, który wie

Z każdym rokiem Gwardia skraca dystans do Bałtyku w szkoleniu młodzieży. Mimo, że ciągle ma pod górkę. To Bałtyk ma klasy sportowe finansowane przez miasto, etaty w szkołach dla trenerów, obsadzone swoimi trenerami wszystkie roczniki w kadrach wojewódzkich, swobodny dostęp do jedynego w mieście boiska ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem, a jednak... Praca Gwardii, a szczególnie jej trenerów przynosi efekty. Brawo Panowie! Udowadniacie, że ciężką i uczciwą pracą można wyrównywać "atuty" konkurencji wynikające niekoniecznie z pracy na boisku.  

A przecież Gwardii miało już nie być... A dzisiaj z dumą można obserwować postawę i wyniki wszystkich drużyn młodzieżowych od juniorów, przez trampkarzy, młodzików po najmłodsze dzieciaki. W sumie to już kilkanaście drużyn, oby tylko wszyscy mieli gdzie spokojnie trenować.

W Bałtyku liczą się teraz tylko juniorzy w Lidze Centralnej, bo z tego jest kasa, a reszta drużyn to tylko koszty.

Dodaj ogłoszenie