Raport w Głosie: sześciolatek w szkole

Sylwia Zarzycka
Jedną ze szkół, które pokażemy w piątkowym wydaniu będzie Szkoła Podstawowa nr 3 w Koszalinie.
Jedną ze szkół, które pokażemy w piątkowym wydaniu będzie Szkoła Podstawowa nr 3 w Koszalinie. Radek Brzostek
Sześciolatki-uczniowie wymagają nieustannej uwagi i nie mogą się ani przez chwilę nudzić. Nauczycielki, które z nimi pracują muszą mieć dobrą kondycję fizyczną i podzielną uwagę.

To pierwsze, najbardziej rzucające się w oczy wnioski płynące z wizyt w koszalińskich podstawówkach, w których od września uczy się przeszło 400 sześciolatków. Jak na przyjęcie tak małych dzieci przygotowały sie szkoły? Czy dzieci przez 45 minut siedzą w ławkach?

Jak wyglądają przerwy oraz czy pracujący zawodowo rodzice mogą liczyć na szkolne świetlice? Na te pytania odpowiadamy w naszym szkolnym raporcie. W piątek zaprezentujemy nasze spostrzeżenia z wizyt w kolejnych czterech szkołach. Pokażemy plusy i minusy każdej z nich. Zaprezentujemy opinie i uwagi wychowawczyń maluchów.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasia

Mają problem z szesciolatkami a ile starszych dzieci ma problem z wytrzymaniem 45 minut na lekcji. Zaraz zrobią z dzieci nadpobudiwe będą wysyłane doporadni i zaczną się wymyślania. Ludzie dzieci nie mają robionej krzywdy. Krzywda jest ze rodzice muszą często szukać dla dzieci opiekunki, wysyłać do przedszkoli zamiast poświęcać im czas na początku ich życia. A dzieje się tak bo muszą wybierać praca czy dziecko. W Polsce dla większości ludzi rezygnacją z pracy na rzecz wpełni poświęcenia się dziecku liczy się z brakiem środków na utrzymanie rodziny.

m
mania

Moja córka poszła jako sześciolatka do szkoły i wcale nie narzekam. Plecak do szkoły nosi prawie pusty,mało ma zadawane,nie siedzi w ławce przez całe 45 minut,nauczycielka robi im przerwy na zabawe. A program nauczania wcale nie jest taki straszny.

J
Jadwiga

Jak można zlekceważyć 1mln.200tys.podpisów rodziców którzy sami chcieli decydować o tym czy ich dziecko pójdzie do szkoły w wieku sześciu lub siedmiu lat?Tylko pełowska sitwa jest zdolna do takiej ignorancji obywateli.Pokaż jej czerwoną kartkę w najbliższych wyborach!

b
buba

świetlica u nas w szkole jest otwarta od 7.30, czyli przede wszystkim z myślą o rodzicach pracujących od godz. 7.00. :(

b
buba

mój syn poszedł jako 6 latek do szkoły, lekcje trwają 45 min, nie ma mowy o zabawie. moim zdaniem bardzo dużo zadaje się dzieciom do domu. czy szkoła jest przygotowana na 6 latki? moim zdaniem nie.

Dodaj ogłoszenie