Prawie 10 lat czekał na zapłatę za roboty. Świdwin przegrał...

    Prawie 10 lat czekał na zapłatę za roboty. Świdwin przegrał proces z przedsiębiorcą

    Rajmund Wełnic

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    Zamek joannitów w Świdwinie, to w jego otoczeniu niemal 10 lat temu pracę wykonywała firma Stefana Basiowa, która zbudowała m.in. scenę u stóp zabyt

    Zamek joannitów w Świdwinie, to w jego otoczeniu niemal 10 lat temu pracę wykonywała firma Stefana Basiowa, która zbudowała m.in. scenę u stóp zabytku ©Rajmund Wełnic

    Ponad 600 tys. zł - w tym blisko 200 tys. samych odsetek - już zapłacił Świdwin lokalnemu przedsiębiorcy po przegranym procesie. Do tego dochodzą koszty przegranego procesu. - Ktoś za to musi odpowiedzieć - mówi nowy burmistrz Piotr Feliński.
    Zamek joannitów w Świdwinie, to w jego otoczeniu niemal 10 lat temu pracę wykonywała firma Stefana Basiowa, która zbudowała m.in. scenę u stóp zabyt

    Zamek joannitów w Świdwinie, to w jego otoczeniu niemal 10 lat temu pracę wykonywała firma Stefana Basiowa, która zbudowała m.in. scenę u stóp zabytku ©Rajmund Wełnic

    Sąd Apelacyjny utrzymał właśnie w mocy wyrok z kwietnia zeszłego rok Sądu Okręgowego w Szczecinie, który nakazał miastu Świdwin zapłacić firmie Stefbud Stefana Basiowa 407 tys. zł za wykonane prace budowlane. Do tego doszło 196,6 tysiąca złotych odsetek za lata ciągnącego się sporu i koszty sądowe.

    W świdwińskim urzędzie płaczą i płacą

    - Koszty jeszcze dokładnie szacujemy, ale samo złożenie apelacji kosztowało 28 tysięcy złotych - obecny burmistrz Świdwina Piotr Feliński mówi, że wyrok jest prawomocny i wykonalny, więc już przelał przedsiębiorcy zasądzoną kwotę, aby na konto Urzędu Miejskiego nie wszedł komornik i nie pojawiły się dodatkowe koszty.

    A te i tak są już duże, zwłaszcza że Jan Owsiak, poprzednik obecnego burmistrza, przygotowujący projekt budżetu na rok 2019, takiego wydatku nie zaplanował. Choć wyrok z kwietnia raczej nakazywał się na to przygotować.

    - Całą kwotę musieliśmy zdjąć z i tak skromnych inwestycji, jakie to konkretnie będą zadania, ustalimy z radnymi przed sesją Rady Miasta zaplanowaną na środę, 30 stycznia - mówi Piotr Feliński. Dodaje, że pogarsza to sytuację finansową ratusza, zwłaszcza że pod koniec roku zdecydował się zapłacić 800 tys. zł świdwińskiemu starostwu za remont kilku ulic powiatowych, do cze-go miasto obiecało się dołożyć. Burmistrz Jan Owsiak do tego się nie palił tłumacząc się względami formalnymi, ale jego następca już w kampanii wyborczej obiecywał zakończyć spory z powiatem i po wygranych wyborach przelał te pieniądze.

    Sprawę zbada prokurator

    Sprawa będzie miała ciąg dalszy. W ratuszu zanalizują jeszcze, czy jest sens składać kasację od wyroku.

    - Niezależnie od tego zawiadomię prokuraturę, ktoś musi odpowiedzieć, bo prace np., wykonywane były bez umowy i bez przetargu - burmistrz Piotr Feliński mówi, że zadaniem śledczych będzie ustalenie, czy doszło do niegospodarności czy innych przestępstw.

    Spór z baaaardzo długą brodą

    Sam spór w sądzie ciągnął się 5 lat, a z pozwem wystąpił świdwiński przedsiębiorca Stefan Basiów, który domagał się zapłaty za prace przy renowacji zamku i jego otoczenia w latach 2010-11.

    Sęk w tym, że część prac - wykraczających poza przetarg - miała zostać wykonana na ustne polecenie ówczesnego burmistrza. Według właściciela firmy Stefbud, nie zapłacono mu za nie, bo wartość robót została celowo obniżona za rzekomym pozwoleniem ratusza, by nie przekroczyć równowartości 14 tysięcy euro i tym samym nie ogłaszać przetargu.

    Stefan Basiów doliczył się 14 robót, wykonanych bez podpisania umów, za które ratusz nie zapłacił. W sądzie tłumaczył, że takie praktyki władze miasta stosowały wcześniej, ale burmistrz jakoś pieniądze znajdował i należności regulował.

    W sądzie burmistrz Jan Owsiak zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek zawierał jakieś ustne umowy z wykonawcą, a roszczenia przedsiębiorcy uznał za bezzasadne. Kwestię czy umowa ustna została pomiędzy stronami faktycznie zawarta sędzia uznał za drugorzędną. Decydujące było zbadanie na ile miasto się wzbogaciło przy jednoczesnym zubożeniu wykonawcy prac.


    Zobacz także: Szczecinek: Otwarcie siedziby ZUS w Szczecinku po remoncie



    POLECAMY:

    Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego


    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia

    Wideo

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Osobowość Roku 2018 - zagłosuj już dziś!

    Mistrzowie Handlu - zgłoś swoich kandydatów

    Mistrzowie Handlu - zgłoś swoich kandydatów

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.