Porodówka w koszalińskim szpitalu już otwarta. Można rodzić

Marzena Sutryk marzena.sutryk@gk24.pl
Fot. sxc
Porodówka w szpitalu pracuje już na pełnych obrotach. Oddano ją do użytku z wyprzedzeniem.

Brawa za tempo

Brawa za tempo

Marzena Sutryk
Dyrekcji szpitala, a przy tym wykonawcy, należy się pochwała za szybkie i skuteczne działanie. Wyraźnie widać, że zrobiono wszystko, by pacjentki jak najmniej odczuły niedogodności spowodowane remontem. Cieszymy się, że nie skończyło się na samym gadaniu i roboty zostały sprawnie przeprowadzone. I właśnie to, nie bronię się przed tym stwierdzeniem, zasługuje na uznanie.

Od dzisiaj porodówka w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie znowu przyjmuje pacjentki z całego regionu bez ograniczeń. Dyrektor szpitala dotrzymał słowa i zdopingował grupę remontową, co pozwoliło uruchomić oddział kilka dni przed terminem.

Jak już pisaliśmy, na koszalińskiej porodówce, z powodu remontu piętro wyżej, zostały ograniczone przyjęcia. Do porodów przyjmowano tylko pacjentki z Koszalina i okolic. Nie dotarły do nas sygnały, by te kobiety były odsyłane z kwitkiem. Nie przyjmowano natomiast pacjentek z innych powiatów. Te musiały rodzić w "swoich" szpitalach. Tak miało być od 1 lutego aż do końca tego tygodnia.
Przypomnijmy, nasza gazeta, po tym, gdy ogłoszono, że porodówka zostanie całkowicie zamknięta, interweniowała w imieniu mieszkańców gdzie się tylko dało.

Zależało nam, by choć kobiety z Koszalina i powiatu koszalińskiego mogły rodzić na miejscu. I to - dzięki politykom z naszego regionu, którzy zareagowali na nasze sygnały - udało się załatwić. Dyrektor szpitala Andrzej Kondaszewski na naszych łamach obiecał też wówczas, że wykonawca remontu będzie się uwijał, by jak najszybciej możliwe było oddanie porodówki do normalnego użytku. I słowa dotrzymał.

Od dzisiaj koszalińska porodówka pracuje, jak przed remontem, podczas którego konieczne było podłączenie instalacji na oddziale patologii ciąży - ten jest piętro wyżej. Dodajmy, że prace utrudniały funkcjonowanie porodówki. - Ale już jest wszystko, jak należy - zapewniła nas wczoraj Magdalena Sikora, zastępca dyrektora w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie. - Prace zostały zakończone. W nocy została zrobiona tak zwana kosmetyka, a sale zostały porządnie przewietrzone. Na kobiety czekają trzy stanowiska porodowe oraz sala do zabiegów. Chętne pacjentki z terenu mogą więc do nas znowu przyjeżdżać. Tak, jak to bywało wcześniej - dodaje.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
zapłać położnej to wszystko będzie ok

Ja nie muszę nikomu płacić żadnego cholernego haraczu, bo nie mam dzieci. hehehehehhe
m
mm
O nie ,nie, nie, ja tu nie będę rodzić, nie jestem samobójczynią.

zapłać położnej to wszystko będzie ok
g
gość
O nie ,nie, nie, ja tu nie będę rodzić, nie jestem samobójczynią.
D
Daria
szkdoa ze dopiero teraz zobaczyłam ten artukuł bo ja akurat rodziłam wtedy. jestem z koszalina a wysłali mnie do Sławna. miałam do wyboru słabno kołobrzeg i cos jeszcze ale juz nie pamietam . zawiezli mnie karetką mimo ze juz miałam czeste i długie skurcze myslałam ze urodze w karetce. w dodatku połozna jechała ze mna i ani słowem nie odezwała sie do mnie nie pomagała mi, przez 40 min męczyłam sie w tej karetce. eh szkoda słów!
m
mamuska
W dniu 04.02.2010 o 19:47, Kra napisał:

Wulgarny obleśny typ.


Pani Maja zaciera rece bo znowu rodzace beda placic za specjalne prowadzenie do porodu a jak nie to beda wyc z bulu i czekac do us sm na polozna.
K
Kra
W dniu 04.02.2010 o 18:30, zorientowany napisał:

no to teraz wszystkie Kaski beda sie wypinac i nogi rozkladac, zeby tylko dostac sie na porodowke w koszaline,hehe



Wulgarny obleśny typ.
~Oburzona~
Hahahahahahaha... Pani redaktor tym razem nie twierdzi, że to dzięki jej cudownej interwencji? A może nie jest w stanie tak twierdzić, bo z wrażenia, że im się w dwa dni udało, odeszły jej wody płodowe.. Ludzie, wy się nie macie czym przejmować? Mało prawdziwych problemów na świecie?
z
zorientowany
no to teraz wszystkie Kaski beda sie wypinac i nogi rozkladac, zeby tylko dostac sie na porodowke w koszaline,hehe
Dodaj ogłoszenie