Premie dla piłkarzy i spotkanie premiera z Robertem Lewandowskim? Sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski: Wirtualne plotki

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
W poniedziałek rzecznik prasowy rządu Piotr Muller tłumaczył na konferencji prasowej, że „artykuł wp.pl może być klarownym przykładem, jak na bazie zasłyszanych informacji można zbudować opowieść i wzbudzić niepotrzebne negatywne emocje
W poniedziałek rzecznik prasowy rządu Piotr Muller tłumaczył na konferencji prasowej, że „artykuł wp.pl może być klarownym przykładem, jak na bazie zasłyszanych informacji można zbudować opowieść i wzbudzić niepotrzebne negatywne emocje twitter.com/LaczyNasPilka
„Wczoraj premia, której nie było, dziś spotkanie, którego nikt nie planował i tak się kręci świat na »Wirtualne Plotki«” – w ten sposób sekretarz generalny Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski skomentował doniesienia medialne o rzekomych premiach dla piłkarzy, które obiecać miał premier Mateusz Morawiecki oraz spotkanie szefa rządu z Robertem Lewandowskim, które rzekomo miałoby się odbyć we wtorek.

Premie dla piłkarzy?

Serwis Wirtualna Polska napisał w poniedziałek, że premier Mateusz Morawiecki miał obiecać zawodnikom polskiej reprezentacji piłki nożnej przed ich wyjazdem na mistrzostwa świata w Katarze, że gdy awansują ponad fazę grupową, otrzymają „premię w wysokości co najmniej 30 mln zł”. Z kolei we wtorek pojawiły się informacje, że szef rządu ma się spotkać z kapitanem reprezentacji Polski Robertem Lewandowskim.

Rzecznik rządu tłumaczy

W poniedziałek rzecznik prasowy rządu Piotr Muller tłumaczył na konferencji prasowej, że „artykuł wp.pl może być klarownym przykładem, jak na bazie zasłyszanych informacji można zbudować opowieść i wzbudzić niepotrzebne negatywne emocje i to pomimo tego, że mamy największy sukces reprezentacji polskiej od 36 lat na mundialu”. – Widzę, że zamiast dobrej atmosfery, redakcja chce zepsuć te humory – stwierdził Piotr Müller.

Rzecznik prasowy rządu zaznaczył, że premier Mateusz Morawiecki jest w stałym kontakcie z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą, jak i trenerem polskiej reprezentacji Czesławem Michniewiczem. – Rozmawiali o większym wsparciu dla polskiej piłki nożnej, ale jednocześnie premier faktycznie wskazał, że warunkiem takiego dodatkowego wsparcia jest awans z grupy. Chcemy wesprzeć polską piłkę nożną w taki sposób, żeby powstał specjalny fundusz, który będzie zajmował się - co ważne - rozwojem, szkoleniem dzieci, które grają w piłkę nożną, budową nowej infrastruktury, nowymi technologiami w sporcie, kwestiami rozwoju polskiej reprezentacji – wskazał. Piotr Müller podkreślił, że środki te premier zapowiedział w rozmowie z prezesem PZPN i trenerem reprezentacji.

Pytany o szczegóły tego funduszu wskazał, że „będzie on zasilany z różnych źródeł, w tym także z budżetu państwa”. Dodał, że fundusz ten będzie większy niż 30 mln zł. – To są środki finansowe, które są potrzebne, na rozwój młodzieży czy infrastruktury. Mogę powiedzieć, że z samego budżetu państwa będzie to kwota wyższa. Natomiast jeśli PZPN chce podjąć jakieś swoje decyzje co do kwestii nagród, to oczywiście może je podjąć, to kwestia PZPN, który też ma swój budżet – oświadczył.

lena

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Poco

POCO M5 6/128GB Żółty

930,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme GT Neo 2 12/256GB Zielony

1 799,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme GT 5G 8/128GB Niebieski

1 498,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme C30 3/32GB Czarny

489,00 zł

kup najtaniej

Cubot

Cubot P50 6/128GB Czarny

589,99 zł
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Premie dla piłkarzy i spotkanie premiera z Robertem Lewandowskim? Sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski: Wirtualne plotki - Portal i.pl

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RED
Niemiecki Onet, TVN, Wyborcza, WP to są antypolskie media które dzień zaczynają od oplucia Polski a kończą na hejcie rządu który sobie sami Polacy wybrali. Po tylu kompromitacja h po tylu fejknjusach trzeba być masochistą żeby samemu wejść do tej kloaki.

Zwykły Polak woli TVP, wPolityce czy nawet już tą Interię która jeszcze pozwala komentować.
M
Marek
Mam nadzieję ,że Lewandowskiego i skorumpowanego Michniewicza pijaka nigdy w kadrze nie będzie. A już takie "Coś" jak Jędrzejczyk to profanacja Polski.
G
Gość
A niemiecko-rosyjskie szczujnie poszczuły Polaków fejkiem i znowu pozostaną bezkarne.
G
Gość
"mamy największy sukces reprezentacji polskiej od 36 lat na mundialu"

Litości! Dwie bramki strzelone Saudyjczykom, to sukces na miarę tego rzecznika. Gdyby nie to, że Saudyjczycy strzelili bramkę Meksykanom albo przeciętnym Argentyńczykom chciało się strzelać w meczu z Polakami, to nie byłoby sukcesu na miarę Misia.

Swoją drogą ten poprzedni awans z 86, też był "sukcesem" bo Polacy w turnieju strzelili aż JEDNĄ bramkę.

Inna sprawa to dofinansowywanie dyscypliny w której jest tyle ksaiory, że nikt nie wie jak ją policzyć i można kręcić lody do oporu.

Premier, czyli człowiek sukces, już chciał ogłosić kolejny swój sukces ale tym razem musi oblizać się smakiem.
G
Gość
Wirtualne Pierdoły bym powiedział
Wróć na gk24.pl Głos Koszaliński
Dodaj ogłoszenie