Przyszły chłody, więc na koszalińskim targu świetnie sprzedaje się ciepła odzież

Wanda Konarska redakcja@gk24.pl
fot. Radosław Brzostek
Chłodne poranki i wieczory przypominają o zbliżającej się jesieni, stąd zainteresowanie koszalinianek cieplejszą odzieżą. Wyraźnie było to wczoraj widać na targowisku, gdzie klientki przerzucały stosy używanych ciuchów, by znaleźć kurtkę lub sweter.

Koniunkturę wyczuła Teresa Namankiewicz, która od lat ubiera puszyste panie w modne ciuchy, sprowadzone wprost od łódzkich producentów. Kiosk był wręcz oblężony i panie tylko zmieniały się w przymierzalni. Klientka, która stamtąd wyszła, poprosiła o większe spodnie, właścicielka zaczęła szukać, gdy nagle spostrzegła, że spodnie za 60 zł zostały skradzione.

- Zawsze tak jest, gdy przywożę towar - mówiła rozżalona Teresa Namankiewicz. - Robią sztuczny tłok przy stoisku i ciuch znika.

Na szczęście z dala od lepkich rączek wisiały inne modne rzeczy. Przebojem tegorocznego sezonu są panterki, a kimonowe bluzki z czarno - białej angory (rozmiary 44 - 50) kosztują 85 złotych.

I - jak zapewniała właścicielka, dobrze w nich wyglądają zarówno szczupłe, jak i tęższe panie, bo kimona mają to do siebie. Tylko 10 zł drożej kosztował bliźniak (rozmiar 44 - 52) z angory z topem z materiału biżu. Garsonki z angory wyceniono na 130 zł, czarne bluzki w białe kropki z tego materiału były po 55 zł, a wizytowe marynarki po 70 złotych.

Efektowne marynarki z poliestru z wyciskanym wzorem oraz ze spandeksu kosztowały 75 zł i tyle samo trzeba było zapłacić za swetry bliźniaki z akrylu. Natomiast zimowe wełniane marynarki w kratkę były po 130 zł, a różne fasony zimowych kurtek od 110 do 170 złotych.

Nieco dalej Regina Matusik oferowała polarowe bluzy po 34 zł, swetry w cenie 30 - 44 zł i jesienne kurtki od 38 do 60 złotych. Natomiast Helena Burlińska namawiała na kupno atrakcyjnych kurteczek tylko na podszewce po 35 zł, do których można było dobrać botki w takim samym kolorze za 30 złotych.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

7iedem

??????? Mam pytanko: jestem jednym z wielu mieszkańców Koszalina i w ostatnicz czasie (czyt. w tym tygodniu środa) zauważyłem tz. bardziej usłyszałem odgłosy dość potężnej siły wybuchów(kilku) ponieważ sam byłem tego świadkiem, po za tym moi znajomi też to usyszeli. Nie są to cichce wybuchy alczkowiel na naszym terenie nie słyszałem wcześniej czegość podobnego. Piszecie na tym gk24 dość różne nietypowe informacje z naszego regionu ale jak narazie tą sprawa się nikt nie zainteresował a mnie to akurat bardzo ciekawi. Więc chciałbym usłyszeć także wyjaśnienia co to takiego dzieje się na terenie ziem koszalińskich które to powoduja takie wybuchy że aż szyby się trzesły w salonach w centrum miasta tz. fala dźwieku-- odbicie*... mam też prośbe o wypowiedzenie się na ten temat także innych internautów którzy usłyszeli to samo ( nie musi to być tez środa ponieważ ja opisałem swój przypadek równie dobrze coś takiego moze się dziać w innych dniach) ???????

Dodaj ogłoszenie