Pożar strawił dom w Jeziorkach koło Barwic [zdjęcia, wideo]

Rajmund Wełnic

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
W niedzielny wieczór pożar zniszczył dwa mieszkania w domu w Jeziorkach koło Barwic.

Ogień pojawił się na poddaszu jednego z czterech mieszkań w czterorodzinnym, poniemieckim domu w Jeziorkach. Najprawdopodobniej przyczyną był nieszczelny komin.

- Ugasilibyśmy to sami, gdyby hydrant był sprawny - sąsiad pogorzelców pokazuje na hydrant odległy raptem o kilkadziesiąt metrów od domu. Według jego relacji strumień wody z urządzenia był nie do opanowania. Pożar - obok mieszkańców - gasili więc też strażacy: na miejsce przyjechały w sumie cztery zastępy zawodowej i ochotniczej straży pożarnej. Zniszczenia są poważne - spaleniu uległo poddasze mieszkania rodziny z dwójką dzieci, zalane są pomieszczenia na dole. Ucierpiało także sąsiednie mieszkanie zamieszkałe przez starsze małżeństwo.

Popularne na gk24:

Gk24.pl

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator

Droga ANTYDO   chyba zapomniałaś jak ta twoim zdaniem "patologia " pomagała twemu ojcu i przy remoncie domu i w pracach gospodarskich jak twój ojciec wyjeżdżał do pracy na zachód , no prawdę mówiąc byłaś wówczas za smarkata , dziwię się skąd w tobie tyle jadu i nienawiści do drugiego człowieka , chyba to po mamusi bo ojciec jeszcze ludzkie odruchy posiada i myślę że ich nie utraci pod waszym wpływem , pomóc trzeba każdemu człowiekowi z tego co wiem to patologia w większości żyje na rachunek państwa a Ci ludzie z opieki społecznej nie korzystali do tej pory , potrafili zarobić na jako takie utrzymanie . Powinnaś się zastanowić nad swoim postępowaniem , gdyż nie wiadomo co nam jutro zgotuje los i nie życzę najgorszemu wrogowi takich przeżyć związanych z nieszczęśliwymi wypadkami., Pozdrawiam .

A
Antyda

Życie pisze fajne scenariusze. Okazało się bowiem, że pogorzelcy tj. ojciec i syn po zakończeniu akcji gaśniczej udali się na zasłużoną wódeczkę. Dzisiaj natomiast ojciec uznał, że nie będzie pomagał pracownikom interwencyjnym w sprzątaniu swojego domu .... i rodzina jego oczekuje, że Burmistrz zatrudni go jako bezrobotnego do sprzątania tego co zostało po pożarze........ Emka prosi o coś pozytywnego ...miłego dnia... nic innego się nie da napisać....przechodzę do googli, bo nie znam chyba definicji patologia...a może nie warto jej poznawać....

A
Antyda

Faktem jest, że ogień został zaprószony przez "dzieci" tej rodziny. Nawet część łat obok komina nie została naruszona, czyli nie od komina. Ogień gasili niemal wszyscy mieszkańcy tej miejscowości poza....właścicielami domu. Dlaczego ...nie trudno zgadnąć ... Myślicie Państwo, że gaszącym podziękowano a pozostałych mieszkańców tzw. czworaków przeproszono...nic z tego ...Wedle filozofii  "i tak Gmina przyjedzie, posprząta, naprawi i da" ...

z
zet

No cóż - dzieci , a właściwie młodzież , nie znają zasad BHP . Palenie papierosów powinno się odbywać w miejscach bezpiecznych . Nie na strychach , w szopach z drewnem czy stodołach.  

j
jess

Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia, przez dzieciaki bawiące się na poddaszu. Komin był nie ruszony.

Dodaj ogłoszenie