Prezydent Jedliński z nowymi nadziejami. Kolejny raport o stanie miasta

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
Piotr Jedliński, prezydent Koszalina
Piotr Jedliński, prezydent Koszalina archiwum
Mimo kryzysu pandemicznego, mimo oszczędności, obostrzeń i innych ograniczeń, na internetowej konferencji prezydent Koszalina Piotr Jedliński podzielił się z mieszkańcami kilkoma dobrymi informacjami.

Ze spraw związanych bezpośrednio ze zdrowiem, to wszystkie przedszkola w Koszalinie działają bez ograniczeń, a do tej puli dołączają żłobki (ostatni kończy kwarantannę). Prezydent przypomniał też, że w Koszalinie dwa razy dziennie odbywają się zabiegi pobierania osocza w stacji krwiodawstwa. Każdy ozdrowieniec daje osocze dla trzech kolejnych pacjentów.

Zobacz także: Postęp prac na budowie amfiteatru w Koszalinie

Piotr Jedliński podsumowywał kwestię miejskich inwestycji, o których szerzej już informowaliśmy. Podpisano umowę z firmą Strabag na realizację ul. Piłsudskiego. Udało się pozyskać dofinansowanie od wojewody zachodniopom. w wysokości 5 mln zł. Prace ruszą wiosną przyszłego roku, czyli wtedy, kiedy zakończyć się ma remont ul. Kościuszki. Przewidywana finalizacja prac - 2022 rok. Ogłoszono też nowy przetarg na projekt Roweru Miejskiego - więcej stacji i rowerów (w tym tych ze specjalnymi krzesełkami dla najmłodszych) już na wiosnę 2021.

A do końca roku, przy współpracy z grupą Energa Operator, ma powstać w Koszalinie 26 stacji do ładowania samochodów elektrycznych. Każda z nich, o mocy 22 kW, będzie wyposażona w dwa punkty ładowania. - Przed nami nie ma odwrotu związanego z działaniami proekologicznymi. Nastąpiło przyspieszenie działań gospodarek Unii, by zmniejszyć emisję dwutlenku węgla - mówił Piotr Jedliński.

Wiosną przyszłego roku pełną parą ruszyć ma budowa chodnika i ścieżki rowerowej przy ul. Dzierżęcińskiej. Oferty zgłosiło pięciu wykonawców. Mieszczą się one w środkach, które miasto zabezpieczyło w budżecie. Również w 2021 ma być wykonane połączenie drogowe ul. Prostej z Centrum przesiadkowym przy ul. Władysława IV.

Znajdą się też pieniądze na sport. W najbliższych dniach ogłoszony ma być konkurs w innej formule. Na 6 miesięcy, a nie na cały rok. Konkursy mają zabezpieczyć działalność klubów. Jak konkretnie będzie wyglądało finansowanie - przekonamy się niebawem.

Miasto przeznaczy ponad 600 tys. zł na pomoc techniczną związaną ze zdalnym nauczaniem. - Jeszcze przed świętami chcemy dopłaty zrealizować. To pieniądze pozyskane z budżetu państwa na modernizację m.in. warsztatu pracy nauczycieli - mówił prezydent.

Odnośnie do innych inwestycji, także tych wcześniej zaplanowanych, z pełną dokumentacją, to pieniędzy na te cele miasto ma szukać na bieżąco, w trakcie trwania roku. Wiele zależy to m.in. od postępowania przetargowego na rozbiórkę i budowę nowego wiaduktu przy ul. Monte Cassino. - Trwają prace projektowe, a na przełomie lutego i marca zamierzamy ogłosić przetarg - mówił prezydent. - Wykonawca ma wejść na plac budowy na przełomie maja i czerwca. To inwestycja niezwykle ważna dla regionu i dla wszystkich poruszających się wzdłuż Wybrzeża, od Szczecina po Gdańsk. Mamy większą pewność finansowania inwestycji. Jednocześnie wtedy będziemy mądrzejsi o to, jak wyglądać będą oszczędności miasta. I na tej podstawie będzie można planować kolejne kroki, w tym m.in. wydatki na kulturę - dodał.

Na udostępnionej dla wszystkich konferencji online podniesiono również kwestię, kiedy (i czy w ogóle) mieszkańcy Rokosowa pojadą do Forum drogą przez wojsko. - Czy ministerstwo albo wojsko robią coś w tym kierunku? - pytał jeden z mieszkańców. - Nowe rozwiązania pojawią się, gdy część poligonu zostanie przeniesiona na tereny wojskowe w Zegrzu Pom. Trzeba poczekać jeszcze parę miesięcy na efekt działań koszalińskiego garnizonu - wyjaśnił prezydent.

I na koniec polityka - ze swymi konfliktami, różnicą zdań i walką o interesy. Padło m.in. pytanie o to, czy prezydent nie obawia się utraty wpływów w mieście w związku z tym, że Rada Miejska jest podzielona, że są wewnątrzklubowe (zwłaszcza w Kolacji Obywatelskiej) napięcia i rozłamy. - Mimo roszad kadrowych wśród przedstawicieli Rady Miejskiej, to wzajemnych kontaktów na zebraniach klubów, jest bardzo dużo - odpowiedział prezydent Jedliński. - Różnica zdań jest rzeczą normalną w grupie 25 radnych. Owszem, odbywały się tzw. zebrania alternatywne. Bez udziału prezydenta i niektórych radnych. Konflikt jest wpisany w kontrakt, który mieszkańcy zawarli z prezydentem. Staram się to łagodzić. Będę prowadził dyskusję z każdym. Tym sposobem m.in. pozyskujemy inwestorów, którzy tworzą nowe miejsca pracy. Ale niestety nie wszyscy to rozumieją. Szukam takich kontaktów, które dają wartość dodaną, czy to dotyczącą rozwiazywania problemów w mieście, czy dającą dodatkowe fundusze na jakiś projekt. A na sugestie, jakobym miał utworzyć swój klub w Radzie Miasta odpowiadam - niech to pozostanie tylko sugestią, ja skupiam się na konkretnych działaniach dla dobra mieszkańców - podsumował.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacol

Pan Jedliński mówi, że będzie dyskutował z każdym .... dobre sobie. W sprawie przyłączenia sołectw ościennych rozmawia tylko z tymi, którzy mówią żeby przyłączać. Żadnych konsultacji społecznych (poza ankietą wśród spółek miejskich z nakazem odpowiedniego zaznaczania odpowiedzi !!!), żadnych rozmów z wójtami gmin ościennych. Wydaje 20 tys. zł. na ekspertyzę tylko po to żeby się dowiedzieć że "to nie jest opłacalne"? Absolutnie nie. Oczekuje ekspertyzy której wnioski już dawno są napisane, a decyzja zostanie podjęta w Warszawie przez polityków PIS (z p. Szefernakerem) z którym Jedlińskiemu ostatnio bardzo się miło rozmawia.

Dodaj ogłoszenie