Praca w Koszalinie. Ruszył nabór do nowego koszalińskiego sklepu sieci Intermarche

mas
Intermarche w Koszalinie powstaje w miejscu byłego Nojka.
Intermarche w Koszalinie powstaje w miejscu byłego Nojka. Dawid Baranowski / Archiwum
W sklepie sieci Intermarche w Koszalinie na chętnych czeka 50 miejsc pracy. Sklep ma być otwarty w grudniu.

Dzisiaj pracodawca prowadził w koszalińskim urzędzie pracy rozmowy z zainteresowanymi. W rozmowach uczestniczyli zapisani wcześniej na listę (ta jest już zamknięta).

O zatrudnienie stara się aż 300 osób, z tego większość to skierowani przez koszaliński pośredniak. W czwartek pracodawca ma zdecydować, z którymi osobami będzie współpracował.

- Szukamy kasjerów, sprzedawców, magazynierów, fakturzystek - wylicza Iwona Neyder z Muszkieterów. - Kadrę kierowniczą będziemy wyłaniać z grupy, która rozpocznie u nas pracę. Na szefów chcemy wybrać najlepszych. Wszyscy przejdą szkolenia, także w naszych sklepach w Białogardzie i Sławnie.

Praca ma być w systemie dwuzmianowym. Na początek firma proponuje umowy na okres próbny. Jakie płace? Podstawa dla kasjera na starcie to 1,4 tys. zł brutto.

Spożywczo - przemysłowy Intermarche przy ul. Okulickiego zostanie otwarty 10 grudnia. - Tego dnia czekamy na klientów od godziny 7 - mówi Iwona Neyder.

Sklep ma być czynny od poniedziałku do soboty w godzinach 7 - 21, a w niedzielę w godzinach 9 - 18. - Ale jeżeli będzie potrzeba, to my te godziny wydłużymy - zaznacza przedstawicielka Muszkieterów. Z okazji otwarcia na klientów czekają atrakcje, m. in. losowanie czterech telewizorów.

- Mamy jeszcze do wynajęcia przy ul. Okulickiego dwie powierzchnie na piętrze, na usługi, plus trzecia - na parterze, na małą kwiaciarnię - dodaje Iwona Neyder. - Z tych dwóch jeden lokal ma 30 m kw, drugi ok. 150. Oczywiście dopuścimy tam działalność, która nie będzie dla nas konkurencją.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to ja proponuje zajrzec do naszego koszalinskiego NOMI. pracownicy tyraja jak woły piatek swiatek i niedziela, w sobote po 10h a wynagrodzenie ma wiele do zyczenia. 1000zl za taka tyrowke..? smiech na sali...

k
karis

Co za wyzysk 1400 brutto... i pewnie 12 godzin dziennie a jak się nie podoba to inny czeka w kolejce. Otwierają kolejne sklepy zatrudniając i wykorzystując bezrobocie płacą nędzne pieniądze

G
Gość
W dniu 26.10.2009 o 20:46, pierwszy klient napisał:

ja proponuję wydłużyć godziny pracy na całodobowo:) na pewno pracownicy by się ucieszyli przecież aż 1.400 brutto zarobią to dlaczego nie popracować dłużej za to jeszcze bon dostaną na święta



chyba zartujez z tym bonem?najpierw przez pierwsze 3 lata wlasciciel musi sie odkuc w nie przynosci strat a dopiero potem moze pomysla o bonie 50-100 zlotowym.jesli zwylka kasjerka dostanie 1400 brutto to sie mylisz-nigdy w zyciu!!!!
k
kamis

A jakie są zarobki w Koszalinie? ja sam pracowałem za 1000 zł netto i po dwóch tygodniach było po pensji.

j
jazzz

Niech wydłużą czas pracy do 24h na dobę. Wtedy pracownicy nie będą mieli czasu wydawać tego astronomicznego wynagrodzenia.

t
tutunek28

pewnie niech wydłużą godziny pracy po 16 godzin dziennie czemu nie a co mi tam 1400 zł brutto ale kasa masakra wstydzili by sie pisac wogule o zarobkach wiecie co o jakiej wy pracy piszecie w tym koszalinie to wszystko co piszą to wielka kur........ sciema zobaczcie ogłoszenia w głosie koszlalinskim wkółko to samo sama akwizycja ???

p
pierwszy klient

ja proponuję wydłużyć godziny pracy na całodobowo:) na pewno pracownicy by się ucieszyli przecież aż 1.400 brutto zarobią to dlaczego nie popracować dłużej za to jeszcze bon dostaną na święta

Dodaj ogłoszenie