Pobicie załogi karetki w Świdwinie. Krewki weselnik został zatrzymany

Rajmund Wełnic
Rajmund Wełnic
Mężczyzna zaatakował ratowników medycznych śpieszących z pomocą dla nieprzytomnej uczestniczki wesela.
Mężczyzna zaatakował ratowników medycznych śpieszących z pomocą dla nieprzytomnej uczestniczki wesela. archiwum polskapress
W poniedziałkowe popołudnie policjanci ze Świdwina zatrzymali weselnika, który dzień wcześniej zaatakował ratowników medycznych śpieszących z pomocą dla nieprzytomnej uczestniczki wesela.

- Po godzinie 13 zatrzymaliśmy mieszkańca Świdwina podejrzanego o znieważenie i naruszenie nietykalności fizycznej funkcjonariuszy publicznych – mówi aspirant Katarzyna Kopacz, rzeczniczka świdwińskiej komendy policji.

– Gromadzony jest materiał dowodowy i docieramy do świadków oraz trwają czynności zmierzające do przedstawienia mężczyźnie zarzutów.

Zatrzymany jest dobrze znany stróżom prawa, w przeszłości był karany za czyny o charakterze kryminalnym.

Jak już informowaliśmy załoga karetki ratująca nieprzytomną kobietę na weselu w Świdwinie poturbowana przez jednego z gości. W niedzielę (16 sierpnia) nad ranem zespół ratownictwa medycznego został wezwany do jednego z domów weselnych w Świdwinie. Ratowników wezwano do nieprzytomnej młodej kobiety.

- Kiedy ratownicy medyczni dotarli na miejsce od razu zostali zaatakowani przez świadków zdarzenia, jeden z weselników zaczął szarpać i siłą wyciągać z karetki kierowcę – czytamy na stronie WSPR.

Załoga karetki pobita przez krewkiego weselnika. Ratownicy przyjechali ratować nieprzytomną kobietę

- Uderzył też w twarz i klatkę piersiową ratownika medycznego, który próbował uspokoić sytuację i pomóc koledze. Kiedy już udało się ratownikom dotrzeć do pacjentki, ratownicy rozpoczęli badanie, ale w trakcie wykonywania swoich czynności dalej byli kopani przez świadków zdarzenia.

Swoją złość weselnicy wyładowywali także uderzając w ambulans.

Sceny te rozgrywały się na parkingu przed świdwińskim domem weselnym. Ratownicy medyczni mają urazy twarzy, kończyn górnych i podarte ubranie.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że ich złość miał spowodować fakt zbyt długiego ich zdaniem oczekiwania na karetkę.

Pacjentka w karetce odzyskała przytomność i odmówiła przewiezienia do szpitala.

Na miejsce wezwano policję. Jak nas poinformowali świdwińscy policjanci, najbardziej agresywny weselnik, który miał atakować ratowników, oddalił się z miejsca zdarzenia przed przybyciem patrolu.

Świdwin w latach 90-tych. Zobacz archiwalne zdjęcia

Zobacz także Wypadek na drodze Dźwirzyno - Rogowo (archiwum)

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kozak

Zwykły patol. Do puchy z tym poyebem. Nie umie pić to niech nie pije. Oby dostał surowy wyrok. No i kolegium spore.

G
Gość
17 sierpnia, 15:51, Gość:

Ham nic dodać, dobrze że schwytany

"Ham" to chyba taki rodzaj szynki...

G
Gość

Ham nic dodać, dobrze że schwytany

Dodaj ogłoszenie