Prorocze sny. Czy w nocy można poznać przyszłość?

    Prorocze sny. Czy w nocy można poznać przyszłość?

    Mirosław Błach

    Głos Koszaliński

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    Prorocze sny. Czy w nocy można poznać przyszłość?
    Stewardesa przewidziała katastrofę lotniczą, która przyniosła śmierć setkom ludzi, pisarz widział nieudaną próbę odbicia przetrzymywanych przez terrorystów zakładników. Naukowcy śnią o wynalazkach, za które otrzymują Nagrodę Nobla.
    Prorocze sny. Czy w nocy można poznać przyszłość?
    W listopadzie 1972 roku stewardesa stale latająca odrzutowcem L-1011 należącym do linii Eastern Airlines a kursującym miedzy Nowym Jorkiem a Miami na Florydzie miała sen. Śniło jej się, że samolot ten spadł na ziemię do bagien. Wyraźnie słyszała krzyki rannych i zapadających się w bagno ludzi.

    Senny koszmar

    Przerażona kobieta była przekonana, że wypadek zdarzy się wkrótce i doszła do wniosku, że ona sama w nim również zginie.
    Opowiedziała o swoim sennym koszmarze kolegom z pracy, którzy próbowali ją uspokajać. Tuż po Bożym Narodzeniu kobietę ogarnęły kolejne złe przeczucia. Wyznaczono ją na lot nr 401, ale w ostatniej chwili zmieniono obsadę personelu i została ona wycofana z tego lotu.
    W nocy 29 grudnia 1972 roku samolot podchodząc do lądowania w Miami na Florydzie rozbił się na pobliskich bagnach. Zginęło 101 pasażerów i członków załogi.

    Wiele osób, które przeżyły sam upadek samolotu, potopiło się w bagnach.
    Prasa szybko dowiedziała się, że jedna ze stewardes przewidziała katastrofę i, że feralnego dnia nie była na pokładzie. Rozpoczęło się polowanie dziennikarzy na ukrywającą się przed nimi kobietę.

    Jak podaje jeden z nich John Fuller w swojej książce "Duchy lotu nr 401" mimo miesięcy poszukiwań przedsięwziętych przez setki dziennikarzy nie udało się odkryć tożsamości stewardesy.

    Kierownictwo przedsiębiorstwa lotniczego z niezwykłą zaciętością broniło jej prawa do anonimowości. Czy kobieta znała jeszcze inne szczegóły katastrofy? Czy mogły one komuś zaszkodzić? Te pytania na zawsze pozostaną tajemnicą.

    Mógł zapobiec ich śmierci

    W 1980 roku grupa terrorystów opanowała ambasadę USA w stolicy Iranu - Teheranie. W tym czasie spędzający wakacje w Hiszpanii pisarz Michael Bentine miał sen o strasznej bitwie w dziwnym kraju. "Widziałem sześciopiętrowy budynek otoczony drutem kolczastym i helikoptery krążące nad jego dachem i pomyślałem: Co się u diabła dzieje? Potem zobaczyłem dwa autobusy taranujące bramę" opowiadał po latach. Wiedział, że ta śmiała akcja była skazana na niepowodzenie i niosła ze sobą śmierć zakładników przetrzymywanych w tym budynku.

    Mimo braku wiary w to, że ktokolwiek potraktuje jego ostrzeżenia poważnie, po kilku dniach od wizji wysłał list do swojego znajomego, wysoko postawionego urzędnika państwowego z Wielkiej Brytanii. W liście zawarł dokładny opis swojego snu.

    Parę dni później usłyszał w telewizji, że podjęto niepomyślną próbę odbicia amerykańskich zakładników w Iranie. Z powodu awarii śmigłowców na pustyni oddział komandosów nie dotarł nawet do Teheranu, gdzie terroryści przetrzymywali zakładników w sześciokondygnacyjnym budynku ambasady USA.

    W rok po tych wydarzeniach skontaktował się z pisarzem agent CIA, którego zaintrygował proroczy sen. Stwierdził on, że choć wydarzenia rozegrały się nie do końca tak jak widział je we śnie Michael, to opracowany w CIA plan operacji odbicia zakładników zakładał użycie autobusów do staranowania bramy okupowanej ambasady USA.


    Genialne wizje

    Podczas snu możemy nie tylko poznać przyszłość, ale również uzyskać wiele cennych informacji tak natury artystycznej co technicznej. Ponoć opera "Tristan i Izolda" Richarda Wagnera narodziła się podczas jego snu. Pomysł powstania książkowej postaci "Frankensteina" zrodził się we śnie Mary Shelly w 1818 roku. 70 lat później żona pisarza Louisa Stevensona obudziła go ze snu słysząc jego krzyki.

    Niestety zamiast podziękowań usłyszała od męża słowa pretensji i stwierdzenie "miałem wspaniały sen o straszydłach". Z samego rana natomiast Louis rozpoczął pisanie swego słynnego horroru "Dr Jekyll i Mr Hyde". Sto lat temu pisarz Bram Sytoker kładąc się spać po obfitej kolacji spotkał we śnie przerażającego księcia-wampira Drakule co oczywiście przelał na papier.

    Prorocze sny zdarzają się również naukowcom. Laureat Nagrody Nobla, duński fizyk Niels Bohr przez całe życie twierdził, że całkowicie nowy model atomu wodoru nie wymyślił tylko ujrzał we śnie.

    Fryderyk Kekule niemiecki chemik, który wiele swoich odkryć poznał we śnie, na konferencji naukowej w 1890 roku radził swoim kolegom: "Panowie, nauczcie się śnić!"

    Zrozumieć sny

    Wszyscy mamy sny, nawet jeśli po obudzeniu ich nie pamiętamy. Każdej nocy przez kilka godzin do naszej podświadomości docierają obrazy, jednak nie pozostają one w naszej pamięci długotrwałej i po przebudzeniu błyskawicznie ulatują.

    Zapamiętanie snu jest pierwszą przeszkodą, którą należy pokonać. Znacznie trudniej jest właściwie go zinterpretować. Sen stanowi masę sprzecznych wydarzeń i emocji bardzo chaotycznych i pogmatwanych.

    Zygmunt Freud był przekonany, że symbole chronią nas przed drastycznym znaczeniem przekazu, który mógłby wyrwać nas ze snu. Jeśli uda nam się je rozszyfrować, poznajemy to co wydarzyło się w przeszłości lub co może stać się w przyszłości. Warto zatem zwracać uwagę na swoje sny i starać się je zapamiętać.

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.gk24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo