Ratownik medyczny z Koszalina: Pobił mnie lekarz! Zgłosiłem to policji

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
Zaktualizowano 
- Chwycił mnie za szyję, zaczął dusić, pchnął potem na ścianę, uderzyłem głową - opowiada Michał Pelc, ratownik medyczny Radek Koleśnik
Tego jeszcze nie było! W Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Koszalinie doszło do szarpaniny między lekarzem dyżurującym a ratownikiem medycznym. W nocy z czwartku na piątek. Sprawę wyjaśnia policja.

- Przywieźliśmy pacjentkę na SOR, była w bardzo ciężkim stanie - opowiada Michał Pelc, ratownik medyczny. - Wiadomo, w takich sytuacjach robimy wszystko, co się da, dla ratowania ludzkiego życia. Ja też zawsze pomagam personelowi szpitala w zaopiekowaniu się pacjentem. W takich chwilach liczą się każde ręce. Tak było też i tym razem. Pacjentka została przełożona z naszych noszy na nosze szpitalne. Obsługa niechcąco zahaczyła mnie noszami, a ja również niechcąco zbliżyłem się, a raczej zahaczyłem o lekarza, który akurat miał dyżur. On jest znany z tego, że źle odnosi się do personelu i do ratowników, obrzuca innych różnymi obraźliwymi określeniami typu debilu czy buraku. I on chwycił mnie za ubranie i energicznie odepchnął, krzyknął: nie pchaj się! Mnie też poniosło i krzyknąłem: weź te ręce baranie! Wtedy on chwycił mnie za szyję, przydusił i pchnął tak mocno, aż uderzyłem głową o ścianę. Jeszcze mnie boli. Kręci mi się w głowie, źle się czuję. Zrobiłem badania. Jestem na zwolnieniu lekarskim.

Ratownik złożył zawiadomienie w komendzie policji w Koszalinie. - O naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, bo w takiej roli występuje ratownik medyczny - dodaje nasz rozmówca. - Są świadkowie tego zdarzenia, personel SOR, a także inny ratownicy. Każdy z nich potwierdzi moje słowa. No chyba że dostaną polecenie, by nic nie mówić...

Policja była też wezwana od razu na gorąco na miejsce zdarzenia. Obaj panowie zostali poddani badaniom na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik? Trzeźwi.

- Potwierdzam, wpłynęło do nas takie zawiadomienie. Sprawa będzie wyjaśniana. Konieczne będzie sprawdzenie nagrań monitoringu oraz przesłuchanie świadków - mówi Beata Gałka, rzeczniczka koszalińskiej komendy policji.

Lekarz, którego ratownik oskarża o napaść, nie chciał z nami rozmawiać. Swoją decyzję przekazał nam za pośrednictwem rzecznika prasowego Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie Cezarego Sołowija.

- To naganny incydent, który nie powinien się zdarzyć - powiedział nam rzecznik szpitala. - Lekarz nie został odsunięty od obowiązków służbowych, gdyż na tym etapie nie było do tego podstaw. Sprawę wyjaśnia policja. Ponadto powołaliśmy w szpitalu specjalną komisję, która ma za zadanie zbadać okoliczności tego zajścia. Lekarz, o którym mowa, był trzeźwy - jak sam powiedział, został od razu poddany badaniu - zapewnił w jego imieniu rzecznik szpitala.

Natomiast ratownik medyczny Michał Pelc o całym zajściu zawiadomił też swojego pracodawcę, czyli szefa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

- Jesteśmy przeciwni wszelkim formom agresji, szczególnie w kierunku naszych pracowników - komentuje sprawę Paulina Targaszewska, rzeczniczka WSPR w Szczecinie. - Cenimy współpracę z funkcjonariuszami policji, strażakami i przedstawicielami służby zdrowia, z którymi wspólnie walczymy o zdrowie i życie pacjentów, szanujemy ich pracę, jednocześnie oczekując szacunku od nich. Walczymy razem we wspólnej sprawie, wszelkie nieporozumienia i ataki ze strony osób najbliżej współpracujących z ratownikami medycznymi są tym bardziej niezrozumiałe i niedopuszczalne - dodaje Paulina Targaszewska.

POLECAMY TAKŻE

Gk24.pl

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego

Zobacz także: Podpisanie umowy w Szpitalu Wojewódzkim w Koszalinie na nowy sprzęt

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 84

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ten "ratownik", to super dupek jest

G
Gość

Akurat na zwolnieniu w wakacje. Dlaczego renozansu nie zrobili skoro uderzenie w głowę?

D
Diana

Panowie po pracy idźcie na piwo i będzie super

g
gość
2019-06-16T16:12:53 02:00, Gość:

Ten Ratownik to prawdziwy mężczyzna 🤣

2019-06-16T20:17:32 02:00, Rafał:

Cel osiągnięty - koleś został gwiazdą internetów!

No tak...lubi być medialny

g
gość 123
2019-06-17T11:52:50 02:00, Gregor:

Jak małe dzieci. Poszarpali się i do mediów biegają, które mają pożywke. Załatwcie to sami jeśli macie odrobinę klasy.

2019-06-17T12:57:16 02:00, Grigirij:

Jeden i drugi zawinił. Niestety jeden typ z igły robi widły. Rozumiem, nadszarpnięta męska duma.w mojej opinii brak podstaw do robienia afery (zwłaszcza gdy samemu nie jest się niewiniątkiem).

Dokładnie !!!

C
Cyceron

Kiedyś takie sprawy rozwiązywano pojedynkiem. Teraz się chodzi płakać do mediów. O tempora, o mores!

G
Gość

Czyżby zbieg okoliczności a może jednak nie. Trwa plebiscyt na ratownika medycznego roku. Trzeba się wypromować przecież. Pan Michał Pelc bierze w nim udział. Dobry sposób na reklamę swojej osoby w wywiadach. Gratuluję pomysłu na wypromowanie się kosztem pacjenta i lekarza.

G
Gość

😒

F
Filozof
2019-06-17T11:23:43 02:00, Filozof:

Uważam że zarówno ratownik jak i lekarz są winni tej sytuacji. Jednak to ratownik medyczny pierwszy potrącił lekarza i użył wobec niego obelżywych słów. Czy paramedyk ma prawo znieważać lekarza który jest na dyżurze funkcjonariuszem publicznym? Lekarzowi który dostał bardzo ciężkiego pacjenta i na pewno miał tłumek "bomisiów" na SOR mogły po ludzku puścić nerwy. Ratownik wykonał swoją funkcję (funkcja taksówkarza) i bynajmniej miał w "pomoce" pracę lekarza. Ta cała szopka z udziałem policji była moim zdaniem niepotrzebna. Paramedyk powinien mieć trochę pokory. Nie jest Bogiem. Praca lekarza jest dużo bardziej odpowiedzialna od pracy ratownika. Jeżeli ktoś miałby być ukarany to 2 osoby. W mojej opinii wina leży bardziej po stronie paramedyka.

2019-06-17T17:19:59 02:00, Gość:

Przeczytaj głupku że zrozumieniem ,a później komentuj

W tym tekście wszystko jest jasne... Jedna osoba jest święta i niepokolana a druga strasznym grzesznikiem...

G
Gość
2019-06-17T11:23:43 02:00, Filozof:

Uważam że zarówno ratownik jak i lekarz są winni tej sytuacji. Jednak to ratownik medyczny pierwszy potrącił lekarza i użył wobec niego obelżywych słów. Czy paramedyk ma prawo znieważać lekarza który jest na dyżurze funkcjonariuszem publicznym? Lekarzowi który dostał bardzo ciężkiego pacjenta i na pewno miał tłumek "bomisiów" na SOR mogły po ludzku puścić nerwy. Ratownik wykonał swoją funkcję (funkcja taksówkarza) i bynajmniej miał w "pomoce" pracę lekarza. Ta cała szopka z udziałem policji była moim zdaniem niepotrzebna. Paramedyk powinien mieć trochę pokory. Nie jest Bogiem. Praca lekarza jest dużo bardziej odpowiedzialna od pracy ratownika. Jeżeli ktoś miałby być ukarany to 2 osoby. W mojej opinii wina leży bardziej po stronie paramedyka.

Przeczytaj głupku że zrozumieniem ,a później komentuj

N
No tak
2019-06-15T09:53:22 02:00, Gość:

A Radżiv ? Agresor koszaliński? Ciągle spotykam się z przypadkami poniżającego traktowania personelu średniego... Koledzy z pracy, zero kultury!

2019-06-17T10:15:58 02:00, Gość:

tak ...raz słyszałam , jak do wiecznie siedzących na kanapie peilęgniarek powiedział: ''ruchy kluchy "

Ha ha ha 👍

S
Sowa

No tak jeszcze niech się pozabijaja i kto będzie nas leczył . Wszystkiemu winny upał , mówię wam .😞

S
Sławek

Ciekawe czy ratol kozak powiedziałby do kulturysty, koksa "ty baranie"? Ciekawe jaki byłby skutek tej sprzeczki?

J
Janusz Nosacz
2019-06-16T15:14:14 02:00, podatnikl:

Po co wykonywać tomografię głowy i szyi w takim przypadku? Kto za to zapłaci (podatnik) i z jakiego powodu ratownik przebywa na zwolnieniu?

2019-06-16T15:19:11 02:00, Gość:

Przebywa na zwolnieniu bo nie został pobity i nic mu nie jest, a zwolnienie to pewnie dostał od tego lekarza co go pobil

Każdy może powiedzieć, że go główka boli i że kręci się we łbie...

S
Sceptyk

Czy pójście na L4 po drobnej szarpaninie jest zasadne?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3