Przekroczysz prędkość o 50 km/h - stracisz prawo jazdy. Nowe przepisy wchodzą w życie 17 maja [sonda, wideo]

MSW (aip)

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
17 maja wejdą w życie przepisy, zgodnie z którymi kierowcy, przekraczający dozwoloną prędkość o minimum 50 km/h w obszarze zabudowanym, stracą prawo jazdy na trzy miesiące.

Kierowcom, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o co najmniej 50 km/h w obszarze zabudowanym, prawo jazdy zostanie odebrane bezpośrednio przez kontrolującego ich policjanta. Jeżeli osoba ta będzie w dalszym ciągu prowadzić pojazd bez prawa jazdy, 3 miesięczny okres, na jaki zatrzymane zostało prawo jazdy, będzie przedłużony do 6 miesięcy.

W przypadku ponownego prowadzenia pojazdu w przedłużonym okresie, starosta wyda decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdem. Na ten sam okres (3 miesięcy) uprawnienia do prowadzenia pojazdami utracą kierowcy, którzy przewożą zbyt dużą liczbę osób (przekraczającą liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym). Projekt nowelizacji był wspólnym przedsięwzięciem trzech resortów.

Oprócz rozwiązań zaproponowanych przez MSW, w dokumencie znalazły się propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju - m.in. wprowadzenia do kodeksu karnego przestępstwa prowadzenia samochodu bez uprawnień po ich odebraniu przez sąd (w obecnie obowiązującym stanie prawnym prowadzenie pojazdu bez uprawnień jest wykroczeniem), dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów dla kierowców prowadzących pojazd w stanie nietrzeźwości mimo uprzedniego skazania za to samo przestępstwo, dotkliwych kar finansowych dla osób prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu oraz obowiązku zainstalowania w samochodzie blokady alkoholowej tzw. "alcolock" dla osób skazanych za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Badania opinii publicznej wyraźnie pokazują brak przyzwolenia społecznego na prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz silny związek między przestrzeganiem ograniczeń prędkości a poczuciem bezpieczeństwa. W sondażu przygotowanym na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych respondenci ocenili liczbę przeprowadzanych przez Policję kontroli trzeźwości. Przypomnijmy, że od 2014 roku znacząco została zwiększona ich liczba. W 2014 roku policjanci przeprowadzili 15,4 mln kontroli - prawie 2 razy więcej niż w 2013 roku.

Mimo tej znaczącej różnicy w ocenie prawie połowy respondentów (46 proc.) kontrole trzeźwości kierowców są przeprowadzane za rzadko. Tylko 7 proc. pytanych miało odwrotną opinię, deklarując, że odbywają się one za często. Polacy mają też bardzo zdecydowane zdanie na temat karania nietrzeźwych kierowców. Prawie wszyscy respondenci (96 proc.) opowiedzieli się za natychmiastowym odbieraniem prawa jazdy za recydywę w jeździe pod wpływem alkoholu. Zdania respondentów były natomiast podzielone w sprawie propozycji MSW dotyczącej obierania prawa jazdy za przewożenie zbyt dużej liczby osób.

W tym przypadku zaostrzenie przepisów miało prawie tyle samo zwolenników (49 proc.), co przeciwników (47 proc.). Polacy zapytani o opinie w sprawie obierania kierowcom prawa jazdy za rażące naruszenie przepisów nieco częściej opowiadali się za (53 proc.), niż przeciw (44 proc.) takiej sankcji. Przekonania Polek i Polaków dotyczące bezpieczeństwa w ruchu drogowym znalazły odzwierciedlenie w nowych przepisach.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fred
W dniu 14.05.2015 o 10:01, zorro napisał:

Polacy to idioci i ignoranci---żadne przepisy nie zmienia mentaølnosci tej najglupszej w Europie nacji..brawura,kozaczenie i dresik w BMW-dlatego nigdy..pamietajcie nigdy w Polsce nie bedzie lepiej tak na drogach jak i w innych dziedzinach..dobrze ktos powiedzial..Slowianie nie sa stworzeni do demokracji..jak czuja bat nad soba dopiero wiedza jak sie zachwywac,pracowac i zeby nie rzucac kiepow gdzie popadnie-tyle w temacie!!

A
AudiA8
W dniu 19.05.2015 o 22:47, Porche napisał:

Te ! Z tym swoim audi/krowa mozesz mnie pocalowac w oko demona !

A śmigaj sobie chłopcze nawet dwie paczki, bylebyś tylko widział co dzieje się dookoła Ciebie. Ja staram się tutaj delikatnie dać do zrozumienia, że w tych całych zaostrzeniach przepisów nie chodzi o nasze bezpieczeństwo, tylko o wyciąganie od nas mamony...

P
Porche
W dniu 19.05.2015 o 22:26, AudiA8 napisał:

Ok, racja nie doprecyzowałem, że depczę 100 km/h na odcinku gdzie jest położony nowy asfalt, czyli od ulicy Gnieźnieńskiej do ronda typu fasolka, gdzie drzew zasłaniających chodnik nie ma... Wczoraj walnąłem tam sobie koło godziny 23, 120 km/h. Za "fasolką" jadę 80 km/h bo tam są jednak dziurki. Ale ludzie nie wariujmy, nikt z pieszych nagle nie wyskakuje zza drzewa na ulicę, chyba, że jest pijany lub ma myśli samobójcze.

 

Te ! Z tym swoim audi/krowa mozesz mnie pocalowac w oko demona !

A
AudiA8
W dniu 19.05.2015 o 08:05, Gość napisał:

Ciekawe jak to widzisz skoro wzdłuż drogi rosną drzewa i zasłaniają chodnik. Jak jedziesz w nocy z prędkością 100+ to nie dziwota że nikogo nie zauważasz.

Ok, racja nie doprecyzowałem, że depczę 100 km/h na odcinku gdzie jest położony nowy asfalt, czyli od ulicy Gnieźnieńskiej do ronda typu fasolka, gdzie drzew zasłaniających chodnik nie ma... Wczoraj walnąłem tam sobie koło godziny 23, 120 km/h. Za "fasolką" jadę 80 km/h bo tam są jednak dziurki. Ale ludzie nie wariujmy, nikt z pieszych nagle nie wyskakuje zza drzewa na ulicę, chyba, że jest pijany lub ma myśli samobójcze.

G
Gość
W dniu 18.05.2015 o 23:07, AudiA8 napisał:

Ale przecież ja wam sprawę stawiam jasno: łamie tam 100km/h po godzinie 22, kiedy widzę, że wzdłuż drogi na chodniku nie ma żywego ducha, więc o jakich pieszych Ty mówisz? Nie lecę stówką o godzinie 15, czy 19 kiedy faktycznie poruszają się tamtymi chodnikami mieszkańcy. Po 22 ludzie z tego osiedla siedzą już w domach, a nie przełażą przez pasy. Jeżdżę tam bardzo często, więc widzę co się dzieje w tamtych okolicach w godzinach wieczornych. Więc podtrzymuję swoje zdanie po 22 nie ma tam zagrożenia dla pieszych jak lecę 100 km/h, bo tych pieszych tam nie ma!

A i jeszcze jedno. To właśnie przez takich jak ty asów przestworzy są teraz takie wysokie mandaty. Podziękuj sam sobie.

u
ue

Drodzy Panstwo. Czytam te wasze komentarze i trudno mi uwierzyc, jaka miedzy nami jest wojna polsko-polska. Przepis ma sens, ale predkosci na danych odcinkach nie sa proporcjonalne, tak jak w wiekszosci krajach UE. mamy w naszym kraju mnostwo fotoradarow, ktore w wiekszosci sluza w nabijaniu kasy a nie w zachowaniu bezpieczenstwa. Wylot na Poznan, 50km/h, do samego kretomina, kiedy tam ostatnio byla jakas afera??? 70km/h moglo by byc:) jak i w wielu innych miejscach Koszalina. A tak naprawde to szkoly jazdy nie ucza jezdzic tylko jak zdac egzamin, i tu jest najwiekszy problem naszego spoleczenstwa mobilnego.
Pozdrowienia dla Wszystkich Z Motoryzowanych

G
Gość
W dniu 18.05.2015 o 23:07, AudiA8 napisał:

Ale przecież ja wam sprawę stawiam jasno: łamie tam 100km/h po godzinie 22, kiedy widzę, że wzdłuż drogi na chodniku nie ma żywego ducha, więc o jakich pieszych Ty mówisz? Nie lecę stówką o godzinie 15, czy 19 kiedy faktycznie poruszają się tamtymi chodnikami mieszkańcy. Po 22 ludzie z tego osiedla siedzą już w domach, a nie przełażą przez pasy. Jeżdżę tam bardzo często, więc widzę co się dzieje w tamtych okolicach w godzinach wieczornych. Więc podtrzymuję swoje zdanie po 22 nie ma tam zagrożenia dla pieszych jak lecę 100 km/h, bo tych pieszych tam nie ma!

Ciekawe jak to widzisz skoro wzdłuż drogi rosną drzewa i zasłaniają chodnik. Jak jedziesz w nocy z prędkością 100+ to nie dziwota że nikogo nie zauważasz.

..
W dniu 18.05.2015 o 23:07, AudiA8 napisał:

Ale przecież ja wam sprawę stawiam jasno: łamie tam 100km/h po godzinie 22, kiedy widzę, że wzdłuż drogi na chodniku nie ma żywego ducha, więc o jakich pieszych Ty mówisz? Nie lecę stówką o godzinie 15, czy 19 kiedy faktycznie poruszają się tamtymi chodnikami mieszkańcy. Po 22 ludzie z tego osiedla siedzą już w domach, a nie przełażą przez pasy. Jeżdżę tam bardzo często, więc widzę co się dzieje w tamtych okolicach w godzinach wieczornych. Więc podtrzymuję swoje zdanie po 22 nie ma tam zagrożenia dla pieszych jak lecę 100 km/h, bo tych pieszych tam nie ma!

 


Właśnie dla takich jak Ty ,inteligentnych inaczej.Wszystko lepiej wiedzących ,jest to nowe prawo.Mam nadzieje że wystarczy pół roku żeby nauczyć idiotów ,przestrzegania przepisów.Na zachodzie nikt sie nie przejmuje czy masz racje czy nie,i jakie masz zdanie na temat znaków.Płacisz i beczysz.Jak nie płacisz komornik albo idziesz siedzieć.Wystarczy przejechac pół Europy żeby zobaczyc jakie deb***e mieszkaja w tym kraju.

A
AudiA8
W dniu 18.05.2015 o 16:17, Gość napisał:

Znikomy to jest twój mózg. Droga ta przylega do dużego osiedla mieszkalnego i jest często przekraczana przez pieszych i tyle wystarczy a twoja opinia nie ma nic do rzeczy. Chcesz tam jeździć 100 twoja sprawa ale nie płacz jak stracisz prawko.

Ale przecież ja wam sprawę stawiam jasno: łamie tam 100km/h po godzinie 22, kiedy widzę, że wzdłuż drogi na chodniku nie ma żywego ducha, więc o jakich pieszych Ty mówisz? Nie lecę stówką o godzinie 15, czy 19 kiedy faktycznie poruszają się tamtymi chodnikami mieszkańcy. Po 22 ludzie z tego osiedla siedzą już w domach, a nie przełażą przez pasy. Jeżdżę tam bardzo często, więc widzę co się dzieje w tamtych okolicach w godzinach wieczornych. Więc podtrzymuję swoje zdanie po 22 nie ma tam zagrożenia dla pieszych jak lecę 100 km/h, bo tych pieszych tam nie ma!

G
Gość
W dniu 17.05.2015 o 14:28, AudiA8 napisał:

To proszę mi wskazać jakie jest zagrożenie w przypadku przeze mnie przytoczonym? O dzikiej zwierzynie która w tych rejonach się pojawia wspomniałem, proszę o kolejne argumenty. Zaznaczam godzina po 22, kiedy na 4-go marca ruch jest znikomy. Słucham, jak argumenty będą merytoryczne oraz odzwierciedlające realne zagrożenie przyznam się, że nie miałem racji. Aha i jeszcze jedno skończcie już z bezmyślnym powtarzaniem słowa cebulak, bo to naprawdę staje się już nudne. Naczytaliście się komentarzy w internecie i paplacie bzdury, myśląc, że jesteście "na czasie" jeżeli chodzi o epitety.

Znikomy to jest twój mózg. Droga ta przylega do dużego osiedla mieszkalnego i jest często przekraczana przez pieszych i tyle wystarczy a twoja opinia nie ma nic do rzeczy. Chcesz tam jeździć 100 twoja sprawa ale nie płacz jak stracisz prawko.

G
Gość
W dniu 15.05.2015 o 08:55, Seba93 napisał:

Moim zdaniem ten przepis to tylko maszynka do zarabiania pieniędzy, tak samo jak fotoradary... Zaraz za Sławnem w kierunku Słupska stoi znak ograniczenia prędkości 40 km/h a 10m za nim fotoradar. Zdarza się też że straż gminna ustawia fotoradar 2m za tablicą teren zabudowany. To jest jakaś paranoja. Jasne, że jazda 100 km/h w zabudowanym to przesada, ale są miejsca, gdzie znaki są bez sensu - np. ring w Koszalinie od Władysława IV do Morskiej i dalej w kierunku Strefowej. Tam wg mnie ograniczenie powinno być wyższe, zwłaszcza, że prawie nikt tamtędy nie chodzi, a przejścia dla pieszych i tak są w okolicy rond. 

Jeżeli chodzi o drogę od Władysława IV do Morskiej to na dużym odcinku przylega ona do zabudowań mieszkalnych. Może ich nie widzisz bo większość jest za ekranami. W dodatku przez tą drogę przechodzą ludzie do ogródków działkowych. Zwiększenie prędkości na odcinku gdzie nie ma zabudowań (około kilometra) skróciłoby czas przejazdu o 15 sekund. Jaki sens jeżeli to wprowadzało by dodatkowe zagrożenia, a nie przyniosło praktycznie żadnych korzyści?

G
Gość
W dniu 14.05.2015 o 23:56, AudiA8 napisał:

Tak, nie widzę zagrożenia kiedy jadę tam po godzinie 22 i na chodnikach wzdłuż jezdni nie ma żywego ducha, a przede mną i za mną nie ma żadnego pojazdu. Nie uważam się za krótkowzrocznego kierowcę, wręcz przeciwnie potrafię przewidywać to co może zdarzyć się na drodze. I w przytoczonym powyżej przypadku poza dziką zwierzyną, zagrożenia nie widzę...

 


Tak, nie widzę zagrożenia kiedy jadę tam po godzinie 22 i na chodnikach wzdłuż jezdni nie ma żywego ducha, a przede mną i za mną nie ma żadnego pojazdu. Nie uważam się za krótkowzrocznego kierowcę, wręcz przeciwnie potrafię przewidywać to co może zdarzyć się na drodze. I w przytoczonym powyżej przypadku poza dziką zwierzyną, zagrożenia nie widzę...

 

 

Z samej twojej wypowiedzi można wnioskować że predzej czy pózniej wylądujesz w rowie .Ja mam  prawo jazdy ponad ,40 lat,a uważam sie za przecietnego kierowce.Nigdy niewiesz kiedy !!!!!!.

Ci którzy byli najlepsi i najszybsi ,leża juz na cmentarzu.Rok temu wystarczyła chwila nieuwagi ,zderzył bym sie z Jepem terenowym,nie spojrzałem wcześniej w lusterko boczne ,zaczełem wyprzedzać.

Ucz sie chłopcze pokory,dużo czasu upłynie zanim zrozumiesz że jesteś tylko kawałkiem mięsa ,w blaszanym pudełku.Nie jesteś niezniszcalny.

G
Gość

Witam, czy ktoś z Was się orientuje, czy nowe przepisy znoszą tolerancję do 9 km/h  ??? Z góry dziękuję za odpowiedź.

A
AudiA8
W dniu 15.05.2015 o 07:52, Gość napisał:

Jesteś typowym przykładem polskiego cebulactwa. Ja wiem lepiej, ten znak jest bez sensu, to ograniczenie jest dla innych bo ja jestem super kierowcą.

To proszę mi wskazać jakie jest zagrożenie w przypadku przeze mnie przytoczonym? O dzikiej zwierzynie która w tych rejonach się pojawia wspomniałem, proszę o kolejne argumenty. Zaznaczam godzina po 22, kiedy na 4-go marca ruch jest znikomy. Słucham, jak argumenty będą merytoryczne oraz odzwierciedlające realne zagrożenie przyznam się, że nie miałem racji. Aha i jeszcze jedno skończcie już z bezmyślnym powtarzaniem słowa cebulak, bo to naprawdę staje się już nudne. Naczytaliście się komentarzy w internecie i paplacie bzdury, myśląc, że jesteście "na czasie" jeżeli chodzi o epitety.

T
Tom

Zaluje ze nie mieszkam w Polsce, ale jak widze co wladza robi z ludzmi to jakas masakra... Niedlugo jak pierdniesz w miejscu publicznym, a nie daj boze pierdniesz pod wplywem alkoholu to 2 lata w zawieszeniu... a jak w ciagu tych 2 lat znow gdzies popelnisz podobne przestepstwo, to do paki, zabiora prawojazdy dozywotnio, skonfiskuja majatek, zabiora ci dzieci, i co ci inteligentni inaczej, antypolscy urzednicy jeszcze wymysla...

Dodaj ogłoszenie