Relacja w kolarskiego rajdu dookoła Polski. Grzegorz Bordoszewki ze Szczecinka już czwarty dzień na drodze

R
Grzegorz Borodoszewski na trasie morderczego maratonu.
Grzegorz Borodoszewski na trasie morderczego maratonu. Fot. ekipa G. Bordoszewskiego
Grzegorz Borodoszewski, kolarz ze Szczecinka, na trasie długodystansowego maratonu dookoła Polski. Wystartował w sobotę, dziś jest już w okolicach Tomaszowa Lubelskiego i Ustrzyk Dolnych.

Grupka wyczynowców ma do pokonania ponad 3 tysiące kilometrów na szosach wzdłuż granic Polski. Kolarze - w tym G. Bordoszewski z klubu Moc Masters ze Szczecinka - ruszyli na trasę w sobotnie południe z przylądka Rozewie. Obecnie pan Grzegorz ze swoją ekipą jest przy granicy ukraińskiej . Wczoraj był we Włodawie na styku granic polskiej, ukraińskiej i białoruskiej.

Zawodnik odczuwa już zmęczenie, ale dzielnie się trzyma. Na pokonanie trasy ma maksymalnie 10 dni. - Wspominam o podjazdach i zjazdach, ale góry dopiero przed nami - relacjonuje Wojciech Wieczorek z ekipy kolarza.

- Właśnie zagościmy w nich na dłużej. Przejedziemy przez wszystkie najwyższe pasma. I to one okażą się etapami prawdy. Ponad 1/3 trasy za nami, ale nie oznacza to 1/3 czasu spędzonego w drodze. Góry bowiem mocno zwolnią wszystkich kolarzy. Na najbliższe dni zapowiada się naprawdę ciężka przeprawa.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Trzymam kciuki!!!

Dodaj ogłoszenie