Przy Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie powstanie amfiteatr, fontanna i park

Joanna Krężelewska, joanna.krezelewska@gk24.pl
Projekt zabudowy wokół teatru przedstawił architekt Rajmund Rink.
Projekt zabudowy wokół teatru przedstawił architekt Rajmund Rink. Fot. Radosław Koleśnik
W piątek oficjalnie otwarto przebudowaną część Bałtyckiego Teatru Dramatycznego. To jednak nie koniec zmian. Przy teatrze ma powstać fontanna, scena letnia i mały park.

Większe o 30 metrów kwadratowych foyer, zaplecze oraz garderoba na drugim piętrze, toalety dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych i winda - zakończyła się druga część remontu BTD, która kosztowała 938 tys. złotych.

Nieco ponad rok temu budynek teatru przeszedł gruntowny remont, który pochłonął około 10 mln złotych. Wtedy, mimo tak wielkich nakładów finansowych, nie zbudowano windy dla niepełnosprawnych.

Więcej przeczytasz na Koszalin> Przy Bałtyckim Teatrze Dramatycznym powstanie amfiteatr, fontanna i park - www.strefabiznesu.gk24.pl

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 19.10.2009 o 08:56, Gość napisał:

U nas nie będzie żadnej hali. Hale buduje Politechnika, która od czasu do czasu użyczy jej miastu.



Hale buduje PK razem z miastem. Zresztą co to za różnica. Stadion Narodowy w Warszawie buduje Państwo , a stadion przy Łazienkowskiej Legia. I co z tego ? U nich ( w Warszawie) nie bedzie stadionów ?
G
Gość
W dniu 19.10.2009 o 08:39, Gość napisał:

Chyba coś Ci się pomyliło. Zrozum w końcu, że mieszkasz w Koszalinie- mieście ledwo stutysięcznym o znaczeniu co najwyżej regionalnym. Tak było jest i będzie. Hala na 3 tys osób jest optymalna. Pozwoli organizować zawody w wielu sportach na szczeblu międzynarodowym. Oczywiście pewne imprezy wymagają o wiele większej widowni, ale gwarantuję Ci, ze nawet jakbyśmy wybudowali halę na 7 tys ludzi, to u nas nikt nie zorganizuje mistrzostw świata w koszu, czy ligi światowej w siatkę. Zawsze przed nami będzie kilkanaście większych , bardziej znaczących ośrodków z wielkimi halami. Myślisz, ze w regionie powstanie kiedyś większa hala. Nie bądźmy śmieszni, w Kołobrzegu powstaje obecnie nowoczesny stadion z mniejsza ilością widowni niż nasza hala, a a jest to drugie co do wielkości miasto w naszym regionie. Zobacz, w Polsce buduje się obecnie kilka stadionów na Euro 2012 i każdy z nich będzie za mały, żeby gościć np finał Ligi Mistrzów, bo to bezsensu żeby budowac kolosa, kotry swoją funkcję spełni raz na kilka laty ii to przy dobrych układach z UEFA. Reasumując. Większa hala w Koszalinie świeciałby pustami, wiatr by na nie hulał, głupio by to wyglądało przy transmisjach telewizyjnych ( vide wielka hala w Łodzi) ,a utrzymanie byłoby ogromne.



U nas nie będzie żadnej hali. Hale buduje Politechnika, która od czasu do czasu użyczy jej miastu.
G
Gość
W dniu 18.10.2009 o 20:32, ~grzegorz~ napisał:

To może być piękne i urokliwe miejsce, mnie się marzy, żeby w końcu w naszym mieście powstała piękna i oryginalna fontanna na miarę XXI wieku.Dzieło sztuki, ktore swoim wyglądem i klimatem przyciągałaby turystów z całego kraju, a może i świata i stałaby się nawet symbolem Koszalina.Apeluję do wladz naszego miasta, nie budujcie proszę jakiegoś kiczu w stylu proponowanych zmian w zabudowie Rynku Staromiejskiego. Fontanny na niektórych projektach to jakaś żenada, śmieszne, prostokątne, a przez to banalne baseniki znajdują się w kazdej mniejszej lub nieco większej miejscowości, my w naszym mieście stwórzmy coś ponadprzeciętnego, zbudujmy fontannę, którą podziwiać będą jeszcze nasze dzieci, a może i wnuki, zróbmy coś z czego będą dumni wszyscy koszalinianie, i nam mieszkańcom Koszalina będą zadrościć mieszkańcy innych miast. Nie popełnijmy błędu jaki zrobiliśmy wybierając koncepcję budowy hali sportowej, która ani swoimi walorami architektonicznymi, ani tym bardziej funkcjonalnością i wielkością - niestety dumy raczej nam nie przyniesie. Owszem będzię ona pewnie najnowocześniejsza w naszym regionie ( oczywiście do czasu kiedy w ktorymś nawet dużo mniejszym miasteczku wybudują lepszą) ale nie o region ttm razem chodzi. W dzisiejszych czasach nikt kto choć ma trochę pojęcia o takich sprawach jak marketing i promocja miasta nie buduje hali spotowo-widowiskowej na 3, czy 3,5 tyś. miejsc. To zdecydowanie za mało, zeby do tego miejsca przyciągnąć imprezy rangi ogolpolskiej, czy międzynarodowej. Według mnie wydawanie grubych milionów na zbudowanie małej i nieprzystającej do obowiązujących już za pare lat standardów i wymogów hali, to dzialania na szkodę naszego miasta. czy wladze Koszalina nie zdają sobie sprawy, że po jej wybudowaniu obiektu tego typu na przestrzeni kilkudziesięciu lat nikt już w Koszalinie nie wybuduje? .... a moze układziki wzięły tu górę.... Dlatego też przy budowie każdego obiektu należy patrzeć przyszłościowo, a nie ograniczać się do niezbędnego minimum, należy tworzyć obiekty ambitne na miarę prztszłych pokoleń. Oby tych błędów nie powielono przy zabudowie placu przed ratuszem, wymienionego w artykule parku, amfiteatru i wspomnianej powyzej fontanny, czy też parku wodnego i zagospdarowania śródmieścia ( manhatan i stojące w jego pobliżu rudery, ktore są dla naszego miasta prawdziwym - obciachem), a także przy planowaniu każdej innej inwestycji ...



Chyba coś Ci się pomyliło. Zrozum w końcu, że mieszkasz w Koszalinie- mieście ledwo stutysięcznym o znaczeniu co najwyżej regionalnym. Tak było jest i będzie. Hala na 3 tys osób jest optymalna. Pozwoli organizować zawody w wielu sportach na szczeblu międzynarodowym. Oczywiście pewne imprezy wymagają o wiele większej widowni, ale gwarantuję Ci, ze nawet jakbyśmy wybudowali halę na 7 tys ludzi, to u nas nikt nie zorganizuje mistrzostw świata w koszu, czy ligi światowej w siatkę. Zawsze przed nami będzie kilkanaście większych , bardziej znaczących ośrodków z wielkimi halami. Myślisz, ze w regionie powstanie kiedyś większa hala. Nie bądźmy śmieszni, w Kołobrzegu powstaje obecnie nowoczesny stadion z mniejsza ilością widowni niż nasza hala, a a jest to drugie co do wielkości miasto w naszym regionie. Zobacz, w Polsce buduje się obecnie kilka stadionów na Euro 2012 i każdy z nich będzie za mały, żeby gościć np finał Ligi Mistrzów, bo to bezsensu żeby budowac kolosa, kotry swoją funkcję spełni raz na kilka laty ii to przy dobrych układach z UEFA. Reasumując. Większa hala w Koszalinie świeciałby pustami, wiatr by na nie hulał, głupio by to wyglądało przy transmisjach telewizyjnych ( vide wielka hala w Łodzi) ,a utrzymanie byłoby ogromne.
7iedem

ja jeżdze po różnych maistach typu Czersk chojnice to powiem ze tam sa naparwde ciekawe i niepowtarzalne fontany w Chojnicvach są np. trzy kobiety wylewajace wode z dzbanów sa one odkryte oczywisice tylko majteczki maja w takich jakby sukniach ;p w Czersku rybki wylewaja wode z ust aw Człuchowie sa takie głązy z których woda wylatuje a u nas... 18 węzy i wrututu woda w góre ;p albo w parku co to tam jest??? heheheh ;p

7iedem

wybuduja to zobaczymy

7iedem

oj oj oj ciekawe plany a co z faktami ;p

G
Gościu
W dniu 18.10.2009 o 20:32, ~grzegorz~ napisał:

To może być piękne i urokliwe miejsce, mnie się marzy, żeby w końcu w naszym mieście powstała piękna i oryginalna fontanna na miarę XXI wieku.Dzieło sztuki, ktore swoim wyglądem i klimatem przyciągałaby turystów z całego kraju, a może i świata i stałaby się nawet symbolem Koszalina.Apeluję do wladz naszego miasta, nie budujcie proszę jakiegoś kiczu w stylu proponowanych zmian w zabudowie Rynku Staromiejskiego. Fontanny na niektórych projektach to jakaś żenada, śmieszne, prostokątne, a przez to banalne baseniki znajdują się w kazdej mniejszej lub nieco większej miejscowości, my w naszym mieście stwórzmy coś ponadprzeciętnego, zbudujmy fontannę, którą podziwiać będą jeszcze nasze dzieci, a może i wnuki, zróbmy coś z czego będą dumni wszyscy koszalinianie, i nam mieszkańcom Koszalina będą zadrościć mieszkańcy innych miast. Nie popełnijmy błędu jaki zrobiliśmy wybierając koncepcję budowy hali sportowej, która ani swoimi walorami architektonicznymi, ani tym bardziej funkcjonalnością i wielkością - niestety dumy raczej nam nie przyniesie. Owszem będzię ona pewnie najnowocześniejsza w naszym regionie ( oczywiście do czasu kiedy w ktorymś nawet dużo mniejszym miasteczku wybudują lepszą) ale nie o region ttm razem chodzi. W dzisiejszych czasach nikt kto choć ma trochę pojęcia o takich sprawach jak marketing i promocja miasta nie buduje hali spotowo-widowiskowej na 3, czy 3,5 tyś. miejsc. To zdecydowanie za mało, zeby do tego miejsca przyciągnąć imprezy rangi ogolpolskiej, czy międzynarodowej. Według mnie wydawanie grubych milionów na zbudowanie małej i nieprzystającej do obowiązujących już za pare lat standardów i wymogów hali, to dzialania na szkodę naszego miasta. czy wladze Koszalina nie zdają sobie sprawy, że po jej wybudowaniu obiektu tego typu na przestrzeni kilkudziesięciu lat nikt już w Koszalinie nie wybuduje? .... a moze układziki wzięły tu górę.... Dlatego też przy budowie każdego obiektu należy patrzeć przyszłościowo, a nie ograniczać się do niezbędnego minimum, należy tworzyć obiekty ambitne na miarę prztszłych pokoleń. Oby tych błędów nie powielono przy zabudowie placu przed ratuszem, wymienionego w artykule parku, amfiteatru i wspomnianej powyzej fontanny, czy też parku wodnego i zagospdarowania śródmieścia ( manhatan i stojące w jego pobliżu rudery, ktore są dla naszego miasta prawdziwym - obciachem), a także przy planowaniu każdej innej inwestycji ...


Świetny tekst. Tyle, że bez sensu. Można marzyć o wspaniałych budowlach i odważnie krytykować nieudaczników, którzy nie zrozumieli swojej misji i budują źle, byle jak i nie na miarę przyszłości. Zwykle jest jednak tak, że decydenci dokonuja wyborów: taki obiekt albo żaden. Można oczekiwać np. hali na 10 tys. osób, tyle że zdobycie kasy na 3 tysięczną trwało kilka lat. Można nie budować. Proponuję przyjąć zaprezentowany punkt widzenia i niczego nie budować.
~grzegorz~

To może być piękne i urokliwe miejsce, mnie się marzy, żeby w końcu w naszym mieście powstała piękna i oryginalna fontanna na miarę XXI wieku.
Dzieło sztuki, ktore swoim wyglądem i klimatem przyciągałaby turystów z całego kraju, a może i świata i stałaby się nawet symbolem Koszalina.
Apeluję do wladz naszego miasta, nie budujcie proszę jakiegoś kiczu w stylu proponowanych zmian w zabudowie Rynku Staromiejskiego. Fontanny na niektórych projektach to jakaś żenada, śmieszne, prostokątne, a przez to banalne baseniki znajdują się w kazdej mniejszej lub nieco większej miejscowości, my w naszym mieście stwórzmy coś ponadprzeciętnego, zbudujmy fontannę, którą podziwiać będą jeszcze nasze dzieci, a może i wnuki, zróbmy coś z czego będą dumni wszyscy koszalinianie, i nam mieszkańcom Koszalina będą zadrościć mieszkańcy innych miast. Nie popełnijmy błędu jaki zrobiliśmy wybierając koncepcję budowy hali sportowej, która ani swoimi walorami architektonicznymi, ani tym bardziej funkcjonalnością i wielkością - niestety dumy raczej nam nie przyniesie. Owszem będzię ona pewnie najnowocześniejsza w naszym regionie ( oczywiście do czasu kiedy w ktorymś nawet dużo mniejszym miasteczku wybudują lepszą) ale nie o region ttm razem chodzi. W dzisiejszych czasach nikt kto choć ma trochę pojęcia o takich sprawach jak marketing i promocja miasta nie buduje hali spotowo-widowiskowej na 3, czy 3,5 tyś. miejsc. To zdecydowanie za mało, zeby do tego miejsca przyciągnąć imprezy rangi ogolpolskiej, czy międzynarodowej. Według mnie wydawanie grubych milionów na zbudowanie małej i nieprzystającej do obowiązujących już za pare lat standardów i wymogów hali, to dzialania na szkodę naszego miasta. czy wladze Koszalina nie zdają sobie sprawy, że po jej wybudowaniu obiektu tego typu na przestrzeni kilkudziesięciu lat nikt już w Koszalinie nie wybuduje? .... a moze układziki wzięły tu górę.... Dlatego też przy budowie każdego obiektu należy patrzeć przyszłościowo, a nie ograniczać się do niezbędnego minimum, należy tworzyć obiekty ambitne na miarę prztszłych pokoleń. Oby tych błędów nie powielono przy zabudowie placu przed ratuszem, wymienionego w artykule parku, amfiteatru i wspomnianej powyzej fontanny, czy też parku wodnego i zagospdarowania śródmieścia ( manhatan i stojące w jego pobliżu rudery, ktore są dla naszego miasta prawdziwym - obciachem), a także przy planowaniu każdej innej inwestycji ...

b
bedmaderfaker

zrobiliby konkretny parking bo ten cały "parczek" rozjeżdżą im goście BTD tak jak teraz robią to z pieszymi na modrzejewskiej nie raz tam na mnie trąbiono i ochlapywano wodą z pod kół dwa dni temu o mały włos rozjechałaby mnie tam pewna Pani zaaferowana rozmową z pasażerem a przecież jest tam zakaz wjazdu

b
bezrobotny

Moze to i fajny pomysl,ale ja chcialbym zeby lepiej powstala jakas fabryczka,ktora by zatrudiala pracownikow.Zarabiali by pieniazki wtedy by tez szukali odpoczynku w takim miejscu.Pozdrawiam.

~Marcel~

super!!!!! jeszcze tylko jakies fajne rzezby w tym parczku postawic i bylo by naprawde swietnie

Dodaj ogłoszenie