Radość na ulicach

    Radość na ulicach

    (cza)

    Głos Koszaliński

    Aktualizacja:

    Głos Koszaliński

    Czarnogóra będzie niepodległa. Premier Milo Djukanović ogłosił, że w niedzielnym referendum zwyciężyli zwolennicy niepodległości republiki. Chce tego ponad połowa głosujących.
    Radość na ulicach
    Państwowa komisja wyborcza potwierdziła w poniedziałek w Podgoricy zwycięstwo w niedzielnym referendum zwolenników niepodległości Czarnogóry. Za wyjściem Czarnogóry ze związku z Serbią opowiedziało się 55,4 proc. uczestników referendum - poinformował przewodniczący komisji Frantiszek Lipka. Mieszkańcy 650-tysięcznej Czarnogóry mieli w niedzielę zdecydować, czy chcą pozostać w dotychczasowym luźnym związku z Serbią, czy wejść na drogę prowadzącą do niepodległości. - Decyzją większości obywateli Czarnogóry została odzyskana niepodległość kraju - powiedział swoim zwolennikom Djukanović, który sam opowiada się za oderwaniem Czarnogóry od Serbii.
    W niedzielę wieczorem tłumy zwolenników niepodległości wyszły na ulice stolicy kraju, Podgoricy.
    Ludzie manifestowali radość odpalając fajerwerki i strzelając w powietrze. Powiewały flagi Czarnogóry - czerwone ze złotym dwugłowym orłem. Wyników referendum nie uznali zwolennicy pozostania kraju w związku z Serbią. Ich lider Predrag Bulatović oświadczył, że wyniki nie są ostateczne, dopóki nie zostaną potwierdzone przez państwową komisję. Wezwał też władze, aby usunęły z ulic świętujących.

    Czytaj treści premium w Głosie Koszalińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo