Rowerzysta nie ma szans w zderzeniu z autem

Monika Daszkowska / www.echodnia.eu
M. Skorupa
Rowerzyści są najbardziej narażonymi na niebezpieczeństwo uczestnikami ruchu. Wskazują na to choćby policyjne statystyki. Coraz więcej cyklistów jest ofiarami wypadków drogowych. Zróbmy wszystko, by nie było tak dalej!

Rowerzyści powinni zadbać o swoje bezpieczeństwo. Najlepiej zacząć od sprawdzenia stanu swojego roweru ze zwróceniem szczególnej uwagi na światła, zwłaszcza jesienią jest to bardzo ważne.

Rower z przodu powinien mieć jedno światło pozycyjne barwy białej, a z tyłu światło odblaskowe koloru czerwonego.

Warto zaopatrzyć się również w światełko odblaskowe umocowane na kołach Wciąż nie obowiązkowe są kamizelki odblaskowe czy opaski odblaskowe zakładane na lewe ramię. Dobrze je jednak mieć i zakładać. Dzięki tym wszystkim przedmiotom rowerzyści są bardziej widoczni na drodze, co zwiększa ich bezpieczeństwo.

Dobrze też "zainwestować w swoją głowę", kupując odpowiedni kask. Tak przygotowany cyklista jest już gotowy do drogi. Powinien jednak pamiętać, że obowiązują go przepisy ruchu drogowego. Niektórzy łamią je świadomie, co często źle się dla nich kończy.

Największe bezpieczeństwo daje oczywiście jazda ścieżkami rowerowymi. Jest jednak pewne "ale"...

W miastach zachodniej Europy ścieżki rowerowe powstają ze względów na bezpieczeństwo kierowców, rowerzystów i pieszych. Każda ulica, na której samochody poruszają się z prędkością większą niż 30 kilometrów na godzinę ma drogę rowerową, bądź wydzielony lub wymalowany na chodniku pas rowerowy.

Drogi powstają więc tam, gdzie jazda na rowerze jest najbardziej niebezpieczna. W naszym kraju nadal tworzy je się głównie dla potrzeb rekreacyjnych.

W naszym regionie co prawda sytuacja jest coraz lepsza, ale i tak wielu rowerzystów uważa, że ścieżek rowerowych powinno być jeszcze więcej. I to nie tylko w miastach, ale także - a może przede wszystkim - przy drogach łączących poszczególne miejscowości. Bo to właśnie poza miastem, a nie na terenie zabudowanym.

Póki co cyklistom pozostaje jazda innymi drogami niż ścieżki rowerowe.

Źródło:
W zderzeniu z autem rower jest bez szans - www.echodnia.eu

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
junanko

Rowerowy Koszalin - dobrze by było!
Sama krytyka niewiele da (a z drogami rowerowymi w Koszalinie i w okolicach jest źle i dzieje się źle), więc proponuję:
1. Założyć stronę dla cyklistów na GK24, powiązaną z innymi tego typu stronami w mieście, a w niej m. in.: bieżące uwagi o utrudnieniach dla rowerzystów (techniczne kierowane od razu do zarządców dróg), organizacje cyklistów w naszym regionie, mapy rowerowe, ciekawe miejsca itp.
2. Zobowiązać inwestorów ścieżek do uzgadniania projektowanych tras rowerowych z użytkownikami (z organizacją cyklistów), bo naprawdę śzkoda wielu nakładów na bzdury (przykładowo: wysokie krawężniki, zbyt wiele nakazów "spieszania" rowerzystów, nierówne nawierzchnie polbrukowe ...).
Przykłady bzdur inwestycyjnych, to zakazy jazdy rowerami ulicą Gnieźnieńską, bo wybudowano 100-metrową ścieżkę przy światłach na Paderewskiego czy ścieżka wzdłuż ul. Bat. Chłopskich, którą prawie nikt nie jeździ (jezdnią znacznie lepiej się jedzie - gładka nawierzchnia, bez krawężników, bez zastawiania samochodami i bez pieszych).
3. Ustalić wspólnie z organizacjami cyklistów pożądaną kolejność budowy (remontów ścieżek) i podać do publicznej wiadomości i oceny.
4. Zrobić przegląd niewielu istniejących ścieżek i zaplanować prace usprawniające jazdę i jej bezpieczeństwo.
5. Prowadzić ciągłą kampanię informacyjną o pożądanych zachowaniach użytkowników dróg względem siebie (piesi, rowerzyści, kierowcy), bo np. obecnie bardzo często piesi beztrosko chodzą i przechodzą nielicznymi jeszcze ścieżkami rowerowymi. Współpraca z Policją w tym zakresie.
6. Propagować używanie przez rowerzystów (również tych najmłodszych) kamizelek i znaczków odblaskowych, dzwonków, świateł.

Raz jeszcze podstawowa zasada: nie biadolić i krytykować lecz przede wszystkim proponować działania i działać aby również dróg używać z przyjemnością i wzajemnym poszanowaniem. Zacznijmy od siebie i od najbliższych, to może w końcu wychowamy i tych najgorszych egoistów.

k
kask

Ciekawe czy sma bys jechal takimi sciezkami rowerowymi gdzie co chwila trzeba schodzic z roweru bo krawezniki na pol metra wystaja labo zwyczajnie sie jedzie po strym chodniku tylo znak dostwili ,ze "sciezka rowerowa!!! troche kultury . a co do ubranych na ciemno rowerzystow to fakt, zdarza sie ale to sa samobojcy a nie rowerzysci!!

W dniu 09.09.2009 o 12:05, mk napisał:

Jestem jak najbardziej za budowaniem ścieżek rowerowych, tylko czasami zastanawiam się czy sa one rowerzystom potrzebne. Często widuję rowerzystę jadącego ulicą a obok jest ścieżka rowerowa, a czasami bywa tak, że jadący rowerem jest źle oświetlony, ubrany na ciemno a na dworze szarówka. Mam nadzieję, że rowerzyści nauczą się korzystać z tego co jest dla nich dobre.

G
Gość

szanowny/a mk cos mi mówi ze piszesz o tych ktorzy potrafia jechac na rowerze a nie o rowerzystach

m
mk

Jestem jak najbardziej za budowaniem ścieżek rowerowych, tylko czasami zastanawiam się czy sa one rowerzystom potrzebne. Często widuję rowerzystę jadącego ulicą a obok jest ścieżka rowerowa, a czasami bywa tak, że jadący rowerem jest źle oświetlony, ubrany na ciemno a na dworze szarówka. Mam nadzieję, że rowerzyści nauczą się korzystać z tego co jest dla nich dobre.

Dodaj ogłoszenie