reklama

Płaca minimalna 2020. Ile na rękę najniższa krajowa. Będzie rekord [STAWKI BRUTTO I NETTO] PENSJA 14.12.2019

FITZ
Płaca minimalna 2020. Stawki brutto i netto
Płaca minimalna 2020. Stawki brutto i netto archiwum
Płaca minimalna 2020. Sprawdź o ile wzrośnie minimalna stawka brutto i netto a więc płaca minimalna w 2020 roku. Podajemy planowane zmiany płacy minimalnej od 2020 roku. Zobacz co się zmieni w płacy minimalnej 2020 roku oraz jakie to będzie miało znaczenie dla przedsiębiorców i pracowników. Płaca minimalna 2020 w przyszłym roku BRUTTO I NETTO 11.12.2019

Rekordowy wzrost płacy minimalnej od 2020 r. do 2.600 zł brutto. Najniższa stawka godzinowa 2020 – 17 zł.

Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r.: najmniejsze pensje wzrosną do zaskakującego poziomu 2.600 zł (1.878 zł na rękę), a stawka godzinowa wyniesie 17 zł (11 zł netto).

Rząd na przyjęcie tego rozporządzenia miał czas do 15 września. Wcześniej, na forum Rady Dialogu Społecznego, partnerom społecznym nie udało się dojść do porozumienia w tej kwestii, co nałożyło właśnie na Radę Ministrów obowiązek ustalenia wysokości minimalnej pensji w formie rozporządzenia.

Płaca minimalna 2020: Zaskakujący wzrost

Jeszcze wiosną tego roku ówczesna minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska obiecywała, że rząd chce podnieść z dniem 1 stycznia 2020 roku minimalne wynagrodzenie o 200 zł, czyli z 2.250 do 2.450 zł brutto. Jednocześnie najniższa stawka godzinowa za pracę na umowę zlecenie miała wzrosnąć z 14,70 do 16 zł brutto.

Tymczasem wrześniowe posiedzenie rządu przyniosło zmianę: płaca minimalna wzrośnie nie o 200, lecz o 350 zł i od 1 stycznia 2020 wyniesie 2.600 zł brutto. Natomiast minimalna godzinowa stawka na zlecenie – nie do 16, ale do 17 zł brutto.

STAWKI PRACY MINIMALNEJ w 2020 roku

A to dopiero początek. Jarosław Kaczyński na lubelskiej konwencji PiS poinformował, że w 2021 r. pensja minimalna wzrośnie do 3.000 zł brutto, a w 2023 do 4.000 zł.

Co ciekawe, od 2015 r. podwyżki były na przemian o 100 lub 150 zł brutto. Tym razem płaca ma wzrosnąć o 350 zł. Komentatorzy wśród przyczyn wymieniają inflację i fakt, że mamy rok wyborczy – wszak ogłoszenie rozporządzenia rządu nastąpiło tuż przed wyborami do Sejmu i Senatu.

Minimalna pensja brutto

  • 2015 – 1.750 zł
  • 2016 – 1.850 zł
  • 2017 – 2.000 zł
  • 2018 – 2.100 zł
  • 2019 – 2.250 zł
  • 2020 – 2.600 zł

To nie wszystko. Sejm uchwalił, że z dniem 1 stycznia 2020 r. z minimalnego wynagrodzenia zostanie wyłączony dodatek stażowy. Dotąd wyłączone były tylko dodatek za pracę w nadgodzinach, nagroda jubileuszowa oraz odprawy emerytalna i rentowa – do tej listy dojdzie dodatek stażowy.

Jak co roku, z dniem 1 stycznia 2020 roku wzrosną płaca minimalna i najniższa stawka godzinowa przy umowach zleceniach. Płaca wzrośnie z 2.250 zł do 2.600, a stawka z 14,70 do 17 zł za godzinę zleconej pracy.

Stawki umów zleceń 2020

Umowy zlecenia i umowy świadczenia usług nie mają takiej ochrony, jaką zatrudnionym na etatach daje Kodeks pracy, ale również w przypadku umów cywilnoprawnych od dwóch lat obowiązuje minimalna stawka godzinowa, która rośnie.

Minimum za godzinę na zlecenie i w umowach świadczenia usług (brutto)

  • 2017: 13,00 zł
  • 2018: 13,70 zł
  • 2019: 14,70 zł
  • 2020: 17,00 zł

Uwaga!

W umowie zlecenia lub świadczenia usług nie musi być godzinowej stawki, bo zapłata może być ustalona kwotowo. Jednak zleceniobiorca czy świadczący usługi ma prawo przed wypłatą sprawdzić, czy otrzymana kwota podzielona przez liczbę przepracowanych godzin nie jest niższa od gwarantowanej stawki minimalnej. Zleceniodawca, który ją zaniża, podlega grzywnie od 1000 do 30.000 zł.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 180

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Okip
11 grudnia, 21:37, Kasia:

Żeby się wypowiadać na temat zarobków trzeba jeszcze znać realia zatrudniania pracowników w Polsce. Ci wszyscy krzykacze, którzy nie mają nawet świadomości jakie są koszty pracodawcy. Jeżeli pracodawca płaci komuś 3000zł netto, brutto wynosi 4131zł a pracownik w rzeczywistości jest dla niego kosztem 4977zł. Tak moi drodzy..... prawie 2000zł jest oddawane państwu. Nie wspominając o urlopach i L4 (za 33 dni "chorobowego w roku płaci pracodawca). Jak ktoś chce zarabiać te przysłowiowe miliony to proponuję założyć działalność i zatrudniać ludzi za minimum 3000zł "na rękę" i wtedy możemy zobaczyć jak szybko zmieni się wasz punkt widzenia. Przy najniższej krajowej 2600, koszt takiego pracownika dla pracodawcy to 3132zł.... wiecie ile przysłowiowych bułek w sklepiku osiedlowym trzeba sprzedać żeby zarobić te pieniądze??? Nie wspominając o zus-ie pracodawcy ...1500zł i innych kosztach jak media czy wynajem lokalu. Pracodawca w takiej sytuacji ma trzy wyjścia .... albo podnieść ceny, albo zwolnić pracowników i zasuwać na dwa etaty, albo zamknąć interes i zasilić grono bezrobotnych. Ale jak sąsiedzi będą się cieszyć, że "kapitalistyczny wyzyskiwacz" upadł i z tym większą radością udadzą się do zagranicznych dyskontów i marketów, będą tankować na zagranicznych stacjach benzynowych i jadać... a jakże, w zagranicznych sieciówkach ..... żeby nabijać kabzę obcemu kapitałowi i narzekać jak to nasz narodowy "majątek" niszczeje..... jakie to wszystko "polskie" :)

14 grudnia, 9:00, Jan:

Czy pracodawca też zarabia najniższą krajową? Niech się pochwali któryś z pracodawców.

Ja zarabiam 10 tys -jak chcesz nic trudnego -zaluz firmę i tez będziesz miał nic trudnego !!!!!

G
Gość
11 grudnia, 21:37, Kasia:

Żeby się wypowiadać na temat zarobków trzeba jeszcze znać realia zatrudniania pracowników w Polsce. Ci wszyscy krzykacze, którzy nie mają nawet świadomości jakie są koszty pracodawcy. Jeżeli pracodawca płaci komuś 3000zł netto, brutto wynosi 4131zł a pracownik w rzeczywistości jest dla niego kosztem 4977zł. Tak moi drodzy..... prawie 2000zł jest oddawane państwu. Nie wspominając o urlopach i L4 (za 33 dni "chorobowego w roku płaci pracodawca). Jak ktoś chce zarabiać te przysłowiowe miliony to proponuję założyć działalność i zatrudniać ludzi za minimum 3000zł "na rękę" i wtedy możemy zobaczyć jak szybko zmieni się wasz punkt widzenia. Przy najniższej krajowej 2600, koszt takiego pracownika dla pracodawcy to 3132zł.... wiecie ile przysłowiowych bułek w sklepiku osiedlowym trzeba sprzedać żeby zarobić te pieniądze??? Nie wspominając o zus-ie pracodawcy ...1500zł i innych kosztach jak media czy wynajem lokalu. Pracodawca w takiej sytuacji ma trzy wyjścia .... albo podnieść ceny, albo zwolnić pracowników i zasuwać na dwa etaty, albo zamknąć interes i zasilić grono bezrobotnych. Ale jak sąsiedzi będą się cieszyć, że "kapitalistyczny wyzyskiwacz" upadł i z tym większą radością udadzą się do zagranicznych dyskontów i marketów, będą tankować na zagranicznych stacjach benzynowych i jadać... a jakże, w zagranicznych sieciówkach ..... żeby nabijać kabzę obcemu kapitałowi i narzekać jak to nasz narodowy "majątek" niszczeje..... jakie to wszystko "polskie" :)

14 grudnia, 09:00, Jan:

Czy pracodawca też zarabia najniższą krajową? Niech się pochwali któryś z pracodawców.

14 grudnia, 21:36, OLA:

wiesz co mój szef ma 5 samochodów prywatnych 3 domy i jacht.....oczywiscie teraz podniósł place i to sporo bo ludzie zaczeli odchodzic wczesniej zarabialam 1900 zl teraz po pól roku 2700 pisze o kwocie na reke wiec jakos mu sie oplaca sam zaproponowal

To jak tak na niego nadajesz to sam spróbuj otworzyć działalność to będziesz miał yaht i 5 aut

O
OLA
11 grudnia, 21:37, Kasia:

Żeby się wypowiadać na temat zarobków trzeba jeszcze znać realia zatrudniania pracowników w Polsce. Ci wszyscy krzykacze, którzy nie mają nawet świadomości jakie są koszty pracodawcy. Jeżeli pracodawca płaci komuś 3000zł netto, brutto wynosi 4131zł a pracownik w rzeczywistości jest dla niego kosztem 4977zł. Tak moi drodzy..... prawie 2000zł jest oddawane państwu. Nie wspominając o urlopach i L4 (za 33 dni "chorobowego w roku płaci pracodawca). Jak ktoś chce zarabiać te przysłowiowe miliony to proponuję założyć działalność i zatrudniać ludzi za minimum 3000zł "na rękę" i wtedy możemy zobaczyć jak szybko zmieni się wasz punkt widzenia. Przy najniższej krajowej 2600, koszt takiego pracownika dla pracodawcy to 3132zł.... wiecie ile przysłowiowych bułek w sklepiku osiedlowym trzeba sprzedać żeby zarobić te pieniądze??? Nie wspominając o zus-ie pracodawcy ...1500zł i innych kosztach jak media czy wynajem lokalu. Pracodawca w takiej sytuacji ma trzy wyjścia .... albo podnieść ceny, albo zwolnić pracowników i zasuwać na dwa etaty, albo zamknąć interes i zasilić grono bezrobotnych. Ale jak sąsiedzi będą się cieszyć, że "kapitalistyczny wyzyskiwacz" upadł i z tym większą radością udadzą się do zagranicznych dyskontów i marketów, będą tankować na zagranicznych stacjach benzynowych i jadać... a jakże, w zagranicznych sieciówkach ..... żeby nabijać kabzę obcemu kapitałowi i narzekać jak to nasz narodowy "majątek" niszczeje..... jakie to wszystko "polskie" :)

14 grudnia, 09:00, Jan:

Czy pracodawca też zarabia najniższą krajową? Niech się pochwali któryś z pracodawców.

wiesz co mój szef ma 5 samochodów prywatnych 3 domy i jacht.....oczywiscie teraz podniósł place i to sporo bo ludzie zaczeli odchodzic wczesniej zarabialam 1900 zl teraz po pól roku 2700 pisze o kwocie na reke wiec jakos mu sie oplaca sam zaproponowal

R
ROBERT
9 grudnia, 17:35, Gość:

Skoro tak narzekacie na zarobki, proponuje założyć własną firmę, na nikogo jeden z drugim nie będzie musiał pracować, kupi sobie MERCEDESA i będzie panem sam dla siebie. Zapłaci ZUS, zapłaci podatki i będzie żył jak pan na włościach.

14 grudnia, 09:08, Gość:

Właśnie tacy są u nas przedsiębiorcy (biznesmeni),aby tylko ktoś na nich pracował za grosze wtedy jest im dobrze ale jak dać człowiekowi podwyżkę to już afera na na cały Kraj.

Z TEGO CO WIEM TO WIEM TO NAWET UKRAINCY CHCA OPUSCIC POLSKE ...TAKIE TU PLACE ...JA NIE MOGĘ NARZEKAĆ ZARABIAM 3300 ZA 168 GODZIN ZA SOBOTĘ DOSTAŁEM 250 ZŁ I JAK SIĘ ZDARZY PRACA W NIEDZIELĄ TO SZEF ZAPŁACIŁ MI 460 ZL ZA 8 GODZIN..WIDAĆ SĄ SZEFOWIE TACY I TACY ;) ZA PAZDZIERNIK Z NADGODZINAMI ZAROBILEM 4800 ZL I JESTEM PRACOWNIKIEM FIZYCZNYM PRACJUE NA MASZYNIE CO PRAWDA ODPOWIEDZIALNA PRACA BO MATERIAL BARDZO DARDZO DROGI Z KTÓREGO ROBIE .POZDRAWIAM

G
Gość
9 grudnia, 17:35, Gość:

Skoro tak narzekacie na zarobki, proponuje założyć własną firmę, na nikogo jeden z drugim nie będzie musiał pracować, kupi sobie MERCEDESA i będzie panem sam dla siebie. Zapłaci ZUS, zapłaci podatki i będzie żył jak pan na włościach.

Właśnie tacy są u nas przedsiębiorcy (biznesmeni),aby tylko ktoś na nich pracował za grosze wtedy jest im dobrze ale jak dać człowiekowi podwyżkę to już afera na na cały Kraj.

J
Jan
11 grudnia, 21:37, Kasia:

Żeby się wypowiadać na temat zarobków trzeba jeszcze znać realia zatrudniania pracowników w Polsce. Ci wszyscy krzykacze, którzy nie mają nawet świadomości jakie są koszty pracodawcy. Jeżeli pracodawca płaci komuś 3000zł netto, brutto wynosi 4131zł a pracownik w rzeczywistości jest dla niego kosztem 4977zł. Tak moi drodzy..... prawie 2000zł jest oddawane państwu. Nie wspominając o urlopach i L4 (za 33 dni "chorobowego w roku płaci pracodawca). Jak ktoś chce zarabiać te przysłowiowe miliony to proponuję założyć działalność i zatrudniać ludzi za minimum 3000zł "na rękę" i wtedy możemy zobaczyć jak szybko zmieni się wasz punkt widzenia. Przy najniższej krajowej 2600, koszt takiego pracownika dla pracodawcy to 3132zł.... wiecie ile przysłowiowych bułek w sklepiku osiedlowym trzeba sprzedać żeby zarobić te pieniądze??? Nie wspominając o zus-ie pracodawcy ...1500zł i innych kosztach jak media czy wynajem lokalu. Pracodawca w takiej sytuacji ma trzy wyjścia .... albo podnieść ceny, albo zwolnić pracowników i zasuwać na dwa etaty, albo zamknąć interes i zasilić grono bezrobotnych. Ale jak sąsiedzi będą się cieszyć, że "kapitalistyczny wyzyskiwacz" upadł i z tym większą radością udadzą się do zagranicznych dyskontów i marketów, będą tankować na zagranicznych stacjach benzynowych i jadać... a jakże, w zagranicznych sieciówkach ..... żeby nabijać kabzę obcemu kapitałowi i narzekać jak to nasz narodowy "majątek" niszczeje..... jakie to wszystko "polskie" :)

Czy pracodawca też zarabia najniższą krajową? Niech się pochwali któryś z pracodawców.

G
Gość
9 grudnia, 02:49, Gość:

Wczoraj otrzymałem informację z parkingu strzeżonego na którym stawiam auto. Od Stycznia ze 140zł za opłaty parkingową, cena rośnie na 210zł. Właciciele parkingu muszą podnieść pensje śpiącym wiecznie dziadkom z budki parkingowej. Czyli: czy się siedzi czy się leży 2.600 się należy. Macie tą swoją minimalną i zapłacicie za to wszyscy w sklepach i za usługi. I zapłacicie tyle, że za chwilę nie będzie was stać na podstawowe artykuły, żeby do michy coś włożyć.

11 grudnia, 10:03, Gościu:

To się zamień z tym dziadkiem z parkingu i trać swój czas za 1650zl netto hahaha

11 grudnia, 10:09, Ipek:

A jam pytanie do pana...chcialbym pan myc [wulgaryzm] dps ...za 2250 brutto...a w niemczech 6000 do 8000 dobrze ze podniosa pensje..☺

Ponowie na parkingach strzeżonych to emeryci, którzy są zatrudniani na umowę zlecenie i pracodawca płaci niższe podatki za niego. Emeryt w życiu nie zobaczy na pasku 2600 brutto.

To jest jego argument podwyżki.

R
Radas89

Jak czytam albo slucham wiadomosci czy moze widze komntarze jestem zdania ze moze powinny wrocic stawki 6 zl brutto skoro [wulgaryzm] polski narod nie wie czego chce za duzo w dupach!!!

K
Kasia

Żeby się wypowiadać na temat zarobków trzeba jeszcze znać realia zatrudniania pracowników w Polsce. Ci wszyscy krzykacze, którzy nie mają nawet świadomości jakie są koszty pracodawcy. Jeżeli pracodawca płaci komuś 3000zł netto, brutto wynosi 4131zł a pracownik w rzeczywistości jest dla niego kosztem 4977zł. Tak moi drodzy..... prawie 2000zł jest oddawane państwu. Nie wspominając o urlopach i L4 (za 33 dni "chorobowego w roku płaci pracodawca). Jak ktoś chce zarabiać te przysłowiowe miliony to proponuję założyć działalność i zatrudniać ludzi za minimum 3000zł "na rękę" i wtedy możemy zobaczyć jak szybko zmieni się wasz punkt widzenia. Przy najniższej krajowej 2600, koszt takiego pracownika dla pracodawcy to 3132zł.... wiecie ile przysłowiowych bułek w sklepiku osiedlowym trzeba sprzedać żeby zarobić te pieniądze??? Nie wspominając o zus-ie pracodawcy ...1500zł i innych kosztach jak media czy wynajem lokalu. Pracodawca w takiej sytuacji ma trzy wyjścia .... albo podnieść ceny, albo zwolnić pracowników i zasuwać na dwa etaty, albo zamknąć interes i zasilić grono bezrobotnych. Ale jak sąsiedzi będą się cieszyć, że "kapitalistyczny wyzyskiwacz" upadł i z tym większą radością udadzą się do zagranicznych dyskontów i marketów, będą tankować na zagranicznych stacjach benzynowych i jadać... a jakże, w zagranicznych sieciówkach ..... żeby nabijać kabzę obcemu kapitałowi i narzekać jak to nasz narodowy "majątek" niszczeje..... jakie to wszystko "polskie" :)

I
Ipek
9 grudnia, 02:49, Gość:

Wczoraj otrzymałem informację z parkingu strzeżonego na którym stawiam auto. Od Stycznia ze 140zł za opłaty parkingową, cena rośnie na 210zł. Właciciele parkingu muszą podnieść pensje śpiącym wiecznie dziadkom z budki parkingowej. Czyli: czy się siedzi czy się leży 2.600 się należy. Macie tą swoją minimalną i zapłacicie za to wszyscy w sklepach i za usługi. I zapłacicie tyle, że za chwilę nie będzie was stać na podstawowe artykuły, żeby do michy coś włożyć.

11 grudnia, 10:03, Gościu:

To się zamień z tym dziadkiem z parkingu i trać swój czas za 1650zl netto hahaha

A jam pytanie do pana...chcialbym pan myc [wulgaryzm] dps ...za 2250 brutto...a w niemczech 6000 do 8000 dobrze ze podniosa pensje..☺

G
Gość
5 grudnia, 12:02, Medycyna:

Bardzo dobrze niech podnoszą sukcesywnie bo pracodawca" Janusz biznesu" sam z siebie nie da pracownikom

6 grudnia, 11:26, Gość:

Wszystkim zwolennikom obecnego rządu wydaje się,że wraz ze wzrostem płacy minimalnej wzrośnie komfort życia i że rząd podnosi płacę minimalną dla obywateli. Tak naprawdę rząd robi to dlatego żeby w ich korycie pieniędzy nie zabrakło i bylo za co promować partie PiS i to wszystko za pieniądze podatników czyli nas. Komfor życia się nie zmieni a dla wielu Polaków bardzo się pogorszy (np.emerytom i rencistom bedzie znacznie gorzej). Wraz ze wzrostem płacy minimalnej wzrosną ceny żywności

Ale głupoty piszesz, zapytaj przeciętnego Kowalskiego i zapytaj kiedy mu się żyło lepiej czy za 8 lat Platformy czy obecnie

G
Gościu
9 grudnia, 02:49, Gość:

Wczoraj otrzymałem informację z parkingu strzeżonego na którym stawiam auto. Od Stycznia ze 140zł za opłaty parkingową, cena rośnie na 210zł. Właciciele parkingu muszą podnieść pensje śpiącym wiecznie dziadkom z budki parkingowej. Czyli: czy się siedzi czy się leży 2.600 się należy. Macie tą swoją minimalną i zapłacicie za to wszyscy w sklepach i za usługi. I zapłacicie tyle, że za chwilę nie będzie was stać na podstawowe artykuły, żeby do michy coś włożyć.

To się zamień z tym dziadkiem z parkingu i trać swój czas za 1650zl netto hahaha

R
Rk
23 listopada, 22:34, Pan Utu:

No po prostu szok, żeby w środku europy płacić 2,5 Euro za godzinę. Trzeba było interwencji rządu, żeby złodzieje w białych kołnierzykach zapłacili te ochłapy.

26 listopada, 11:18, Anna:

Ostatecznie to Ty zapłacisz. Ty, ja, sąsiad z klatki i Pani ze sklepu obok. Tylko rozłozysz sobie to płacenie na coraz droższe usługi, artykuły spożywcze, sprzęty.

Guzik mnie obchodzi ile mam na rękę, interesuje mnie tylko jedno: siła nabywcza pieniądza a ta wzrośnie tylko na chwilę a potem pójdzie w dół.

1 grudnia, 17:44, Gość:

Jak popadają mali przesiębiorcy , to ci co zostaną tak wam dowalą ceny , że i tak guzik będziecie mieć z tych pisowskich podwyżek . Tylko zaślepionym propagandą będzie lepiej . Rząd podnosi -dla pracownika 200 a dla siebie 250 .

Po.... lisz głupoty to własnie mali walą takie ceny że w głowach się przewraca. Bardzo dobrze niech popadają a ceny napewno nie pójdą tak w górę jak u małych. Jest tyle dyskontów że jest w czym wybierać i napewno o wiele taniej😁

G
Gość
9 grudnia, 02:49, Gość:

Wczoraj otrzymałem informację z parkingu strzeżonego na którym stawiam auto. Od Stycznia ze 140zł za opłaty parkingową, cena rośnie na 210zł. Właciciele parkingu muszą podnieść pensje śpiącym wiecznie dziadkom z budki parkingowej. Czyli: czy się siedzi czy się leży 2.600 się należy. Macie tą swoją minimalną i zapłacicie za to wszyscy w sklepach i za usługi. I zapłacicie tyle, że za chwilę nie będzie was stać na podstawowe artykuły, żeby do michy coś włożyć.

11 grudnia, 8:15, Gość:

Parkuj na niestrzeżonym

Co was boli że najniższa krajowa w górę poszła czy ludziom najmniej zarabiającym nic się nie należy jakby nie było oni pracujà Za darmo Nic nie mają uczciwie pracują tak jak inni.

G
Gość
9 grudnia, 02:49, Gość:

Wczoraj otrzymałem informację z parkingu strzeżonego na którym stawiam auto. Od Stycznia ze 140zł za opłaty parkingową, cena rośnie na 210zł. Właciciele parkingu muszą podnieść pensje śpiącym wiecznie dziadkom z budki parkingowej. Czyli: czy się siedzi czy się leży 2.600 się należy. Macie tą swoją minimalną i zapłacicie za to wszyscy w sklepach i za usługi. I zapłacicie tyle, że za chwilę nie będzie was stać na podstawowe artykuły, żeby do michy coś włożyć.

Parkuj na niestrzeżonym

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3