Pracoholizm prowadzi do wielu chorób i... problemów w łóżku. Jakich?

imoZaktualizowano 
Pracoholik pracuje tak intensywnie, że nie ma czasu zaspokajać podstawowych potrzeb
Pracoholik pracuje tak intensywnie, że nie ma czasu zaspokajać podstawowych potrzeb pixabay.com
Najgorzej, gdy uzależnia się, wykonując swoją pracę... w domu. Pracoholizm prowadzi do wielu chorób, ale też problemów w łóżku. Jakich? Rozmawiamy z psychologiem Krzysztofem Koroną

Czy pracoholizm możemy nazywać już chorobą?
Krzysztof Korona: Według Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10, która aktualnie obowiązuje także w Polsce - nie jest, ale niewykluczone, że pojawi się w następnej, opracowywanej właśnie klasyfikacji. Seksoholizm, na przykład, już ma zostać potraktowany jak choroba. Jeśli pójdziemy tropem definicji występującej w świecie medycznym, pracoholizmem nazwiemy zbyt intensywne zaangażowanie w pracę, które powoduje brak czasu i możliwości zaspokajania innych potrzeb, nawet tak podstawowych jak jedzenie. Pracoholicy często nie mają czasu zadbać o regularne odżywianie, popadają w różne skrajności - albo nie jedzą wcale lub bardzo mało, albo napychają się niezdrowymi przekąskami, fast foodami - tym, co mają pod ręką lub zjedzą szybko. W konsekwencji nierzadko zauważa się u nich spadek wagi albo otyłość.

Kogo najczęściej dotyka pracoholizm?
To choroba głównie osób pracujących intelektualnie. Dotyka informatyków, menedżerów, lekarzy, ale też wiele innych wykonawców zawodów, którzy są pod dużą presją.

Jakie konsekwencje zdrowotne może mieć pracoholizm?
Skoro wspomniałem już o zaburzeniach odżywiania, powiem o pokrewnych konsekwencjach - braku ruchu i związanym z tym pojawieniem się nie tylko otyłości, lecz także innych chorób - kardiologicznych, ze strony układu pokarmowego, ale też psychicznych. Te ostatnie objawiają się nierzadko zaburzeniami snu.

Jakie konkretnie są to problemy?
Mogą być dwojakie - pracoholik ma problemy z zasypianiem, ale też bardzo płytki sen. Łatwo to wytłumaczyć. Mózg, który przez cały dzień jest „nakręcony”, nie może się uspokoić. Działa jak lokomotywa, która została tak bardzo rozpędzona, że nie może się zatrzymać. U pracoholika brakuje momentu wyhamowania. Ogarniają go natrętne myśli związane z pracą - czuje, że nie wykonał zadania do końca, powinien odpisać jeszcze na kilka mejli, myśli, co musi zrobić jutro... Pojawia się u niego lęk, że nie zdąży, że spotka go kara, a także poczucie winy - nie powinien wypoczywać, skoro jeszcze tyle jest do zrobienia. Pracoholicy z rana także doświadczają lęku, ale też innych negatywnych emocji, mają gorszy nastrój, stany depresyjne. Mają też inne zaburzenia - nieustanna aktywność może doprowadzić do urojeń, manii. O tej ostatniej mówimy, gdy człowiek przez pracę nie śpi przez kilka dni, a nawet tygodni, jest ciągle pobudzony. Takie zaburzenia mogą kończyć się naprawdę tragicznie - nawet zgonem z powodu wycieńczenia organizmu.

A jak wygląda życie seksualne pracoholika?
I ta sfera bywa bardzo zaburzona. Pracoholizm może prowadzić do erotomanii, która jest efektem funkcjonowania cały czas na wysokich obrotach. Pracoholicy nakręcają własne libido, a więc mają tendencję do seksoho-lizmu, uzależnienia się od pornografii czy seksu z prostytutkami. Nierzadko potrzebują dużej stymulacji, a więc silniejszych bodźców, przejawiają na przykład zachowania sadomaso-chistyczne. Nie potrafią budować bliskich relacji - z trudem przychodzą im miłość, przyjaźń, mają problemy z budowaniem relacji rodzinnych.

Kto jest szczególnie narażony na pracoholizm?
Tak, jak już wspomniałem - pracoholizm to domena ludzi wykonujących pracę umysłową. Ale muszę obalić mit, że pojawia się u osób, które pracują w wielkich przeszklonych budynkach, w open space’ach, w korporacjach. Najbardziej niebezpieczny jest pracoholizm... w domu. Osoby, które pracują w warunkach „home office” uważają, że pracodawca idzie im bardzo na rękę, bo przecież mogą w międzyczasie zająć się domem, dziećmi. Są na wirtualnej smyczy - niby w domu, ale cały czas online - przekraczają godziny pracy, robią więcej, nie stawiają granic. Są ciągle dostępni dla pracodawcy. Jeśli do tego mieszkają sami, nie mają rodziny i pracują w systemie zadaniowym, łatwo o pracoholizm, ale też wypalenie zawodowe.

Źródło:vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: Pracoholizm prowadzi do wielu chorób i... problemów w łóżku. Jakich? - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3