Prawo: Pozwy przez internet. W Polsce rusza e-sąd

Mariusz Parkitny / gs24.pl
Firma, która ma kilkadziesiąt spraw o zwrot długu może je wysłać do sądu po jednym zalogowaniu się na stronie.
Firma, która ma kilkadziesiąt spraw o zwrot długu może je wysłać do sądu po jednym zalogowaniu się na stronie. Fot. Archiwum / sxc.hu
Od poniedziałku wchodzą w życie przepisy, które umożliwiają powołanie sądu załatwiającego sprawy droga internetową. Najprostsze sprawy cywilne będzie można załatwić nie ruszając się z domu.

W e-sądzie będą załatwiane sprawy drobnych długów, których wymagalność nie budzi wątpliwości (tzw. postępowanie upominawcze). Procedura jest prosta i przypomina zwyczajne rejestrowanie się na portalu internetowym. Z usług e-sądu może korzystać każdy. Gdy np. nierzetelny sprzedawca zalega nam z oddaniem 200 złotych za reklamowane buty. Większość spraw będzie dotyczyć nieopłaconych rachunków za telefon, gaz, czy światło. Głównymi podmiotami korzystającymi z nowego rozwiązania będą firmy telekomunikacyjne, energetyczne, wodociągi.

Do tej pory tradycyjną metodą przychodzenia do sądu i składania podań na piśmie załatwiano rocznie ok. 1,2 miliona spraw w postępowaniu upominawczym. Ministerstwo szacuje, że drogą elektroniczną będzie rozpatrywane ok. 600 tysięcy pozwów.

- Taka procedura powinna przyspieszyć rozpatrywanie drobnych spraw w postępowaniu upominawczym. Firma, która ma kilkadziesiąt spraw o zwrot długu może je wysłać do sądu po jednym zalogowaniu się na stronie - tłumaczy sędzia Henryk Sobociński, prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Siedzibą e-sądu będzie Sąd Rejonowy w Lublinie. Za pomocą internetu będzie można wysłać pozew z każdego miejsca w kraju. Wystarczy mieć dostęp do komputera i internetu. W najbliższych dniach zacznie działać strona internetowa, która posłuży do przesyłania pozwów do sądu. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać "e-sąd" Nie trzeba będzie dołączać żadnych faktur i rachunków. Konieczne będzie krótkie opisanie sprawy.

- Procedura przypomina logowanie się do zwykłego portalu internetowego. Trzeba będzie się zarejestrować, podać hasło i login, a potem program będzie wskazywał dalsze kroki. Strona jest tak skonstruowana, aby zrozumieli ją nieprawnicy - wyjaśnia sędzia Mariusz Tchórzewski, prezes Sądu Rejonowego w Lublinie.

Jeśli zrobimy błąd w elektronicznym formularzu, system nie puści nas dalej do czasu poprawki. Na koniec z naszego konta internetowego musimy wysłać na konto sądu opłatę (1,25 procent roszczenia).

Jeśli sąd wyda nakaz zapłaty, dłużnik dostanie go w formie pisemnej. Będzie tam klucz, który umożliwi złożenie ewentualnego odwołania w formie elektronicznej.

- Trzeba pamiętać, że sąd internetowy nie jest obowiązkowy. Ciągle można wybrać tradycyjną formę złożenia pozwu. Jaką drogę wybrać, to już każdy musi zdecydować sam - mówi sędzia Tchórzewski.

Źródło:
Rusza e-sąd. Zbliża się era sądownictwa internetowego - gs24.pl
GK24 znajdziesz także na [](http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/99999999/PROMOCJA/647380464)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7iedem

czyli zapewne zawsze bedziesz winny

Dodaj ogłoszenie