Pomimo tego, że Rząd wycofał się z zapowiadanych pod koniec ubiegłego roku podwyżek cen energii,Polacy obawiają się podwyżek

  • Strefa Biznesu

AIP

Pomimo tego, że Rząd wycofał się z zapowiadanych pod koniec ubiegłego roku podwyżek cen energii elektrycznej, nie gasną obawy polskich gospodarstw domowych przed ich wzrostem. W najnowszej edycji cyklicznego badania na temat sytuacji na rynku consumer finance, realizowanego przez KPF i IRG SGH, zbadano opinie gospodarstw domowych na temat znaczenia cen energii dla ich budżetów domowych. Ceny energii wpływają na budżety ponad 70 proc. polskich gospodarstw domowych oraz ich percepcję potencjału zakupowego i warunków życia. Spełnienie się scenariusza wzrostu cen mogłoby w konsekwencji w krótkim czasie uruchomić zmianę w postawach rynkowych gospodarstw domowych, ograniczając ich potencjał zakupowy.
Średnia cena energii elektrycznej dla gospodarstw w Polsce jest w przeliczeniu na Euro o 1/3 niższa od przeciętnej w UE.
 Jarosław Jakubczak

Wprawdzie gospodarstwa domowe zużywają jedynie ok. 25 proc. całej wytwarzanej energii elektrycznej, to ich wrażliwość na podwyżki cen jest nieporównywalnie wyższa od sfery produkcji i usług. Gospodarstwa domowe w zasadzie nie mają bowiem pola manewru, jeśli chodzi o zmniejszenie zużycia prądu. I chyba ta świadomość spowodowała, że niemal natychmiast, w odpowiedzi na ogłoszoną w listopadzie ubiegłego roku możliwość podwyżek cen energii, pojawiła się ustawa niwelująca jej negatywne skutki dla odbiorców prywatnych.

Pierwsze z pytań, zadanych w badaniu KPF i IRG SGH, zrealizowanym w okresie, gdy już padły zapewnienia o utrzymaniu kosztów na poziomie ubiegłorocznym, dotyczyło oceny, na ile istotne dla budżetu są wydatki miesięczne na energie elektryczną. Tylko dla niespełna 5 proc. respondentów wydatki na ten cel zdecydowanie nie są istotną częścią budżetu, a dla 28 proc. – raczej nie są istotne. Dla pozostałej, ponad dwukrotnie większej części ankietowanych jest inaczej. Łącznie aż 72 proc. respondentów wskazało, że wydatki na energię elektryczną są ważnym elementem ich comiesięcznego budżetu.

Przeczytaj także:

Pod tym względem sytuacja polskich gospodarstw nie odbiega od wniosków, jakie postawili autorzy raportu Komisji Europejskiej „O cenach i kosztach energii”, opublikowanego na początku stycznia 2019 roku. Według raportu obecnie wydatki Europejczyków na energię elektryczną nadal pozostają na wysokim poziomie.

– W ostatnim okresie głównym beneficjentem europejskich subsydiów był sektor energetyczny, w tym polski, na który w 2016 roku przeznaczono 102 mld euro. Umożliwiło to m.in. wzrost konkurencyjności na detalicznym rynku handlu energią, co docelowo powinno przełożyć się większe niż dzisiaj korzyści. Efekty elastycznej polityki cenowej nie pojawią się jednak natychmiast. Czasu wymaga również wdrożenie efektywności energetycznej czy wdrożenie dofinansowania remontu lub budowy zgodnie z wymogami modelu inteligentnych energetycznie domów – wyjaśnia dr Mirosław A. Bieszki, Doradca KPF ds. ekonomicznych.

Bezpośredni wpływ wydatków na energię elektryczną na budżety gospodarstw domowych jest oczywisty. Równie istotnie – choć pośrednio – może na nie wpływać cena energii dla odbiorców profesjonalnych. Energia jest bowiem używana w procesie wytwarzania innych dóbr i usług, które konsumujemy. W badaniu KPF i IRG SGH zadano więc pytanie, czy gospodarstwa domowe obawiają się tego pośredniego wpływu w postaci wzrostu cen innych dóbr i usług. Odpowiedzi były zdecydowanie twierdzące. Aż 96 proc. respondentów, posiadających opinię na ten temat uważa, że wzrost cen energii może wpłynąć na wzrost cen innych dóbr i usług. Odpowiedzi negatywnych na ten temat było zaledwie 4,4 proc.

– Ujawniona w badaniu, bardzo wysoka świadomość społeczeństwa dotycząca wpływu wzrostu cen energii na wzrost koszyka zakupowego gospodarstw domowych jest pozytywnym zjawiskiem. Pozwala bowiem zakładać, iż z wyprzedzeniem zareagują one na zmiany w strukturze budżetów domowych, unikając poważnych konsekwencji na przykład nadmiernego zadłużenia – ocenia dr Mirosław A. Bieszki, Doradca KPF ds. ekonomicznych. – Może to jednocześnie generować potencjalne ryzyko zmian w postawach konsumpcyjnych gospodarstw domowych, osłabiając pozytywne efekty rosnących przeciętnych wynagrodzeń i ich dochodów rozporządzalnych.

Średnia cena energii elektrycznej dla gospodarstw w Polsce jest w przeliczeniu na Euro o 1/3 niższa od przeciętnej w UE. Jednak ważniejsze dla oszacowania znaczenia określonego poziomu cen dla równowagi budżetów gospodarstw domowych ma ich odniesienie do siły nabywczej. W swym badaniu KPF i IRG SGH zadały więc gospodarstwom domowym pytanie, czy w sytuacji ewentualnego wzrostu cen energii musiałyby one podjąć odpowiednie działania w zakresie swoich budżetów.

Tylko nieco ponad 27 proc. respondentów wskazało, że w przypadku wzrostu cen energii nie zmieni swoich wydatków. To oznacza, że prawdopodobnie zredukują oni swoje oszczędności. Ponad połowa badanych wskazała zaś, że zmieni cały swój budżet, tj. ograniczy zużycie energii i dostosuje inne wydatki bądź zdecyduje się na ograniczenie zużycia energii, tak aby nie zmieniać pozostałych wydatków. Jedynie ok. 12% respondentów nie zmieni zużycia energii, przez co będzie musiała dostosować poziom pozostałych wydatków konsumpcyjnych. Ten negatywny potencjał i skalę obaw o perspektywę budżetów domowych w kontekście cen energii.

– Pomimo nadal wyrażanych przez gospodarstwa domowe obaw wobec możliwego wzrostu cen energii, wciąż optymistycznie oceniają one swą zdolność obsługi zobowiązań. Z badań KPF i IRG SGH wynika, że poprawia się percepcja Polaków co do ich zdolności do prawidłowej obsługi zobowiązań – nie tylko w krótkim, ale i w średnim horyzoncie czasu. Aż 80 proc. ankietowanych deklaruje, że w nie dotyczą ich w ogóle problemy związane z regulacją zobowiązań. Prognoza na najbliższe 12 miesięcy jest również optymistyczna – zaznaczył Andrzej Roter, Prezes Zarządu KPF.

Obejrzyj wideo:

Po 20 maja produkcja, sprzedaż i eksport wyrobów tytoniowych może być niemożliwa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

16.03.2019, 14:54

A szkopska szczekaczka z godnym POdziwu uPOrem klepie bajdy o POdwyżce. A co tam u Omy Makreli? Cisza czy burza. Ładnie to trzymać co słychać w Szwabii w głębokiej tajemnicy?

16.03.2019, 12:17

Precz z kaczyzmem.
Precz z NSDAPiS.

16.03.2019, 11:00

Dostałem fry z PGE i cena w poównaniu z 2018 r nie wzrosły. Są na tym samym POziomie. Szjopki jak zwykle klepią bajdy.

16.03.2019, 08:03

trza więcej palić węglem to prąd będzie tańszy

15.03.2019, 17:17

Oczywiście typowa PiSiurska demagogia - zamiast na przestrzeni kilku miesięcy sukcesywnie podnosić ceny za energię elektryczną tak by zminimalizować szok - to te ceny stały się kiełbasą wyborczą. Niezależnie czy PiSiury wygrają czy nie - po wyborach ceny energii elektrycznej skoczą do poziomu rynkowego. Więc nie wiem kto tutaj jeszcze się łudzi, że tak nie będzie.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3